Merrowing
Użytkownik-
Posts
360 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Merrowing
-
Diduś, jak Ci się jakaś replik spodobała, to poczytaj temat o niej. Ja rozumiem, że my Ci możemy pomóc, ale nikt Ci nie poda tutaj tylu informacji ile jest w kilkudziesięciostronicowym temacie o konkretnej replice. Druga sprawa, pisz składnie i używaj przecinków - im łatwiej jest przeczytać i zrozumieć co napisałeś, tym łatwiej odpowiedzieć. Póki co, mimo że chciałbym Ci pomóc, trudno mi jest odgadnąć co dokładnie jest Twoim problemem. Odnośnie czekania na premierę jakiejś repliki - jeśli nie ma podanej przez producenta dokładnej daty, to istnieje duże prawdopodobieństwo że jeszcze długo jej nie zobaczymy. Jak chcesz zacząć grać, to myślę że lepiej wziąć coś sprawdzonego. Przed wyborem AK czy M4 warto wybrać się na jakąś strzelankę i zobaczyć jak Ci każda z tych platform leży w rękach. Nie każdy lubi emki, nie każdy dobrze się czuje z kałachem. Lepiej to sprawdzić przed zakupem, niż później zostać ze świetnie strzelającą i bardzo niewygodną (w swoim odczuciu) repliką.
-
Replika strzelby M870 Breacher
Merrowing replied to Imnoob's topic in Strzelby, granaty, granatniki i inne
Podbijam. Ktoś ma, podzieli się opinią? -
Pistolet jako tymczasowa replika główna
Merrowing replied to Arturro25's topic in Taktyka - teren zalesiony
Moim zdaniem, zaczynając od taniego gaziaka, masz dużo większą szansę zrazić się do ASG niż nim zarazić. Sam po zbadaniu tematu odpuściłem gazowe boczniaki, bo moim zdaniem są za drogie w stosunku do tego co oferują. Tanie modele są bardzo awaryjne, a mniej awaryjne są drogie. Jeśli ktoś ceni najwyżej fun factor albo realizm obsługi, a do tego ma trochę wolnej kasy, to gazowy pistolet jest świetnym wyborem. Jeśli zaś, jak ja, najwyżej ceni niezawodność i możliwości, które daje dana replika, to niestety gaziak przegrywa na starcie. Jeśli chcesz niedrogo spróbować ASG od razu z własną repliką,to polecam wspomniane już sprężynowe shotguny albo nie wspomniane mp5 od Galaxy- to chyba najtanszy AEG, który w przyszłości możesz wykorzystać jako replikę awaryjną, do CQB albo nawet zapas. Jeśli ASG Cię nie wciągnie, nie powinieneś mieć problemów ze sprzedażą galaksiaka za ok połowę ceny zakupu. -
Moje okulary pod nie nie wchodzą.
-
Nie przesadzajcie z zamykaniem. Ostrzegliście chłopaka, powiedzieliście mniej więcej co i jak, na co zwrócić uwagę, pohejciliście. Zrobi z tym co będzie uważał. Ja życzę powodzenia i udanych konstrukcji (o ile takie powstaną), oczywiście po teoretycznym zgłębieniu tematu.
-
Okulary Blade Runner XL - przestrzelanie
Merrowing replied to Andrie's topic in Ochrona oczu i twarzy
Udowodnij że to cokolwiek zmienia, albo przestań powtarzać mity. -
1) Elementy trzymające magazynek w gnieździe w P90 - 2) wysokie montaże do kolimatorów T1 -niby bywają dostępne, ale rzadko. 3) offsetowe podwyższenia szyn - podwyższenie szyny RIS z przesunięciem "górnej" dwa-trzy cm w prawo/lewo. Jeśli jeszcze coś wymyślę, dam znać.
-
Trzmiel, czym docięcie lufy i odtworzenie korony (o ile zostanie to zrobione równo i bez rozgrzewania materiału) ma się różnić od produkcji luf pod wymiar?
-
Okulary Blade Runner XL - przestrzelanie
Merrowing replied to Andrie's topic in Ochrona oczu i twarzy
Czy na jednym ze zdjęć, prócz wgłębienia, widnieje malutkie pęknięcie, czy to jakiś paproszek? -
Zawsze możesz kupić 363mm i dociąć nadmiar jeśli po założeniu takowy wystąpi. Mosiądz jest dość miękki.
