Więc tak. Podobny problem. Sarenka CA, ftk hurricane m120, bateria 9.6 sanyo LARGE, silnik stock, zębatki stock, silnik, jak i cała broń ma ze 4 miesiące.
Może to być zryty silnik? m120 na podwójnym łożyskowaniu.
Z innej batki też nie rusza, bateria funkiel nówka, na intellect na ogniwach wielkości AA, RC 9.6 też nie rusza. Często tłok zacina się z tyłu, za chwilę jednak rusza i rof jest przyzwoity ale na kilkadziesiąt strzałów. Sam zakładałem ftk, wcześniej działał aż miło było słuchać. Obstaję za silnikiem.
Pomocy :-F