Posiadam taka replikę jak kolega z tego postu http://forum.wmasg.pl/index.php?/topic/44986-m4a1-z-kwa/page__view__findpost__p__1567431
Ponieważ rękojeść jest krótko mówiąc beznadziejna i niewygodna, chciałem zmienić na coś wygodniejszego. Zakupiłem rękojeść firmy Element (dokładnie taką). Jednakże po jej założeniu, okazało się, że silnik albo się całkowicie zacina i blokuje się spust na singlu, albo zwyczajnie mieli wydając przy tym niezbyt miły dźwięk. Replika strzela, jednak wycia silnika nie da się wyeliminować nawet regulacją silnika poprzez śrubę w stopce. Czy ktoś miał już taki przypadek i poradził sobie z tym? Dodam, że jak przykręcam śrubę do regulacji to silnik staje, jak odkręcam to niemiłosiernie wyje.
Czyżby chwyt pistoletowy KWA był kolejnym niestandardowym elementem tej repliki? Po założeniu chwytu ze stocka wszystko wraca do normy, działa ok i nie wyje.