-
Chcesz zbudować toporek. Super. Zastanów się co chcesz nim robić i na tej podstawie stwórz wymiary od zera. Nie ma sensu ślepo kopiować cudzego rozwiązania, które w dodatku ma duże grono przeciwników. Poczytaj: http://www.dzikibez.pl/index.php/news/9/54/topory A kuźnia i rękodzieło to nie apteka. Jeśli ma być dobrze, to nie będzie co do milimetra tak jak we wstępnych planach.
-
Czy maska stalker gen.2-3 jest opłacalna i sprawa z ESS'ami
Merrowing replied to Wilczur2142's topic in Ochrona oczu i twarzy
Są tematy o okularach, poczytaj. Ja używam stalkera III (z uszami) przypiętego na stałe do gogli - Revision Desert Locust. Razem działa świetnie. Na dniach pewnie dorzucę do tego zestawu słuchawkę z mikrofonem. -
O KM. Gdy kolega gra czymś innym, efektu nie ma.
-
Jeśli dodasz do tego, że większość osób (przynajmniej w Łodzi) ma szpej nieprzystosowany do szybkiej zmiany maga, to rola KM jeszcze bardziej rośnie. U nas, w 6-osobowej ekipie, jest jeden KM. Pozostali używają midów. Zawsze gdy akurat KM jest, gra się nam łatwiej i skuteczniej. Nie umiem racjonalnie wytłumaczyć dlaczego tak jest, ale nasze kill ratio znacznie się poprawia.
-
Myślę że wiedzę teoretyczną ratownika można sprawdzać prościej. Zamiast kart z opisem, krótki 5-pytaniowy test związany z charakterem urazu. Odpowiedzi na oddzielnej karcie, wspólnej dla wszystkich wariantów. Ratownik ma 6 minut na rozwiązanie i przekazuje rannemu do sprawdzenia wraz z kartą odpowiedzi. Podliczają punkty, i mamy dwie możliwości- wprowadzamy element losowy, lub nie. W drugim przypadku zakładamy że gdy mamy minimum np 3 poprawne odpowiedzi, pomoc udzielona zostaje skutecznie. Jako opcjonalny element losowy dokładamy rzut kością. Jeśli wypadnie więcej oczek niż poprawnych odpowiedzi, ranny ginie. Tak, ranny może zginąć mimo prawidłowo udzielonej pomocy. Życie. Z tego powodu ja osobiście preferowałbym ten właśnie system. Oczywiście przed zastosowaniem powyższego schematu robisz wszystko to co normalnie robiłeś wcześniej. Dopiero później teścik, losowanie i patrzymy co z tego wyszło. Myślę że taki system skutecznie wymusi ciągłe pogłębianie wiedzy osób pełniących role medyków. To dopiero zbliżenie symulacji do życia. Ja o tym stetoskopie wspominałem, bo zwykłem badać pacjentów, a w tym słuchawki pomagają.
-
2- zastępując sprzęt środkami pozoracyjnymi faktycznie da się urwać sporo kasy. Duże ampułki soli są w stanie zasymulować w zasadzie dowolny lek, i są tanie. Pulsoksymetr można zastąpić czymś innym, defi w zasadzie trzeba. Ja bym ze stetoskopu jednak nie rezygnował;) 5- nie musi pozorować, ale jeśli chcesz dodawać realizmu to ratowany musi się zgodzić np rozebrać do odbarczenia wspomnianej odmy. Musi cierpliwie leżeć i czekać aż zrobisz swoje. Poza tym mało co tak psuje jakąkolwiek pozorację jak niewspółpracujący pozorant. Karty może nie wymagają LARPowania, ale sama idea dodawania realizmu w tym miejscu wymusza większą współpracę opatrywanego.
