Kilka słów o kulkach shootone 0.43 - sprawdzone na wadze, faktycznie są one 0.41, lecą nieco lepiej niż wyglądają. Zdarzają się bardzo małe ubytki, polerka raczej średnia, dosyć podatne na podkręcanie. W środku struktura wydaje się być ziarnista, na kilkanaście przepołowionych kulek zero pęcherzyków powietrza. Na odległość 80 długich kroków (można uznać że około 70-75 metrów) trafienia w sylwetkę klęczącego człowieka 7/10. Do ideału trochę brakuje, choć tragedii nie ma. Replika podkładana na komorze aspro + promyk 509mm + nowa zielona g&g, szczelność 100% strzykawka, około 600 fps. Strzelanie testowe odbyło się w starym budynku, zero podmuchów powietrza na całej długości strzału. Później może dorzucę kilka słów na temat ich zachowania przy wietrze, ogólnie test praktyczny na strzelance :icon_wink:
Jako że miałem pewne problemy z lunetą sporą część czasu, ciężko opisać jak naprawdę mi się strzelało. Na pewno było celniej niż na starej pdi raven z zielonym falconem i kulkami madbulla, ale nie była to wielka różnica. Zdarzało się że co któryś strzał kulka podkręciła się minimalnie mocniej, sam tor lotu całkiem stabilny. Gdyby dopracowali polerkę w tych kulkach może by się nadawały do konkretniejszych celów snajperskich, w stanie aktualnym bardziej mogę polecić jako niewiele droższą alternatywę dla replik elektrycznych z wyższymi fps-ami, gdzie czasami potrafią ludzie stosować kulki 0.3 przy 550 fps. Mimo wszystko madbulle/guardery zewnętrznie są wykonane lepiej, a podkręcenie jest bardziej stałe i przewidywalne.