Merrowing
Użytkownik-
Posts
360 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Merrowing
-
Tylko pamiętaj, że permetryna jest trująca dla kotów.
-
Trzy lata temu miałem dwa kałachy od Boyi i widziałem kilka cymek 4x... Boyi wyglądał lepiej.
-
http://gunfire.pl/product-pol-1152199438-Mikroprocesorowa-ladowarka-LiPo-GFC-Energy.html?product=1152199438 Mam taką, działa już ponad 2 lata i nie zepsuła żadnej baterii. Baterię musisz dobrać do konkretnego modelu, zależnie gdzie ma się zmieścić. W modelarskich sklepach/na allegro są tańsze.
-
Na allegro jest tego pełno - ja tak też kupowałem swój komplet, ponad rok temu. Myślę że coś znajdziesz.
-
Polecanie nowym używanych replik to średni pomysł. Duża część sprzedających nie wie co sprzedaje (bo replikę umie używać, a nie serwisować), a część jest nieuczciwa... Mało kto robi przegląd przed sprzedażą. Tak na prawdę kupując używaną, kupujesz kota w worku. Doświadczeni gracze (zwłaszcza serwisujący samodzielnie) wiedzą na co zwracać uwagę i jak zminimalizować ryzyko złego zakupu. Wiedzą co można łatwo naprawić, a czego naprawiać się nie opłaci. Jeśli jesteś nowy, i chcesz zacząć przygodę z airsoftem od gry, a nie nauki podstaw mechaniki, to nie kupuj używki. Kup nową replikę, z gwarancją. Przez rok będziesz miał spokój, i w tym czasie prawdopodobnie zaczniesz ogarniać co i jak. Przy Twoim budżecie, zainteresowałbym się tym: http://zbrojownia.linuxpl.com/product_info.php?cPath=23_176&%20products_id=2355 albo dowolną inną emko od Evolution Airsoft. Podana przeze mnie w linku jest nieznacznie podkręcona względem wersji podstawowej. Pół roku (tak samo jak wersja podstawowa, czyli o mniejszej prędkości wylotowej) bez problemu powinna podziałać bez serwisu, a jak w tym czasie coś się będzie działo, to odsyłasz na gwarancję i masz z głowy.
-
W tej kwocie do wyboru masz: G36 od JG lub Boyi AK z serii RK od Boyi UAR od APS P90 - w tej chwili chyba dostępna jest tylko Cyma Jeśli chcesz iść w stronę emek, to dobrze by replika akceptowała magazynki w ich standardzie - tak więc zostaje G36+adapter na magazynki do M4 albo UAR. Ew P90 +adapter na magazynki M4. Każda z nich ma swoje mankamenty, ale to dość solidne konstrukcje, które posłużą dość długo.
-
Nie polecam tej repliki ani sklepu. Poczytaj kilka tematów z tego działu, sprecyzuj czego oczekujesz i jakie masz możliwości finansowe, a na pewno coś pomożemy. Bez Twojej pracy własnej trudno cokolwiek sensownego ustalić;)
-
Na apteczce (a mam taki zwyczaj, że jeśli planuję być więcej niż 300-400m od auta, to ją noszę) mam wyszyty wielki czerwony krzyż. Trudno nie zauważyć. Jakby miała rzep zamiast tego krzyża, to by na nim było "med" czy inny krzyżyk. Tak by ją oznaczyć po prostu. Żadnego innego oznaczenia nie noszę. Jakbym był gdzieś potrzebny, to mam radio i wszyscy wiedzą jak mnie znaleźć, ale póki co jeszcze nigdy, na szczęście, nie było to konieczne. Mały OT, ale muszę - stosowanie części procedur z TC3 w ramach naszego hobby w Polskim systemie prawnym to prosta droga przed sąd. Rozumiem że niektórzy chcą hiperrealizmu i pro-uber-tacti-fuckin-cool i się go uczą, ale nauka czegoś tak wąskiego w oderwaniu od realiów przewidzianych do prawidłowego użycia tej wiedzy to trochę tak jakby dać nabite UZI 8-letniej dziewczynce. Niby można, pewnie nauczy się je obsługiwać, ale w sumie to strach być z nią w jednym pokoju. Aha - ja nie mówię że airsoftowcy mają się tego nie uczyć. Niech się uczą jeśli lubią pakować do głowy tony informacji. Ale najpierw niech lizną podstawy ratownictwa i PP dla cywilów, bo na naszych grach nimi -w sensie prawnym- są.
-
Wybierz co Ci się podoba. Najlepiej wcześniej przymierz się do tego typu repliki, którą chcesz kupić. Nie mówię, że jeśli wybierzesz repliką AK-104 to musisz szukać koniecznie takiego samego, ale coś generalnie podobnego.
