Witam,
Mam nadzieję że nie zostanę zbluzgany za laickie bądź co bądź pytanie, ale w tej dziedzinie jestem kompletnym laikiem.
Mianowicie: chciałbym sobie zakupić lunetę, miałaby ona leżeć sobie na M14 i tak: szukam w miarę dobrej lunety, która chciałbym żeby podobna była do Leupolda M3, czyli 3-9x40mm. Nie chcę kupować King Armsa ani G&P, bo to pewnie po prostu rebrandowany chinol.
Chciałbym jakąś w miarę możliwości markową lunetę, z krzyżem typu Mil-Dot, wieżyczkami typu sniper z zero lockingiem i zero resettingiem oraz AO, z małym błędem paralaksy, dobrą jakością obrazu (coby widzieć kulkę w kolorze sraczki w lesie lecącą te swoje 600 stóp na sekundę), z jakimś delikatnym podświetleniem, z wąskimi nitkami krzyża i w miarę możliwości wodoodporną i nieparującą (azot wewnątrz?). No i żeby wyglądała w miarę podobnie do starego dobrego ślicznego klasycznego leupolda.
Aha, nie wiem czy to ma znaczenie, ale mam wadę wzroku po -5,75 na oko, ale na strzelaniach zawsze jestem w soczewkach kontaktowych.
I miałbym na to powiedzmy 600zł (+/-200), ale ten + to tak naprawdę max,
Wiem że straszne wymagania stawiam, i nie wiem czy tak się da w tej cenie którą podałem, ale jeżeli mielibyście jakieś typy spełniające bądź podobne do wyżej wymienionych to prosiłbym o opinię.
Również jeżeli mielibyście pojęcie ile musiałaby kosztować luneta spełniająca WSZYSTKIE wyżej wymienione założenia, to śmiało oblejcie mnie kubłem zimnej wody :D
Jak mówię, jestem w tym temacie kompletnym laikiem, może macie jakieś warte poczytania materiały coby nabrać wiedzy o lunetach (oczywiście poza tym wątkiem, który przeczytałem, ale czuję gigantyczny niedosyt)
Pozdrawiam.