Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Kusza

Użytkownik
  • Posts

    76
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kusza

  1. Zgadzam się w zupełności, że przede wszystkim powtarzalność (stabilność), a później moc. Jak masz jedno i drugie, to jest pięknie. System (core) w ar-11 jest specyficzny, a moje odczucie, to że fatalnie (wręcz wstrętnie wykonany, niechlujne odlewy itd). Idealnie fpsów w ar-11 nie ustawisz (jak w sprężynowej snajpie), ale ja zbliżyłem się niemal do ideału, czyli +/-5 fps. Jak dla mnie efekt zadowalający, bo wystarczający na trafienie celu w odległości ~90m. Nie zgadzam się tylko z tym, że "żadna to frajda jak trzeba pilnować się i strzelać na 50m+..." Dla mnie to największa frajda :icon_evil: :icon_razz2: Pozdrawiam Szymon
  2. Napisałem o AR-11 w dziale taktycznym snajperskim słow kilka - przekleje, bo w tutaj w sumie się ta dyskusja powinna znaleźć. Wg mnie snajperka, ale i nie tylko to przede wszystkim powtarzalność. Czyli nic po "mocy" jak nie idzie z tego trafić. Podsumowując, jeśli chcesz z niego strzelać i trafiać to rób tuning.
  3. To trochę nie temat na rozważania konstrukcyjne, ale wygląda to mniej więcej tak: element sprzedawany jako tuningowa komora hopup do RAMów jest bardziej komorą zamkową i komorą nabojową jednocześnie. Stockowa komora jest modernizacją komory do RAMów strzelajacych kulkami z farbą i wg mnie jest to całkowita porażka (nieprzemyślana kontrukcja tej konwersji, awaryjność i ciężko zamontować preclufę). Natomiast ta tuningowa "komora hopup" jest jak najbardziej ok (ale też wymaga drobnej modyfikacji i dopolerowania) ale w żadnym wypadku nie jest to komora hopup i jej zamontowanie nie powoduje podkręcenia kulki. Owszem, kombinowali ludzie żeby to przerobić, podobno u niektórych to nawet działało... ale jak pisze dex - lepiej brak hopka niż hopek świrujący. Snajperka to przede wszystkim powtarzalność. Można, trzeba tylko zostać przy body RAMowym (jest szersze od aeg'owego, dolne różni się też konstrukcyjnie). RAMowe body jest poza tym ok, i z fajnego materiału (alu lotnicze). Gwint pod delta ring pasuje, średnica zewn. lufy też jest zgodna z aegowym. Freefloat'a z RISami lub inny frontgrip założysz. Problemem jest kolba (stockowa jest pełna i kryje zasilanie na CO2 na 2 kapsuły - mało z tego strzałów wychodzi). Zasilanie HP wymaga wymiany kolby... albo korzystania z mamby. Wybrałem to pierwsze, a nie najładniejszą kolbe maskuje ładownicą ACM. SPR lub m110 - zrobiłby. Oczywiście im większe przeróbki, tym więcej pracy... ale dla wprawnego konstruktora np. przedłużenie lufy zewn. to nie problem. Udostępnię :icon_smile:
  4. Hicap w snajperce Jest cała masa magów pasujących do Twojej repliki. Od krótkich midów w metalu (Boyi), poprzez krótkie low i real capy w plastiku. Są też pmagi na 50 i 20 kulek. W długich masz wszystko, i w metalu i w plastiku.