-
W tej cenie - RK od Boyi, G36 od JG, P90 od Cymy, niewiele drożej - UAR
-
Mam magi do P90 chyba 3 różnych producentów (Cyma, jakiś ACM i coś jeszcze - nie wiem nawet co to, kupiłem razem z repliką i po prostu widać że to coś innego) i wszystkie podają. Każdy mieści ok. 65 kulek. Na udo da się łatwo zmieścić 4 magazynki (2 ładownice na wspólnych paskach) piąty w replice, plus jeszcze na pas da się trochę wrzucić. Ew można zamówić chesta albo ładownice do podpięcia do kamizelki. Opcji jest dużo. Jedyny problem to torba zrzutowa - standardowe są za płytkie. Trzeba przedłużyć albo zamówić większą. Ew uszyć samemu. Co do repliki - moim zdaniem się nada. Sam mam co prawda P90 od JG, ale to bardzo podobne konstrukcje. Same pimpki są niesamowicie lekkie, składne i manewrowe. Może nie da się ich obwiesić aż tak jak emek, ale kolimator, latarka i laser razem się zmieszczą bez problemu. Co do ceny - nie uważam że G36 czy AK jest "lepsze" od P90. Wszystkie w tym przedziale cenowym to chińczyki, podobnie podatne na tuning i personalizację. Bierz co Ci się podoba. Każda z nich ma swoje mankamenty, i wszystkie da się rozwiązać.
-
Zajrzałeś do innych tematów? To jedna z szerzej polecanych replik;p
-
Stearyna - po prostu naturalny sznurek bez żadnej "ochrony" nie jest zbyt trwały. Zwykłe nawoskowanie go (czy nastearynowanie) znacznie wydłuża jego przydatność do użycia. Przerabiałem to przy linkach do namiotu - te które przed użyciem przeciągałem (mocno i kilka razy) po stearynie działały kilka lat, a takie z surowego sznurka szybko puchły i się rozszczepiały, jakby włókna się nie trzymały razem po kilkunastu namoknięciach i schnięciach. Możliwe że przy małym obciążeniu to będzie bez znaczenia, ale wolałem podać sprawdzoną informację, Kleju cjanoakrylowego (kropelka) używałem do zabezpieczania szwów które częściowo się zaczynały pruć. Działa bardzo dobrze. Myślę że tu też by się sprawdził, ale nie testowałem.
-
Przerzucenie kabli na tył G&P
Merrowing replied to pioraj's topic in Okablowanie i układy elektroniczne (MOSFET)
Wpisz w YouTuba gearbox v2 disassembly lub assembly. Poradników jest mnóstwo. Pooglądaj, coś fajnego znajdziesz. -
Właśnie przebrnąłem przez tekst ustawy. Stoi tam tak: 7. Zakaz, o którym mowa w ust. 1, nie dotyczy używania munduru wojskowego: 3) przez osoby niebędące żołnierzami w czynnej służbie wojskowej, które: b) występują w filmach i innych przedsięwzięciach artystycznych – w czasie ich realizacji. Jako że nie sposób zdefiniować co jest "przedsięwzięciem artystycznym", a dzisiaj na każdej większej większej strzelance ktoś ma kamerę, to w zasadzie nie musimy się martwić. Jak ktoś nas chce spisać, to mówimy "hola, tutaj nagrywamy możliwie najwierniej jak się da i mundur nam jest niezbędny!" Gdy bawiłem się w rycerstwo, korzystaliśmy z podobnego kruczka. De facto naparzanie się podpadało pod ustawkę z użyciem niebezpiecznych narzędzi, ale też pod działalność artystyczną (bo ktoś to nagrywał i oglądał). Pod "sport" wtedy się to nie łapało;) Jeśli się mylę, to niech mądrzejsi mnie poprawią. Zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz - jak policja czy ŻW ma zweryfikować czy dany ciuch jest elementem munduru jakiejś zagranicznej armii. Po usunięciu metki z numerem kontraktu to bardzo trudne, a przecież to policja/ŻW/sąd musiałaby udowodnić...
-
Nie polecę Ci żadnej lunety, bo sam używam tylko kolimatorów.
-
1) Kaski wszelkiej maści nie są niezbędne. Jak lubisz, to bierz. Nie wiem jak jakościowo ten konkretny wygląda - ja używam czapki albo chusty na głowę;) 2)Maska tylko siatkowa. W innych okulary bardzo parują. 3) Luneta którą wybrałeś to magnifier... on nie ma siatki celowniczej 4) OK 5) Ochraniacze - nie wypowiem się, bo nie wiem 6) Chustka jak chustka, dobra jak każda inna 7)Kulki - 1000 to może Ci braknąć na pierwszą strzelankę. Bierz paczki po 1kg.
