Tak, bo ogólnie targam ze sobą dwa akumulatory (ładownica była po to bo jeden był za długi do kolby.. no i zostało...)
do tej pory miałem 9,6 2000mAh od ASG i 10,8V 4000mAh (to "maleństwo" się nie mieściło) 9,6 nie uciągnie teraz i sprzedaje kumplowi... i potrzebuje drugi akum... no i zdecydowałem się na lipo, ale jestem zielony w ich temacie :icon_biggrin:
Wracając do tematu... nada się czy jakieś przeciwwskazania?
Martwi mnie to:
Maksymalny prąd ładowania: 2C - 4,4A - tylko z balanserem ! (jaki kurna balanser?)
EDIT: dobra wiem już co to balanser... cicho... :D
Dobra! to jeszcze raz! Nada się? :D