Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Grysik

Użytkownik
  • Posts

    58
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Grysik

  1. ma ktoś zdjęcia jak się składa RRV z plecami? bo mnie zaraz coś trafi. Co się robi z tylnymi szelkami które się zapina na garbie jak nie ma pleców?
  2. Ma ktoś pomysł skąd wsiąść sprężynę wewnętrzną mechanizmu dźwigni przeładowania tego KM?
  3. Nie ma żadnego "pod warunkiem". Towar zakupiony przez internet można oddać bez słowa tłumaczenia i przeprosin bo takie jest prawo konsumenta. Klient wg prawa nie ponosi kosztów wysyłki gdy towar reklamuje. Gdy oddaje, to sklep ma oddać nam całą kwotę którą zapłaciliśmy ale my mamy dostarczyć towar do sklepu. Przy naprawie gwarancyjnej sklep również nie ma prawa zmusić nas do opłacenia przesyłki wysłanej do nas po naprawie Płacimy tylko za wysyłkę towaru do nas przy zakupie. Jest dokładnie tak jak piszesz. Możesz zamawiać w kółko i odsyłać na ich koszt bo prawo na to pozwala. Nie mogą cię obciążyć żadnymi kosztami. Następnym razem, jak zaczniesz mędrkować to może najpierw zapoznaj się z danymi przepisami, żeby nie wyjść na idiotę.
  4. W bestmilitary pierwsze zamówienie zrobiłem za ponad 150zł. Było kompletny zestaw naszywek dla Rangers'a 2 batalionu. Sprzedający od razu mi napisał, że na niektóre mogę bardzo długo czekać bo po prostu ściąga je z USA. Pierwszy raz transakcję robiłem przez allegro. Teraz regularnie zamawiam w bestmilitary naszywki dla kolegów z teamu już bez żadnego allegro bo do sprzedawcy mam pełne zaufanie. Nigdy nie miałem żadnych problemów. Czasem wysyłka trwa dłużej bo tak jak napisałem wyżej, naszywki których nie ma na stanie są na bieżąco sprowadzane z USA. Nieraz zamawiam naszywki, które nie są dostępne nigdzie w Polsce i sklep również realizuje takie zamówienia bez problemu. Gdy jakieś zamówienie przekroczy ustalony termin realizacji to zawsze dostaję jakiegoś gratisa w prezencie. W związku z tym nie rozumiem ludzi, którzy mają jakieś zastrzeżenia! Właściciel zawsze odbiera telefon, na emaile odpisuje, czasem szybciej czasem wolniej. Nie robię z tego tytułu afery bo zdaję sobie sprawę, że nie każdy ma czas, żeby od razu odpisać. Myślę, że trzeba odrobinę więcej wyrozumiałości. Na ten moment w sklepie mam już zakupy na sumę kilkuset złotych, śmiało mogę się nazwać stałym klientem i z ręką na sercu mogę napisać, że sklep polecam i uważam, że jest to najlepszy sklep z naszywkami w Polsce!
  5. hahahaha, bez komentarza Jakby to był zlot za za 10zł to bym powiedział, że marudzą. Jednak zapłaciliśmy po 50zł i nie mam pojęcia za co tyle. Talerz grochówki do której nawet zabrakło chleba? Zdaję sobie sprawę, że SW nikt nie robi charytatywnie, ale byłem za zlotach gdzie płaciło się naprawdę znacznie mniej i było lepiej.
  6. Moje wrażenia po zlocie: Plusy: +Araby, chłopaki naprawdę wczuli się w rolę i byli atrakcją zlotu +grochówka, była naprawdę doskonała Minusy: -Nuda, po prostu straszliwa nuda. Nie było nic do roboty! -brak TOY TOY. Przy takiej ilości ludzi jest to po prostu niepojęte, że nie było nawet jednej toalety! -brak dostępu do wody -brak stołów i krzeseł na których można było odsapnąć i zjeść w spokoju -teren pasternika jest pieklenie niebezpieczny, nie był zabezpieczony w żaden sposób. Wiem, że nie da się go całości oznaczyć, ale w miejscach gdzie przewiduje się najcięższe walki należałoby zaznaczyć taśmami wszelkie jary i rowy, żeby oszczędzić komuś złamania -zero jakiejkolwiek procedury w przypadku wypadku. Chłopaka pogryzły mrówki. Nie wiadomo było kto ma mu pomóc, gdzie go zawieźć. Nie wiadomo jak się skontaktować z organizatorem. Kto miał go zawieźć na parking gdyby musiała podjechać karetka. Dobrze, że nie był uczulony bo przy takiej organizacji by tego po prostu nie przeżył. -zero odpoczynku (tak wiem trzeba być twardym a nie "miętkim" )ale cały dzień i noc biegania to małe przegięcie. Nie jesteśmy prawdziwymi żołnierzami. To jest zabawa. Powinny być rotacje. 