Witam. Przeszukałem sporo podobnych tematów ale wszędzie jest problem z ogniem pojedynczym a u mnie o dziwo nie działa automat. Otóż na ostatniej strzelance automat działał jak należy do pewnego momentu kiedy to na "auto" spust był zablokowany bądź jak już udało się wcisnać to zero reakcji, teraz zarówno na "auto' jak i "semi" strzela pojedyńczym. Jak myslicie co może być wyrobione ?? ( replika ma już przebieg jak stary ŻUK :P
Nie to się zawsze wyrabia a jak ktoś używa dźwigni do zwalniania zamka zamiast odciągnąć zamek i puścić to wyrobi się w zastraszająco szybkim tempie :icon_wink: I serwis Ci tego nie zrobi ...
Jak dopiero zaczynasz to weź jakiegoś elektryka bo się zniechęcisz jak goście z elektrykami będą Ci łoili tyłek bo nie trafisz a zanim przeładujesz to zasypie cię grad kulek ... A co do mocy, ja sam bawię się już 3 rok i dopiero zaczynam tuningować mocowo swoją replikę bo wcześniej jednak nie miałem takiego wyczucia .
Dać się da ;) Ale musisz się wtedy liczyć z kosztami ( dość wysokie ) no i mieć nie małe zdolności manualne. A z repliki jak chcesz na beryla robić to tylko zwykłe AK74 ( mniej przeróbek w stosunku do tej RK-8s ) .
Stalowe to inokatsu robiło chyba po ok 1000 dolarów, jeśli się mylę to proszę o sprostowanie. http://wmasg.pl/pl/n...?highlight=Colt wróć ok 650 dolców .
Przeczytaj co napisałem " szybciej ci się połamie ZAMEK z "METALU" w glocku czy cz niż korpus z ABSu ;) Bo ten metal to taki gów..ny stop cynku kurzu i jeszcze paru ciekawych rzeczy .
Podobno połowy trafień Zajcewa nigdy nie potwierdzono, a Niemców, których zabijał nigdy nie było na froncie wschodnim :P Nie wiem czy to prawda ale gdzieś o tym czytałem.
Dokładnie, jak Ty na nich z ryjem to Oni do Ciebie z kajdankami :P na spokojnie wszystko można załatwić, chyba, że trafił na młodych, którzy chcieli się wykazać...