Co do Twojego postu softman-magi są szczelne, nie ma sie co odłamywać(chyba ze masz talent), syfony są, owszem, ale przy niskich temperaturach i strzelaniu serią. Mag ma moim zdaniem wielki pojemniczek na gas bo po trzech syfonach wywalilem jeszcze caly mag kulek.
A teraz o czyms co mnie wczoraj doporwadzilo do bialej gorączki!!!!!
Wczoraj, czyli w piękny poniedziałkowy poranek naszła mnie ochota na postrzelanie sobie do tarczy z betki. Załadowałem kuleczek(0.25) otworzyłem nowe opakowanie GG i haśta! Jakież było moje zdziwienie kiedy zauwazylem ze zasięg spadł do ok 25-30 m a kulki latają piekielnym lobem! widac trzeba HU poregulować. Zdjąłem zamek, zacząłem kręcić śrubką. Nie wiem jak to sie stało ale gdy za drugim razem srubokret zjechal mi ze srubki to coś do czego się srubokręt doklada bylo totalnie zjechane! co to za cholerna srubka. Teraz nie moge ruszyc ani w lewo ani w prawo bo srubokręt tylko jeszcze bardziej rozwala srubkę. PANOWIE RATUJCIE! nie mam jak wyregulowac HU. Myslalem nad tym by zwykly srubokręt plaski troche spilowac zeby do srubki wszedl (nie mam odpowiedniego plaskiego :/) znacie jakies inne sposoby? prosze odpowiedzcie szybko. Jeju ale sie rozpisałem :ściana: