Ja się smaruję kremem Nivea.
Dla wyjaśnienia: nie ma co paćkać giwery smarami, bo to nic nie da. Gearbox owszem się smaruje, ale nie po każdej strzelance. :hahaha: Można przesmarować lufę silikonem, to znane placebo, po którym podobno kulki lecą 10 metrów dalej... Albo 10 metrów bliżej, jak niechcący ktoś wpsika silikonu do komory hop up. Reasumując, nie ma co smarować. Co jakiś czas wystarczy wyczyścić lufę wyciorem. Tyle.
Chyba że ktoś ma gaziaka. Wtedy to inna bajka.