  5. Wiem :(
  6. @dex - spotkałem się z tym, że jest zakaz w niektórych środowiskach używania RAMów. Np. zakaz taki obowiązywał w częstochowskim oraz na niektórych imprezach / zlotach, zwłaszcza z niedużym limitem. Czemu? Bo ... tak, no i limity. Pierwsze RAMy to jak najbardziej markery paintballowe. Fabryczna konwersja na 6mm BB jest stosunkowo młoda (kilka lat?). Argumenty, że RAMy są niebezpieczne można między bajki włożyć - bo są tak samo niebezpieczne jak cały airsofr. Jak strzelisz komuś w... z odległości 1m, to wiadomo że będzie to niebezpieczne (i nieodpowiedzialne). Co do przetaczania gazu - nie zaobserwowałem tego problemu, bo używam HP. CO2 ma taką tendencję. Przetaczanie właśnie powodowało problem niekontrolowanego wystrzału - dotyczyło to głównie starszych generacji RAMów. Obecne AR-11 to model (systemu) V-METS, czyli jak piszą piąta generacja. Nie wiem jak w starszych, ale tu jest bezpiecznik, który dodatkowo spuszcza gaz z systemu. Ja dodałem jeszcze paintballowy zawór on/off. Głowny strach jednak przed RAMami spowodowany był wysoka energetycznością oraz tym, że fabrycznie mają one auto (wizja dzieciaka z rozkręconym RAMem strzelającego na auto). Kwestia stabilności - no cóż, sklepowy RAM to nie oszukujmy się kiszka (skacze fpsami, bardzo niecelny, system niechlujnie wykonany itd.) - trzeba go sobie dopieścić. Oczywiście diabeł tkwi w szczegółach. Zrobiony działa stabilnie i ma nieduże odchyłki na chrono, rzędu +/- 5 fps, co przy prędkościach 590 fps jest stosunkowo niewielkim procentem. Nie mam problemu z trafieniem człowieka z odległości 80 - 90m. Wiele zależy od kulek (mnie np MadBulle źle latają, używam Guarderów 0,43). W AR-11 mam preclufe od aega - trzeba nagwintować i montuje się poprzez przejściówkę.
  7. Dzięki za słowa uznania. Nie ma sprawy. Pozdrawiam
  8. @Lambert - mówisz i masz :icon_wink: Uploaded with ImageShack.us M4 CQB-R jako punkt odniesienia do porównanie wielkości. W AR-11 nakładka na kolbę ma maskować "brzydką" butlę, część regulatora, fill nippla i brzydką kolbę. W m82 widać drobne zmiany w body - wprawne oko dostrzeże (musiałem dorobić inne mocowanie systemu gazowego oraz widać u dołu końcówkę fill nippla, bo butla w środku).
  9. @dex Brak hopa nie zawsze jest wadą - masz czystą balistykę. Brak podkręcenia powoduje że jest pierwsze i drugie zero, a poprawki na wysokość po dotach w MilDocie sprawiają niesamowitą frajdę. Oczywiście żeby celnie strzelać trzeba nauczyć się oceny odległości, ale tu pomaga stałe powiększenie (zawsze używam x6 do strzelania) i MilDot. @Wojtaduz Myślałem o tym, ale ostatecznie w M82 z hopa zrezygnowałem (podobnie jak nie ma go w AR). @Lambert O jakich RAMach mówisz? O tych strzelających kulkami z farbą i wyrzucających łuski? (to paintball). Mój RAM to AR11, czyli fabryczna konwersja firmy APS na kulki 6mm - począwszy od maga, a skończywszy na rozwiązaniach zamka (swoją drogą niezby udanych, wymaga tuningu, ale to w innym dziale). Wiem, że niektóre środowiska nie dopuszczają replik AR-11, bo... im się tak podoba.
  10. Ważniejsze od ilości komór w tłumiku jest jego ogólne zaprojektowanie, rozmiary i średnica otworu przegród (oraz ich materiał, ja bym postawił na mocny polimer). Np. dla 6mm BB otwór wg. mnie to max 8 - 9mm... i będzie cichutko.