75% ludzi na froncie, 25% odpoczywa. -nie było strefy wyłączonej z walki. Miejsca gdzie każdy może usiąść w dowolnej chwili, odpocząć, ściągnąć okulary i być pewnym że nikt go nie postrzeli. Po tym wszystkim co mi przeszkadzało na zlocie mogę na koniec napisać. Naprawdę nie wiem za co ja zapłaciłem 50zł. Wyrzucone pieniądze. Więcej na SW się nie wybiorę.
  7. Pomysł z US uważam za rewelacyjny. Jak głosi przysłowie, "w życiu można być pewnym śmierci i podatków" . Bóg wybacza ale US nigdy. "życzliwe" anonimy i donosy US może olać, ale pismo polecone pod którym ktoś się podpisał będzie na pewno sprawdzone:)
  8. To jest wreszcie jakiś pomysł! Jeśli policja zorientuje się, że ma np 20 oszukanych na kwotę powiedzmy 5000zł to zabiorą się do roboty bo zobaczą, że mają do czynienia z wałkarzem przedniej maści. Ale obstawiam nadal przy swoim, nie ma co czekać na pospolite ruszenie tylko sprawę należy zgłosić policji. Was nie interesuje, że pod wskazanymi adresami nie ma sklepów! od tego jest policja, żeby znaleźć sprawcę. Jeśli prokurator umorzy śledztwo to po prostu trzeba zaskarżyć jego decyzje i napisać odwołanie. Walczyć o swoje aż do skutku. Tylko tak w Polsce można coś osiągnąć.
  9. Potrafisz czytać ze zrozumieniem? chyba jasno napisałem, że miałem identyczną sytuację z Jackiem M, z camo i sprawę wygrałem pomimo tego ze nie było 'tefałenów" i błysków fleszy, uwierzysz? Po prostu trzeba walczyć o swoje a nie marudzić, że polskie sądy i policja są do bani. Poza tym czy ty naprawdę wierzysz, że telewizja zajmie się sprawą jakiegoś podrzędnego oszusta? Widząc wasze tempo i zaangażowanie w sprawę mogę jasno stwierdzić, że facet zniknie zanim wreszcie weźmiecie się w garść. Jak już mówiłem czas działa na waszą niekorzyść.
  10. po Wam papuga? przecież to wy oskarżacie a nie bronicie się! jeśli dojdzie do rozprawy sądowej to składacie wniosek o uczestniczenie w procesie jak oskarżyciel posiłkowy. Będziecie mieli prawo do zadawania pytań oskarżonemu. Równocześnie musicie także złożyć wniosek o proces adhezyjny. Dzięki temu gdy facet zostanie skazany, sąd od razu zasądzi Wam odszkodowanie bez straty czasu na dochodzenia cywilne.
  11. K***A jego mać. Płaczecie, lamentujecie, grozicie. Co chwilę pytania "pomocy, co mam zrobić oszukali mnie!". Napisaliśmy wam jasno CO macie zrobić, więc przestańcie się zastanawiać i idźcie w końcu na policje do jasnej cholery. Pieprzenie na forum nic wam nie da, a w takich sprawach czas gra na waszą niekorzyść
  12. Ecnal, chłopie ile ty masz lat? 14? bardzo fajnie, że znasz się na komputerach ale twoje pomysły to dziecinada! poza tym wydaje mi się, że są sprzeczne z prawem. Polski wymiar sprawiedliwości to kpina ale ja jakoś wygrałem z Jackiem M z Camo. Oddał mi 2000zł. Do wyboru miał albo to albo rok pierdla. Wygrałem chociaż nie miałem dowodów, że zostawiłem mu replikę w serwisie, były tylko zeznania świadków. U was sprawa jest banalna! macie dowody, jest was wielu. Nie wiem naprawdę na co wy czekacie. Po prostu iść na policję, zgłosić a sprawa już później żyje własnym życiem.
  13. Grysik

