Woma - jeśli uważasz , ze zorganizowanie imprezy ASG na 40-50 osób jest czymś niewielkim , to jestes w błędzie. Własnie kończę przygotowania do Operacji Dublet Trojański która odbędzie się w dn.11-13 sierpnia. Podkreślam , ze mam pewne doświadczenie w organizacji róznego typu imprez nie mających nic wspólnego z ASG. Ten zlot będzie 2 imprezą ASG na więcej niz 20 osób , bo mniejsze grupy ASG i paintballa są u mnie dość często.
Mam zatem w praktyce opanowane jak nalezy taki zlot zorganizować.
Głównym założeniem musi być precyzyjny podział obowiazków - jak wyżej napisał Redgorn.
Ale nie zauważyłem na razie najistotniejszej sprawy - koszty i kto ma zapłacić np. za ubikacje typu TOI TOI , bo załatwianie potrzeb fizjologicznych w lesie jest raczej nie do przyjęcia. Chodzi tu m.in. o przepisy prawne - jesli Straż Leśna czy też Policja stwierdzi , że kilkanaście ( kilkadziesiat ) osób jest na imprezie i nie ma TOI TOI , to macie sprawę w Sądzie Grodzkim , lub w najlepszym wypadku duuuuzy mandat. A kiedy przyczepi sie do tego Sanepid , to współczuję organizatorowi. Koszt 1 TOI TOI waha sie od ok.230 do 300 zł od imprezy.
Wg,przepisów 1 ubikacja musi być na max 15 osób.
Dalej - czy przewidujesz jakieś mycie itp - można załatwic przenośny prysznic ( mam taki na najblizszej imprezie ) - ale to też kosztuje. Potrzebna bedzie bieżąca woda i miejsce gdzie spłyną ścieki.
Dalej - wyżywienie : jesli uczestnicy sami sie tym zajmują , to musisz zapewnić m.in.goracą wodę ( wrzątek),jakies miejsce do przygotowania posiłku ew. miejsce do spożywania, kosze na śmiecie ( worki ), a potem ich wywóz.
Jeśli wyżywienie jest na miejscu , trzeba mieć m.in. naczynia jednorazowe ,obsługę kuchni z ważnymi badaniami i stosowne miejsce do przygotowywania wyżywienia.
Dalej - czołg , albo coś w tym rodzaju. Mam kontakt z grupą miłosników sprzętu militarnego i wiem ,że wykorzystanie np.czołgu - wiąże się z dużymi kosztami. Samo paliwo może kosztowac nawet 2-3 tys zł. A transport takiego czołgu na miejsce strzelanki ?? Musi być transportowany na przyczepie , bo chyba nie przyjedzie sam . (zniszczy nawierzchnię ).
Zezwolenia od właściciela terenu należy mieć na piśmie ze szczegółowym określeniem co wolno tam robić. Jeśli jest to las , niezbędna będzie zgoda z Nadleśnictwa równiez na piśmie.Policję także należy powiadomić i sprawdzić czy informacja dotarła. Bo nagle wjedzie radiowóz i będzie koniec zabawy. Itp , itd...
W razie czego skontaktuj się ze mną .