  11. 1. Gaziaki HP air: a) APS RAM AR-11 (wizualnie stylizowany na SR12, tuning i usunięte auto) + dodany wieelki tłumik, razem 123 cm długości (żeby było ciszej no i oczywiście żeby bardziej się bali :icon_smile: - niskie morale u przeciwnika, to już połowa sukcesu). b) Barrett M82 (body Snow Wolf, wewnątrz technicznie projekt autorski, czyli system gazowy zamiast gearboxa, w środku ukryta butla HP Air z najmniejszym regulatorem Myth i zawór on/off, lufa 800mm Deep Fire 6,02; no auto, brak hopup - czysta balistyka, magazynek zmieniony na mida, żadnych wężyków itd. - szczegóły to narazie tajemnica. Na zlocie jak będzie i będę, to się pochwalę). Replika jeszcze nie była na strzelankach - świeży projekt. 2. FPSy a) jak to RAM b) dużo 3. Nie jeżdżę na imprezy z ograniczeniami (a już na pewno na imprezy typu 550fps snajperki, 500fps SAWy). Ze względu na "energetyczność" strzelam tylko na duże dystanse, w zasadzie zaczynam od 50m + AR-11 i planowo 60m+ M82. Trafienie w cel ubrany w t-shirt z odległości 80m nie powoduje obrażeń (brak siniaka). Raz zdażyło mi się trafić chłopaka z odległości 45m w odsłoniętą skórę, za co go wtedy i teraz szczerze przepraszałem i przepraszam (na szczęście obrażenia były powierzchowne). Wg mnie duży zasięg wnosi sporo realizmu, bo odkąd zacząłęm używać RAMa, to skończyło się paradowanie przez środek pola z uśmiechem, bo "jestem poza zasięgiem". A i terminatory się przyznają bez bicia.
  12. Fajny pomysł takie spotkanko. Jak tylko termin mi przypasuje, to chętnie zabiorę zabawki i przyjadę... w celu wymiany doświadczeń konstruktorskich też. A może do tego czasu powiększę jeszcze zbiór o coś nowego :)
  13. OMG, ale profanacja! To tak jakby było go stać na Merca S Klase, a on ubierał by sie w najtańszym lumpeksie ;) Co nie znaczy, że do airsoftu należy kupić oryginalnego Leupolda. Wystarczy poszukać złotego środka, przedział 300 - 1000 jest już całkiem sensowny.
  14. Witam, jak to mówią "takie rzeczy tylko w Erze". Przeczytaj co napisałem w swoim elaboracie na poprzedniej stronie - może Ci w czymś pomoże. To, że masz wadę wzroku to nic nie szkodzi - optyka ma regulację okularu, poza tym nosisz soczewki, więc luzik. Jakość obrazu pojęcie względne - jednemu odpowiada, innemu nie - trzeba popatrzeć. W przedziale cenowym do 600zł masz całą gamę Leapersów (wg mnie są całkiem ok - używam nie narzekam), które powinny spełnić Twoje oczekiwania, ale i tak będziesz musiał przez nie popatrzeć (różnią się wyskalowaniem i grubościa krzyża). Możesz poszukać czegoś używanego: Delta Optical Titanium (DOT), Bushnell z serii Elite 3200, stare japońskie Tasco, może jakieś Nikko... Jeśli masz więcej (tak ok 1k zł), to można poszukać w nowych i używanych: DOC, DOT, Sightmark, Vortex, używane Burris, Bushnell, Weaver... Nie będzie łatwo znaleźć optykę o parametrach, które napisałeś... Jak już znajdziesz, to poczytaj o wybranym modelu, a najlepiej znajdź kogoś kto taką ma i sobie przez nią popatrz (a najlepiej, żeby mieć porównanie i ogląd sutuacji popatrz przez wiele różnych).
  15. @Aurendil Celownik o którym piszesz wyglądem jest bardzo zbliżony do Leapersa 3-9x40AO (choć ten 3-9 to platforma 5th gen, a nie utg - ale nazwanie tego 3-12 UTG może być zabiegiem czysto marketingowym). Należy przypuszczać, że są bardzo zbliżone konstrukcyjnie. Raczej będziesz zadowolony. Nie wiem ile ma dotów od środka. Co do lunet z tubusem 30mm - są co raz popularniejsze, ale wciąż zdecydowanie mniej popularne od 1 calowych. Można poszukać wśród Leapersów lub trochę droższych Sightmark'ów. Nikt nie jest doskonały, ale masz oczywiście rację. Dla nowicjuszy trzeba by to poskładać w jakiś jeden sensowny post bez dopowiedzonek. Pozdrawiam
  16. @Mendi Nie miałem styczności z PSO-1 czy POSP, więc tu nic nie mogę powiedzieć. Na pewno prawdziwy POSP to optyka klasy taktycznej, więc cena też jest "taktyczna". Co do "wschodniej optyki" to miałem tylko w rękach optykę VOMZ - opinia o niej jest taka, że są pancerne i dobre. Niestety się z tym nie zgodzę (na wiatrówkach sprężynowych padają) i mają wg mnie duży błąd paralaksy. Kiedyś były popularne wśród myśliwych - chyba ze względu na cenę i trwałość (na palnej podobno potrafiły długo pożyć). Weaver ma dobra opinię, ale też i raczej cena tej optyki jest już wyższa (od 240$ w US za niskie modele, ceny klasy Tactical to około 4000zł w Pl). Ogólnie o celownikach optycznych oczywiście tematu nie wyczerpałem, choć dziękuję za słowa uznania. Jeśli przyklejać, to warto by było jeszcze dodać coś więcej na temat parametrów i zagadnień. Można by też zebrać więcej info i sklecić z tego jakiś jeden duży post - takie kompendium. Wiedza zawsze się może gdzieś tam komuś przydać. Poruszyć wypada też tematy, bo pominąłem: Zoom - zoomowanie czasem w taniej optyce powoduje, że krzyż ucieka z celu. To oczywiście źle, bo jak tu ustawić zero, skoro zależnie od ustawienia zoomu jest ono za każdym razem gdzie indziej. Ustawienie ostrości w optyce bez AO - w optyce myśliwskiej z reguły ostrość ustawiona jest od ~50m w dal, czyli optyka nie ostrzy na mniejszych odległościach jak podane 50m. Dobrym przykładem jest tutaj celownik optyczny Bushnell Elite 3200 10x40 - brak AO, ostrzy od około 40m - mimo to wiatrówkowcy bardzo cenią tą optykę, używają ją do zawodów itp. Tu dochodzimy do zagadnienia "przefokusowania" optyki, czyli pokręcenia soczewką obiektywu (wiem z czasów wiatrówkowych, że np w niektórych serwisach optycznych / fotograficznych są w stanie wykonać taką usługę). Można też samemu (trzeba się tylko pilnować, żeby nie rozszczelnić za bardzo optyki). Poruszę temat optyki Delta Optical. Polska firma, a dobrze jest popierać polskie produkty, choć klasa DOC (Delta Optical Classic) poza ładnym obrazem i żywotnością za wiele nie oferuje (klasyczne wieżyczki z kapselkami, brak AO). Klasa DOT ma dobrą opinię wytrzymałości, ma AO i jeszcze lepszą optykę - ceny już jednak też są większe, ale to dobra optyka! Mnie w DOTach brakuje do pełni szczęścia wieżyczek snajperskich. Miałem kiedyś celownik DOC 1,25-4,5x24 - miał jasny, ale pełen zniekształceń obraz. Mnie się nie podobało, sprzedałem. O optyce chińskiej za 50 - 200 zł nie ma się co za wiele rozpisywać (przeszło mi parę przez ręce) - są to substytuty celowników optycznych - z reguły nic nie oferują, czyli: zwykłe wieżyczki, brak AO, brak podświetlenia, duży błąd paralaksy, obraz ze zniekształceniami itd. Do tego dochodzi kiepska żywotność, no ale pewnie i tu znajdą się wyjątki (podobno celowniki optyczne firmy Point Precision są pod względem żywotności ok). Na forum wiatrówkowym była kiedyś taka anegdotka o celownikach Edenberg (wyjątkow szybko padające na wiatrówkach sprężynowych). Ktoś zadał pytanie typu "czy jakiś tam Edenberg mu przeżyje na Hatsanie?" Odpisali mniej więcej tak: "ten Edenberg nie przeżyje transportu (pocztą)". Pozdrawiam
  17. Hmm, kiedyś znalazłem takie nakładki na buty. Nazywało się toto "sneaking shoes", czyli buty do skradania i znalazłem to na stronie sklepu z artykułami dla myśliwych polujących z łukiem. Wyglądało to jakby ... takie kapcioszki z ghillie nakładane na buty. Znalazłem linka do innych, tamte były bardziej puchate: http://pse-archery.c...rge?pp=12&pp=12 Taka ciekawostka.