    Rodzina M4 [SRC]

    miałem dokładnie to samo dokładnie to co się stało z moją... Więc jemu też strzelił gearbox. Bedąc dziś w serwisie facet odrazu popatrzył do miejsca na magazynek i powiedział że to GB. Odniosłem wrażenie że jak mu powiedziałem co się dzieje to od razu wiedział o co poszło. Wniosek nasuwa się sam. Wiedział czego szuka bo Krakmani wiedzą, że ta seria ma wadliwe GB! ale dalej graja w członka, żeby przypadkiem nie naprawić na swój koszt. Zresztą ja tego nie chcę naprawiać, ja się chce tego jak najszybciej pozbyć. Ta giwera to po prostu dramat w trzech aktach.
  14. Proponuje zamiast dziecinady zachować się jak ludzie dorośli i zgłosić oszustwo na policję...
  15. Grysik

    Rodzina M4 [SRC]

    <posty z tematu "M4 SR4 TCC [sRC] gen.III"> --------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Zakupiłem to "cudo" i powiem krótko... trzymajcie się od tego syfu za daleka. Miałem w życiu wiele replik od CA, przez TM, G&G i I generację SRC, ale "to" jest najgorsza jaką kiedykolwiek miałem! Wykonanie: body - jest fajnie toporne, ciężkie, czuć metaliczne zimno i wytrzymałość. Body zniesie naprawdę wiele. Jest wykonane dokładnie i dopasowane ALE, muszka i szczerbinka się kiwa, nijak nie da się tego ustawić. Nie da się ich dobrze złożyć bo zawsze odstają w jakimś kierunku. wnętrze: - to po prostu makabra. Karabin zepsuł mi się na drugiej strzelance, padł hop up i elektryka. Jedno i drugie krakmani naprawili, chociaż po dwóch tygodniach to się nie miało prawa stać. Na trzeciej strzelance gearbox rozpadł się na kawałki! przy pierwszym strzale! chciałem ustawić hop up... pierwsze naciśniecie spustu i poszło... Krakmani kazali mi zapłacić za naprawę bo wg nich gearbox miał prawo zużyć się na trzeciej strzelance w 3 miesięcznej replice! Oczywiście ich wyśmiałem i sprawa ląduje u rzecznika praw konsumenta ale was przestrzegam! Nie kupujcie tego gówna. Może z zewnątrz prezentuje się okazale ale w środku do wymiany jest absolutnie wszystko! Karabin ma trzy miechy a zepsuły się w nim już wszystko poza zębatkami. Oprócz tego mam w domu SR4 I gen i działa do dziś! był tyrany w najcięższych walkach. Raz się w nim zepsuł bezpiecznik i nic poza tym. Więc ten przykład pokazuje, że III generacja jest absolutnie niedopracowana. Pełna wad. Sam będę żądał zwrotu gotówki i szukał czegoś innego. W tej cenie lepiej kupić gołego ICS albo CA. SRC to replika repliki repliki.
  16. najpierw sąd nakazuje zwrot długów wobec państwa, czyli długi ściąga się w kolejności, skarb państwa za rozprawę, urząd skarbowy(podejrzewam, że firma jest fikcyjna i nie jest zalegalizowana), a później poszkodowani (dla których najczęściej nie zostaje już nic, albo niewiele)
  17. Ludzie zrozumcie, że takim gadom nie przepuszcza się dla czystej zasady. Sam tam miałem złożyć zamówienie, ale coś mnie tknęło żeby sprawdzić sklep na WMASG. Pomyślcie ile ludzi dziennie daje się nabrać. Musicie zrobić porządek z tym człowiekiem. Wystarczy założyć sprawę na policji to 2h. Wzywają gnoja i przesłuchują. Później wzywają was jeszcze raz i każą odnieść się do zeznań palanta. Później już sprawa żyje swoim życiem. Sąd, jedna rozprawa na 2 miesiące w sumie gdzieś od 4 do 6 rozpraw (to zależy ile załatwi sobie lewych zwolnień lekarskich, ile razy "zapomni" itp itd) Powiem wam, że warto to zrobić dla samej miny złodzieja który usłyszy później wyrok. (Bezcenne!) Na mojej rozprawie Pan J.M nie mógł uwierzyć, że został skazany
  18. mnie Jacek M z Camo chciał podobnie oszukać. Nie miałem na niego żadnych dowodów, tylko świadków, pomimo tego został skazany na rok pierdla w zawiasach na 5 zdajcie. Grzywnę i zwrot kasy za to co wyłudził
  19. jak czytam ten temat i wasze posty to wydaje mi się jakby Jacek.M z Camo wrócił do interesów pod nowym nazwiskiem:) Nie musicie składać żadnego pozwu zbiorczego, wystarczy iść swoja sprawę zgłosić na policje a później w sadzie być oskarżycielem posiłkowym. Nie wysyłajcie chłopa tak łatwo do pierdla bo nie odzyskacie nigdy pieniędzy! lepiej dla was żeby dostała zawiasy i odrobił to co ukradł