-
Jak nie masz kasy, to albo strzelba od AGM'a, albo MP5 od Galaxy - zależnie od tego jak bardzo jej nie masz. Z obu da się postrzelać do puszek, a i pograć nimi też można całkiem przyjemnie. Ale wiesz, mając strzelbę i kulki (co i tak musisz kupić, chcąc strzelać do tarczy) wystarczy dokupić okulary i już można grać... Może nie będziesz najskuteczniejszy w okolicy, ale grać się da.
-
Dobrze kolega radzi. Zmienić gumkę i na start wystarczy. Zwłaszcza, że nie masz nieograniczonego budżetu.
-
Jakie najczęstsze błedy na polu bitwy popełniają nowicjusze?
Merrowing replied to zarejtowski's topic in Jak zacząć?
Oczywiście, nie mówiłem o sytuacji, gdy "kac" jest tylko z nazwy i niezauważalny. Nie mówię o ludziach którzy dzień wcześniej wypili 2 czy 4 piwa, przebiegli się i już są w pełni sił. Jak się spotkamy, nie omieszkam. Zabawki zabawkami, ale biegamy w terenie w którym nietrudno o kontuzje i urazy. Koordynacja pod wpływem nie jest najlepsza. Może i mówi się że pijany się nie połamie, ale to dotyczy kompletnie pijanych, nie podpitych. O airsoftowych wypadkach po piwku innych niż skręcenia nie słyszałem, ale też nie grywam z ludźmi którzy przychodzą pijani. Nikt się raczej swoją głupotą chwalić na forum nie będzie. Jak mówiłem, u nas z problemem spotkałem się niedawno. Z innych, podobnych dziedzin zabaw: Jakieś 3 lata temu byłem przy początku gry paintballowej. W sumie ze 100 uczestników, w większości z własnym sprzętem. Zbierali się w sporym magazynie na odprawę początkową. Chłopaki troszkę sobie chlapnęli przed - nie jakoś strasznie dużo, ot, weseli byli i mieli jakieś alko przy sobie. Zbierali się już do wyjścia... i w tym momencie jeden drugiemu strzelił w twarz. Przypadkiem, zarzucając marker na ramię, ale prawie z przyłożenia. Kulka trafiła z ukosa od dołu w kość jarzmową. Teoretycznie w tamtym momencie "broń na żelatynowe kulki" powinna być jeszcze rozładowana. Niewiele brakło do trwałego kalectwa. Ok. 8-9 lat temu bawiłem się w rekonstrukcję średniowiecza (ruch rycerski). Dość głośna była sprawa, gdy dwóch podpitych (jeszcze podobno nie pijanych) rycerzy chciało pokazać komuś jakąś technikę, używając do tego standardowy, nieostrzonych mieczy. Tych samych, którymi na co dzień ćwiczyli. W efekcie jeden wylądował w szpitalu z ręką przebitą w łokciu na wylot przez złamany miecz. Oni też nie bawili się "bronią" a de facto tępymi, lekkimi prętami. Pisząc o sytuacji zagrożenia, miałem na myśli raczej sytuację gdy z powodu strachu czy lęku ktoś po prostu nie jest w stanie działać, i używa jakichś substancji by sobie pomóc - alkoholu, leków, drugów - wszystko jedno. To po prostu byłbym w stanie zrozumieć. Ale też wolałbym by nie był ze mną w jednym pokoju;) -
Chcesz tanią siatkę? Sznurek wędliniarski (lniany - dość mocny i tani, w neutralnym kolorze), stearyna ze świeczki, i trochę czasu. Dolicz dwa plasterki na palce. Taniej się nie da;) Piszę całkiem poważnie.
-
Jakie najczęstsze błedy na polu bitwy popełniają nowicjusze?
Merrowing replied to zarejtowski's topic in Jak zacząć?
Panowie, bez zlewy, to poważny temat:D Ja bym dorzucił jeszcze jedną rzecz z którą spotkałem się w sumie niedawno - przychodzenie na strzelanki jeszcze pod wpływem, na kacu albo mocno "zmęczeni" po imprezie - wiecie o co chodzi. Najprostsze rzaczy urastają wtedy do rangi wspinaczki na K2. Nie poskradamy się, bo się kolega wy***p... znaczy przewrócił w sposób nieskoordynowany i głośny. Nie obstawi perymetru, bo nie jest w stanie znaleźć sobie dobrego miejsca ani nie strzela celnie. Jedyne do czego się nadaje, to by iść z przodu, na odstrzał, by któryś obrońca skrócił jego polowe męki i odesłał go na respa, zdradzając swoją pozycję. Offtopując, to nie rozumiem jak można brać do ręki broń (palną, białą, miotaną, pneumatyczną, replikę strzelającą czy nie-strzelającą - wszystko jedno) pod wpływem czegokolwiek psychoaktywnego... bawiąc się z kolegami. Jakbym brał do ręki prawdziwą broń, chcąc zabić tego na przeciw mnie, to jeszcze byłbym w stanie to czasami zrozumieć. W naszej zabawie - nigdy. -
Jest na forum temat o tych LRkach, poczytaj. Tylko one są ciężkie i ciążą na przód. Długość lufy ma mniejsze znaczenie - 350, czy 450mm, to nie ma aż takiego znaczenia. Ja bym brał krótszą, bo będzie wygodniej.
