Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

The_PiotREX

Użytkownik
  • Posts

    31
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by The_PiotREX

  1. Wiadomo że nie powinno się chodzić z bronią na wierzchu, ale nie dla zasady ale po to aby nie robić afery i sobie kłopoów. Dlatego kiedy policjanci zobaczyli faceta w polskim mundurze, z polskimi naszywkami z AK na plecach i dalej powoli jechali sobie z uchyloną szybą, to ja się im nie dziwię! Wyglądałem jak najberdziej normalnie. Rozumiem gdybym miał M16 na plecach, to byłoby podejrzane! Dlatego mimo wszystkich emocji jakie budzi w naszej społecznosci kałach, to domniemamy żołnierz sił zbrojnych RP jest normalką (mimo że w promieniu 30 km nie ma żadnych koszra :P ). Co do klamek: gratuluje koledze "z rządu" pomysłowości :) Z doświadczenia też wiem że zdarzają w nocy się grupki (2-3 osoby ) hołoty które z daleka szczekają, ale z bliska jak zobaczą co masz pod pachą to ich wyzwiska i groźby zamianiają się w słowa w stylu "ee.. sorry kolego, nie wiesz kóra godzina...sorry spytam się kumpla". Oczywiscie mówimy tu o broni schowanej w kaburze, albo za paskiem. Zgadzam się ze w sytuacji bliższego niebezpiecznego kontaktu może okazać się konieczne połozenie na niej ręki, albo nawet odciągnięcia. Fakt że nigdy nie wiadomo co posiada druga strona. Ale zastanówmy się, czy zwykły dres, albo pijaczek posiadałby przy sobie broń palną? Raczej jest to tak prawdopodone jak to że mijana staruszka nagle strzeli nam w plecy (czyli: moze raz na 10000 wypadków). Jak już to będzie miał na CS albo pieprz turecki. A swoją drogą to gaziak z pięciu metrów potrafi być bolesny zwłąszca wystzrelony (of coz w sytuacji bezpośredniego fizycznego ataku) w krtań, genitalia itp. Nie mówcie tylko że to sadyzm i w ogóle. jesli wracasz wieczorem ze stzrelaniny i ktoś ci chce poszerzyć uśmiech "tulipanem" to kazdy ból jets dla niego odpowiedni. BTW: Gadałem na pocvzątku roku z prawnikiem i jak pamiętam to broń nalezy nosić w kaburze, i to wszystko co prawo precyzuje dokąłdnei (o ile pamieatm,ale chyba coś jeszcze)
  2. Żeście mnie źle zrozumieli: ja nie mówię o uciekaniu w sensie nogi za pas i kto szybciej ten żywy. Po prostu jeśli można uniknać całego tego cyrku (ci kórzy mieli kontakt w takiej sytuacji to wiedzą) to można na 20 minut pójść sobie gdzieś w bezpieczne miejsce. A jak psy wszystko sprawdzą i sobie pojąda to wrócić. po co kusić los?
  3. Rzeczywiście, powiadomienei policji na niewiele się zda - oni i tak muszą sprawdzić KAŻDE wezwanie :( Tak więc tak czy i naczej przyjądą, co najwyżej (dzięki wcześniejszej twojej informacji) przyjadą mniej agresywni i zdenerowani :) A na pewno w mniejszej ilości. Jesli zaś chodzi o to co robić kiedy już przyjadą to już cięższa sprawa. Najlepiej ich zauważyć wcześniej i się po prostu (w mairę mozliwości) "chyłkiem-tyłkiem" zmyć z tamtąd i przenieść gdzieś "indziej" (hehe! łatwo powiedzieć kolegom z Poznania się to kiedyś nie udało :lol: ). Oczywiście można wyjść przeciwnikom...ups!...przeciwnościom naprzeciw :). Ale różnie wtedy bywa. Dużo zależy od tego jak policja zintepretuje nasze zamiary, a dostać kulkę za to że się wykonało zły ruch chyba nikogo nie cieszy. Zresztą wiele zależy od dziwnych drobiazgów. Stanowczo odradzam ignorowanie policji w myśl zasady "jak przyjdą i coś powiedzą to wtedy przerwiemy i zobaczymy". Trzeba zauważyć że każdy policjant (a zwłaszcza po tegorocznych zabójstwach policjantów) jedzie do takiego wezwania z duszą na ramieni,a ręką na kaburze, a jak zareaguje gdy spostrzeże gościa w kominiarce celującego z "kałacha" do kobiety (częste u nas, nie powiem :D ) to juz tylko zalezy od jego zimnej krwi. A że niewiele jej ma... The_PiotREX Przy okazji kolejne pozdrowienia dla miłych tajniaków z zielonego poloneza: Trzymać się chłopaki! Kiedyś w końcu wam się uda i nas zgarniecie! :twisted:
  4. Oczywiście że weźmiemy udział w tym koncercie. Nasz kwintet już szykuje "instrumenty". Szykuje sie piekna kanonada :D
  5. Grupa Reagowania Operacyjno Taktycznego zgłasza swój udział w operacji. 8) Ilość operatorów w stanie najwyższej gotowości: 3 :twisted:
  6. Maciek Jeśli przypomnisz sobie jaką mielismy pogodę w Biedrusku, to przyznasz mi chyba rację: Zwarcie spowodowane wodą było stosunkowo wysoko prawdopodobne. Mojemu AK nie zaszkodziło, ale w koncu to TM :wink: Ale ICS też nie powinno było. Chyba :?
×
×
  • Create New...