Dobra, to ja się poddaję. Tak dziecinko, gumiaka (jak rozumiem nóż treningowy) jako nóż terenowy. Nie pomyliłeś działów? Nie ulega jednak wątpliwości, będziesz jak Misiek Grylls z tym nożem ... A na poważnie... Idź do lasu, dowiedz się czego potrzebujesz (może być ten MT jak mówiłem wcześniej). Jak przestaniesz teoretyzować idź do pracy i zarób sobie na nóż wedle swoich potrzeb (co i tak będzie oznaczało z 3-4 noże zanim znajdziesz ten dla ciebie idealny). Wróć zawracać głowę za 4-5 lat, pogadamy.
PS> Tylko wszystko rób pod nadzorem rodziców.