  18. Witam, to i ja dodam swoje 3 grosze do tematu "optyka dla snajpera". Napiszę o tym, z czym miałem styczność oraz kilka uwag pod tytułem "moim zdaniem". Leapers 3-9x40AO Mam ją na jednej z replik. O optyce można powiedzieć, że jest przyzwoita, poprawnie wykonana i co ważne dosyć żywotna. U mnie początkowo była zamontowana na wiatrówce PCP, później na sprężynowej Slavii 634, przez chwile też na sprężynowym zabójcy lunet HW77... i następnie na replice airsoftowej. I wciąż żyje, działa, nic nie klekocze, ładnie trzyma zero, wieżyczki działają itd. Luneta ma około 5 lat. Wszystko za wyjątkiem reg. AO działa płynnie bez luzów (AO ma wyczywalny półmilimetrowy luz). Obraz jest poprawny, bez zaburzeń na bokach przy wszystkich powiększeniach, nawet przy x9. Krzyż MilDot ma po 6 kropek w każdą stronę od środka, doty średniej wielkości. Do lunety jest sunshader (ja dołożyłem jeszcze flashkillera w środek, co nieco przyciemniło obraz). Luneta ma nieduży choć zauważalny błąd paralaksy, co przy strzelaniu na większe odległości może nie być bez znaczenia. Biorąc pod uwagę moje osobiste odczucia i współczynnik jakość/cena (koszt około 450zł) mogę ją polecić jako odpowiednią. BLOG Co do optyk Blog'a to raczej odradzałbym - widziałem 2 sztuki w "bractwie" wiatrówkowym, które padły. Pierwsza przestała trzymać zero (na sprężynowej, średniej "mocy" wiatrówce - padła szybko, gdzieś przy 3 paczce śrutu), w drugiej zepsuła się wieżyczka (optyka była na bezodrzutowej wiatrówce PCP)!!! i też szybko się toto popsuło. Ja bym nie ryzykował choć wyglądają jak prawdziwe "tactical scopes". Leapers 3-12x44 SWAT (wersja nowsza) Mam ją od niedawna, więc nie wypowiem się o jej trwałości. Obraz ostry i jasny (tubus 30mm), choć wg mnie pojawiają się zniekształcenia przy krawędziach na dużych powiększeniach. MilDot gruby, ma aż po 9 dotów w każdą stronę od środka. Błąd paralaksy jest zauważalny, ale raczej nieduży. Podświetlenia EZtap są bajerem nikomu niepotrzebnym (wg mnie bez sensu). Regulacje działają poprawnie, bez luzów. Obraz przy x12 jest ostry (nie robi się mleko). Optyka jest duża, ładnie się prezentuje (choć ten ścięty przód... no cóż, albo się przyzwyczaisz, albo ... ja zakrywam FlipOpenem). Nie powiem czy polecam, bo mam ją zdecydowanie za krótko, ale robi wrażenie raczej solidne/pozytywne. Ma też wysokie oceny w sklepach w USA. Ceny około 650zł Tasco 10x42 SS "Stare dobre" Tasco made in Japan. Tubus 30mm, bardzo dobry ostry obraz, choć o odcieniu szarości i średniej jasności. Bardzo mały (praktycznie go nie ma!!!) błąd paralaksy. Cieniutki MilDot, niestety tylko po 4 doty na stronę od środka (wg mnie to wada). Wadą do Airsoftu jest też stałe powiększenie x10 (wg mnie za dużo). Na plus na pewno trwałość (u mnie przez kilka lat i kilka tysięcy sztuk śrutu na HW77), ale tu raczej nie ma się co dziwić skoro sama platforma była projektowana nawet pod .50cal. Optyka nie ma systemu zero locking, jest natomiast zero reset. Wadą do airsoftu może być też cena (używane są po około 250$ w US / 1000zł w Pl, nowe odpowiednio