-
Nie jestem milsimowcem - z braku czasu, nie zapału, ale i tak - nie jestem. To teraz uwagi laika milsimowego: Pomysł niewątpliwie ciekawy, ale: Moim zdaniem urozmaici zabawę jedynie na kilka razy - ile czasu zajmuje nauczenie się powiedzmy 14 sztywnych, prostych schematów postępowania? Moim zdaniem niewiele, i da przyjemność co najwyżej przy pierwszym, może drugim ich odtwarzaniu. Abstrahuję tu od realizmu, bo w życiu nieczęsto zdarzają się sytuacje dające się ująć schematem nie narzucającym odstępstw. Całość wymusza duży koszt. 3L LRS wspomniane na pierwszej karcie... plus 2 worki HES...plus zestawy do przetoczeń... plus mnóstwo opatrunków... plus wspominasz o "różnych drogach"... No i skoro złamania, to i komplet szyn by się przydał. Stetoskop. Pulsoksymetr. AED. Słowen tona innego sprzętu. Cywilna apteczka, tak zaopatrzona, kosztowałaby bardzo dużo i zajmowała cały plecak - raczej 50-70 niż 35-litrowy. Rozumiem że skompletowanie tego to dla Ciebie nie problem? Pytanie czy dasz radę z tym biegać cały dzień - lekko nie będzie. Same wspomniane wyżej płyny dla dwóch osób to 8kg, a to przecież nawet nie połowa wagi samej "apteczki". Plus Twój bojowy sprzęt. W życiu, o ile wiem, takie rzeczy na ogół jeżdżą jakimś pojazdem. Po użyciu każdego wspomnianego sprzętu zostaje mnóstwo śmieci. Nie widzę zostawiania ich w lesie, a przecież nie wrzucisz ich do apteczki. Problem może niewielki, ale upierdliwy. Kolejna, ostatnia i chyba niezbędna w niesieniu pomocy sprawa- pacjent, a tu ranny pozorant. Z mojego doświadczenia wynika, że bardzo niewiele osób umie prawidłowo pozorować cokolwiek poważniejszego niż boj brzucha, i to w idealnych warunkach ciepłej salki ćwiczeniowej. Tu wymagamy od zmęczonego, wkurzonego (bo przecież właśnie wyleciał z gry), napakowanego adrenaliną draba że przez godzinę będzie symulował ciężki stan i pozwalał się monitorować i pozorować podłączenie tych wszystkich dróg. Że rozbierze się w środku lasu z całego swojego drogocennego szpeju ryzykując pogubienie go - bo przecież rozbierając się godzinę przed zmrokiem wie, że będzie to zbierał po ciemku. Ja, wyciągając WZW, siedziałbym cichutko i modlił by mnie żaden medyk nie znalazł. Ale jak mówiłem, nie jestem milsimowcem. Jest 2.30... liczę że błędy składniowe zostaną mi wybaczone.
-
Albo padła głowica tłoka lub cylindra... tak czy owak, trzeba zacząć od gumki.
-
Czy można gdzieś kupić manierkę metalową, nie aluminiową?
Merrowing replied to mf9201's topic in Sprzęt survivalowy
Wiciok: http://allegro.pl/butelka-biomet-3i-manierka-jak-nalgene-seals-sf-i5460381657.html Połowa pierwszej strony wyników. -
Czy można gdzieś kupić manierkę metalową, nie aluminiową?
Merrowing replied to mf9201's topic in Sprzęt survivalowy
Wpisz w allegro: manierka stal Ale, o ile nie używasz tego sprzętu codziennie i nie gotujesz w nim przez kilka godzin kwaśnych rzeczy, to brałbym aluminiową. Lżejsza i lepiej przewodzi ciepło. Chyba, że Ty szukasz termosu po prostu? Wtedy wybór stalowego to nie problem. -
Emcet, wystarczy by koszyk rezerwował np na maks godzine czy dwie. Kupuję dość często różne rzeczy wysyłkowo i co raz więcej sklepów tak właśnie robi. Postępowania "utrujmy życie wszystkim bo 0,1% to idioci" niestety nie rozumiem i nigdy nie uznam za wytłumaczenie - co najwyżej za wyraz braku inteligencji lub chęci pomyślenia.
-
Robiłem zamówienie wTG, wrzucałem rzeczy do koszyka. Trwało to może godzine. Gdy chciałem zatwierdzić zamówienie, okazało się że kilka rzeczy zniknęło z koszyka i oferty sklepu. Zadzwoniłem do nich, powiedzieli że "ktoś wykupił". Po co mają koszyk, skoro nawet na czas składania zamówienia nie rezerwuje on towaru? W żadbym innym sklepie nigdy nie miałem takiego problemu.
-
Czy można gdzieś kupić manierkę metalową, nie aluminiową?
Merrowing replied to mf9201's topic in Sprzęt survivalowy
Na allegro ostatnio widziałem stalowe. Aluminium nie jest metalem ciężkim.