  20. Tak wiec sprawa dzisiaj sie zakonczyla! Adwokat JM pokazal w sadzie kwit wplaty na poczcie 2000zl na moj adres. Wrocilem do domu i zostalem mile zaskoczony, pieniadze juz lezaly na moim biurku:) Jak widac kara wiezienia jednak robi wrazenie... Dziekuje wszystkim 'fanom' ktorzy sledzili ten temat przez ostatnie dwa lata:) Topic ten mozna uznac za bloga opowiadajacego o walce z polskimi sadami i oszustem. Dziekuje za slowa poparcia. Powiedzcie wszystkim w niedziele na spotkaniu, ta jakza radosna nowine. Niech ludzie wiedza jak skonczyl czlowiek ktory wszystkich oszukiwal.
  21. JM zostaly 2 dni. 26.11 jesli nie zglosi sie do sadu, bedzie mial oficjalny status zbiega i list gonczy na karku. Jesli jest za granica to sam to zglosze do sadu i dostanie miedzynarodowy list gonczy. W nastepnym tygodniu ide do komornika. Jak to sedzia powiedzial... "prosze isc do komornika, zrobi mu balagan w domu to moze chlop zmadrzeje"
  22. przyznam ze mnie oslabiles tym postem :wink: musisz miec super dobra prace, albo wygrales w totka skoro 2000zl dla ciebie to takie grosze... tak sie sklada, ze dla mnie to dosc duzo bo jestem studentem i nie pracuje na caly etat. Podaj mi chociaz jeden rozsadny powod dla ktorego mam darowac zlodziejowi 2000zl :lol: Pozatym ten facet mnie okradl. On nie oddaje mi pieniedzy bo zbankrutowal. On mnie bezczelnie oszukal a w sadzie mowil, "ze on nie pracowal nigdy w zadnym sklepie, ze on mi nic nie sprzedal i tak wogole to on mnie nie kojarzy". Z jakiej racji mam takiej mendzie darowac swoje pieniadze? Znamy hiostorie JM, ten facet oszukal mnostwo ludzi. Wlasciwie zyl z wyludzania pieniedzy. Nawet jesli ukradl by mi zlotowke to bym go scigal do konca zycia.
  23. Dzis byla kolejna rozprawa w sprawie JM. Cala sprawa to walka z polskim sadownictem i samym zlodziejem. Sprawa ciagnie sie juz 2 rok? nie wiem stracilem rachube... troche to dlugo, dla porownania, w USA sprawa o morderstwo trwa 3 tygodnie ;-) Skazany oczywiscie sie nie pojawil, nie przedstawil przed sadem zadnego zwolnienia, nie odbieral poczty od sadu, nie wyslal nawet swojego zdolnego inaczej adwokata. Podejrzewam ze uciekl za granice. Rozprawa trwala 5 minut. Sad zapytal mnie czy zamykamy go dzisiaj w pudle czy dzwonimy do jego adwokata z prosba o przekazanie mu wiadomosci ze dajemy mu ostateczy termin zaplaty do 26 listopada. Wybralem druga mozliwosc z prostej przyczyny: nie chce mi sie isc do komornika i licze na to ze JM zmadrzeje na tyle ze wystraszy sie wiezenia(no chyba ze on liczy na to, bo chce skosztowac prawdziwej meskiej milosci) i wplaci pieniadze. Jak nie wplaci to za miesiac bedzie siedzial w wiezieniu, lub bedzie scigany listem gonczym. Mam jeszcze jedna mała prośbę, jeśli ktokolwiek z was wie gdzie przebywa ten złodziej, albo gdzie pracuje to byłbym bardzo wdzięczny za informacje:)
  24. Przepraszam za czerowny, nie widzialem:) JM nadal nie odpowiada na powiadomienia. On chyba lubi wazeleline i te sprawy
  25. Mylisz sie. JM na rozprawie powiedzial ze jest na utrzymaniu rodzicow. Tak wiec, zgodnie z prawem odpowiadaja za niego finansowo. To tak jak z alimentami, nie placisz to dlugi przechodza na twoich rodzicow. Maly poniosl kleske na wszystkich frontach. Nawet jesli konta, rzeczy wartosciowe itp przepisal na rodzine/dziewczyne/chlopaka/psa/kota/rybki (niepotrzebne skreslic) to nic mu to nie da. Nie mozna przepisywac majatku gdy przeciwko tobie toczy sie postepowanie karne. Informuje iz, Jacek Małecki nadal uchyla sie od wykonania prawomocnego wyroku. Do dnia dzisiejszego nie oddal mi naleznych pieniedzy, nie probowal sie nawet kontaktowac i wyjasniac tej sytuacji. W zwiazku z tym, Sad skierowal jego sprawe na posiedzenie, majace na celu zarzedzenie wobec niego wykonania kary pozbawienia wolnosci. Skazanemu wyslalem emaila, a w poniedzialek wysle list polecony w ktorym dostanie on ostateczne wezwanie do zaplaty. Jesli nie zaplaci w ciagu dwoch tygodni, skonczy w regularnym wiezieniu Czerwony jest zastrzeżony dla moderacji ;)
×
×
  • Create New...