więcej - kilka lat temu zapłaciłem za nową ok. 1200zł), choć w tej cenie jest to chyba jedyny prawdziwy celownik optyczny klasy Tactical. No i ten wygląd!!! Teraz kilka moich rad, przy wyborze celownika optycznego: Co do krzyży celowniczych... ja zdecydowanie polecam krzyże MilDot!!! Wg mnie są najbardziej uniwersalne i najłatwiejsze do opanowania jeśli chodzi o poprawki (oczywiście mildot mildotowi nie równy, nawet u tego samego producenta czasem dużo się różnią, nie tylko wyglądem ale i wyskalowaniem). Następną ważną rzeczą wg mnie jest rodzaj wieżyczek. Do airsoftu wg mnie nadają się tylko celowniki z wieżami typu "sniper", czyli nie zakrytymi (jakakolwiek regulacja zakrytych wymaga najpierw odkręcenia kapselków - bez sensu). Wieże snajperskie - jak potrzeba regulować to kręcisz i strzelasz. Optyka z zakrytymi wieżami wg mnie nie ma racji bytu (moja opinia, nie musisz się z nią zgadzać). Jak masz wieże snajperskie, to: Zero locking (blokada wieżyczek) - może być przydatne. Zero resetting - jest przydatne. Tubus - 30mm na pewno jest jaśniejszy od 1 calowego (szerszy, większa transmisja światła). Przybliżenia - od x4 do x8 wystarczy. Strzelam z reguły na x6, większych, np x9, x12 używam do obserwacji terenu "dalej". AO (adjustable objective - regulacja obiektywu) - potrzebne! Wyostrza obraz, zmniejsza błąd paralaksy. Błąd paralaksy - oczywiście im mniejszy, tym lepiej. A co to w ogóle jest? Postaw celownik optyczny na stole (np na balkonie, na działce itp.) i nakieruj go na jakiś nieruchomy obiekt Nie dotykając celownika patrz przez niego, następnie przesuń powoli głowę w lewo i w prawo cały czas patrząc - cel będzie się przemieszczał względem krzyża, no a przecież zarówno celownik jak i cel są nieruchome. Błąd paralaksy odbija się na wynikach na tarczy - optyka precyzyjna, o znikomym błędzie generuje mniejsze odchyłki od celu... to tak w skrócie. Jak samemu znaleźć dobrą optykę pod tym kontem? Popatrzeć :) Patrzyłem kiedyś przez taniego "chińczyka" - miał około 10 cm odchyłki na pierwszych 10 metrach od celu. Jakie parametry optyki do airsoftu? Wg mnie, wymarzonym celownikiem byłby taki: trwały pancerny, tubus 30mm, parametry 3-10x40 lub 3-12x44 (max 4-16x50), o małym błędzie paralaksy, jasny dobry ostry obraz, MilDot z dużą ilością przeszkadzajek ale cienki, wieżyczki snajperskie, sunshader, AO najlepiej boczne, wodoodporny, tani, fajny z wyglądu. Ale pamiętaj - nie można mieć wszystkiego. Pozdrawiam
  19. Witam, spróbuj kupić replikę (duży wybór, od marushin do chińczyka) i wpasować w oryginalną kolbę. Do przeróbki będzie w zasadzie tylko lufa (przedłużyć - prosta opercja u tokarza) i celownik/zespół szczerbinki (zależy jaką jeszcze chcesz wersję uzyskać, ale jak garbusa, to dochodzi zakup zespołu szczerbinki). Jak chcesz, to możesz się pokusić o wrzucenie w toto np. oryginalnej muszki. Mam tak zrobionego mausa k98 - replika Boyi, wrzucona w stare drewno sklejkowe, oryginalne okucia + muszka. Wygląda nienajgorzej ;) Przeróbka Boya nie jest trudna (szlifierka i pilniki).
×
×
  • Create New...