-
Ja powiem, że w tej ofercie nie ma nawet słowa czy to jest sprawne... No i to PJ. Aha - http://www.taiwangun.com/elektryczne/pj16a3-p-j Jeśli umiesz sam repliki naprawiać i chce Ci się, to możesz kupić używkę. Może to jednak zająć kilk(naście) tygodni i pochłonąć trochę kasy. Ludzie często sami nie wiedzą co sprzedają, bo "wg nich działa i strzela, a w serwisie była dopiero co, no pół roku temu". A jak się przyjrzysz dokładnie, to różnie to bywa. Te "serwisy" też bywają różne. Mało kto też przed sprzedażą robi kompletny przegląd repliki. Jakiś czas temu kumpel mnie poprosił o przesmarowanie i wypodkładkowanie emki którą kupił od przyjaciela. Strzelała, ale kultura pracy i zasięg były marne. Po otworzeniu się okazało, że środkowa zębatka miała ułamaną oś (pękła i się zakleszczyła, tak że zębatka działała póki to było ściśnięte), zęby silnikowej zjedzone do połowy, tłok do wymiany, głowica tłoka mocno zużyta, dwa łożyska do wymiany, kable stockowe z przebiciem na body (czyli do wymiany). Nie pamiętam czy coś jeszcze było do zrobienia. Sprzedawca się poczuł, przyjechał z flaszką, przepraszał kumpla, zapłacił za części. Jednym słowem -uczciwy człowiek, który po prostu nie znał się na tym i chciał pozbyć repliki. Aha - ja serwisuję sprzęt dla siebie i czasami kolegów, ale usługowo się nie podejmę;) Reasumując, jeśli chcesz zacząć z airsoftem od grania, a nie serwisowania i kłótni, to bezpieczniej będzie kupić na początek coś nowego.
-
Repliki: http://zbrojownia.linuxpl.com/index.php?cPath=23_176 To najtańsze sensowne emki, ale są bez ładowarki i akumulatora w komplecie. Akumulator - wybierz replikę i poszukaj jaki się tam mieści. Na ogół lepiej jest zamawiać akumulatory z allegro/sklepów modelarskich niż kupować w airsoftowych, bo za tą samą cenę można wyrwać lepszy pakiet. Ładowarka - weź najprostszą z balanserem. Ja mam i polecam GFC, ale jest wiele podobnych i prawdopodobnie też niezłych. Do airsoftu w zupełności taka wystarczy. Ochrona oczu - dowolne, markowe (nie chińskie) atestowane okulary lub gogle. Duży wybór, bierz co Ci się podoba. Osobiście polecam - jak zawsze - bezbarwne, jako najbardziej uniwersalne. Maska - sam używam takiej jak podesłałeś, ale można je dostać taniej. Mundur - DPM albo flecktarn nadal są najtańszą opcją, i oba świetnie maskują w lesie. MTP też stoi nieźle, chociaż - na terenach gdzie ja gram - jest mniej uniwersalny. Poszukaj. Mundur na początek nie musi być drogi, to ciuch do tyrania w trudnych warunkach. Do airsoftu zakładany na coś cieplejszego sprawdza się bardzo dobrze. Buty - nie masz munduru. Masz buty usztywniające kostkę? Trekkingowe się sprawdzą. Pas - na początek, jeśli chcesz nosić tylko kulki do hi-capa, wystarczy kieszeń munduru lub mały plecak. Jeśli od razu planujesz nosić więcej, to rozważ chest webbing DPM. Jak Ci się znudzi albo przestanie wystarczać, to sprzedasz go 10zł taniej niż kupiłeś. Nie przejmuj się za bardzo łączeniem kamuflaży. Jedno to robią i sobie chwalą, drudzy tego nienawidzą... bo im się nie podoba;p Wiem że podałem sporo kompromisowych rozwiązań, ale tym sposobem masz szansę mniej-więcej zmieścić się w budżecie i mieć dobrą replikę z niezłą baterią, funkcjonalny (acz nie najnowocześniejszy) mundur, i może coś do noszenia gratów. Aha - kulki też się przydają;)