-
Posts
113 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by DerFleischer
-
Strahl der Hoffnung - Torgau 45' [ 22-24 Kwietnia 2016 ]
DerFleischer replied to DerFleischer's topic in Imprezy ASH
Naświetlę nieco sytuację :icon_razz2: 22-24 kwietnia, w te dni przypada pełnia księżyca, przyrzeczna część naszego terenu, jest bardziej odsłonięta, więc widoczność będzie w miarę. Dochodzi nam przemyślana charakterystyka terenu oraz użycie pewnych mechanizmów. W tej kwestii pozwolę wypowiedzieć się koledze Gefreiter'owi, niech więc zdradzi kilka szczególików. Ja natomiast wspomnę od razu, iż w naszych założeniach wzięliśmy pod uwagę użycie amunicji Nuprol / Tracer - BB fotoluminescencyjnych. Dobrze naświetlone, sprawują się znakomicie w funkcji amunicji smugowej. Jeżeli przystaniemy na ten pomysł, na miejscu będą światła UV, którymi naświetlimy całość bezpośrednio przed rozdaniem na fazę nocną. Link: http://gunfire.pl/pr...zt-butelka.html (wybaczcie za reklamę) PS Kwestia błyskowników na lufie, o których wspominacie, jest bardzo ciekawa! Fleischer -
Strahl der Hoffnung - Torgau 45' [ 22-24 Kwietnia 2016 ]
DerFleischer replied to DerFleischer's topic in Imprezy ASH
UPDATE: LIMITY FPS Broń Automatyczna - 450 FPS Broń Samoczynno/samopowtarzalna - 550 FPS Czterotakty/karabiny snajperskie - 650 FPS Broń wsparcia/ ciężkie karabiny - 550 FPS Nie chcemy tracić na realiźmie, wszak raz sytuacja zmusi do oddania strzału z 40m, 90m a raz nawet i z 5-10m. Wiadome jest jednak, iż karabin snajperski nie powinien strzelać do nikogo z tak bliskiej odległości, a raczej trzymać dystans. Apelujemy zawsze o rozsądek! Podane przeze mnie limity są poglądowe i dopuszczamy do nich lekką tolerancję. Sugeruję zawsze prowadzić ogień z dystansu adekwatnego do mocy repliki. Jeżeli stwierdzimy w między czasie, iż limity wciąż są za wysokie - zostanie to raz jeszcze zmodyfikowane i ogłoszone już bezpośrednio na odprawie w dniu imprezy. W przypadku, gdy ktoś będzie posiadaczem repliki mocno wykraczającej mocą, zostanie on zobowiązany do utrzymywania rozsądnego dystansu podczas prowadzenia ognia. W razie jakichkolwiek pytań -> można wysłać PW. Gruesse! Fleischer -
Strahl der Hoffnung - Torgau 45' [ 22-24 Kwietnia 2016 ]
DerFleischer replied to DerFleischer's topic in Imprezy ASH
Te 800 jest wygórowane, wątpię aby pojawił się ktokolwiek z repliką powyżej 650FPS. Mój Mauser k98 na green gazie ma 630fp i daje radę, aczkolwiek w zupełności rozumiem Wasze obawy, weźmiemy to pod uwagę w takim razie i spróbujemy zacieśnić nieco reguły w tej kwestii. Nie dopuścimy do jakichkolwiek niesmaków. W razie czego, na miejscu będzie Chronometr. Wszelkie uwagi są zawsze mile widziane. W końcu chcemy wszyscy się dobrze wybawić! :icon_razz2: Ogromnie się cieszymy i serdecznie zapraszamy! :icon_razz2: Jak tylko dostanę potwierdzenie na maila - dopiszę do listy uczestników. Owszem, takie są założenia. Scenariusza oraz zadań będzie przygotowane, aż do nocy (godz 1:00 - 2:00 w nocy). Będziemy zadowoleni jeśli uczestnicy jeszcze przed północą będą wykazywać chęć do bitki, ale zachwyceni będziemy jeśli uda się faktycznie spełnić założenia! ;-) -
Strahl der Hoffnung - Torgau 45' [ 22-24 Kwietnia 2016 ]
DerFleischer replied to DerFleischer's topic in Imprezy ASH
Kusimy, kusimy, jak na ciemną stronę mocy przystało :icon_twisted: Będzie się działo! Tak jak z kolegą Gefreiterem wspomnieliśmy, wszystko na czuwaniu, pod bronią - żadnego rozbrajania i schodzenia z pola. W skrzyniach oprócz depozytu, będzie też coś nadprogramowo. Nie pozwolimy Wam walczyć o pustych brzuchach. Wszak bez obaw, jeśli ktoś nie popisuje się żelazną kondycją, zmienny charakter działań pozwoli na nieco odsapnięcia w trakcie. Nie jestem specem od terminologii, ale pozwólmy sobie nazwać to para-milsimem ;-) Zachęcam do udziału i dalszej dyskusji! Fleischer -
Strahl der Hoffnung - Torgau 45' [ 22-24 Kwietnia 2016 ]
DerFleischer replied to DerFleischer's topic in Imprezy ASH
Zapraszamy, zapraszamy! :icon_wink: Przygotowania już zaczynają nam spędzać sen z powiek - będzie się działo ;-) Od Orga słów kilka: Na wstępie proszę wybaczyć mi opóźnienie, które wyszło w wyniku spraw osobistych. Wstawiam dziś resztę informacji dot. Imprezy. Jeśli coś pominąłem, będę dorzucać na bieżąco! :icon_wink: Potyczka będzie wymagała od uczestników dynamiki, taktyki oraz zgrania z oddziałem, czy pododdziałem. Obowiązywać będzie absolutny nakaz wykonywania rozkazów od swoich przełożonych/dowódców/ oficerów czy podoficerów jeżeli takowi obejmą funkcję w danym oddziale. Im lepiej wykonany rozkaz - tym lepsze zgranie całości pododdziału, a co za tym idzie zwiększone szanse na zwycięstwo w danej potyczce. Nie zabraknie konkretnych 'rozpierduch', medycy będą mieli ręce pełne roboty, ale też i nie obejdzie się bez kilku bitewek nasączonych działaniami zwiadu, rozpoznania i typowych podchodów. Stawiamy jednak konkretnie i mocno; na wartkie zwroty akcji, dużo dynamizmu, natarć i typowego gradobicia kul i pocisków, szturmów na pozycje etc. Wśród jednostek zwiadowczych przydatne będą umiejętności cichej komunikacji oraz gestów niewerbalnych. W grze będą występować postaci fabularne! Każda ze stron będzie miała do wykonania kilka bądź więcej zadań pobocznych, które będą punktowane w całości rozgrywki. Proponuję zabrać ze sobą w pole manierki z wodą, prowiant, jakiś słodki zastrzyk energii. Bitwa będzie trwać do godzin nocnych, z uwzględnieniem podczas rozgrywki nieco dłuższej przerwy obiadowej, bądź dwóch, na czuwaniu, pod bronią. (!!) W tym czasie na pole dla obu stron, dostarczone zostaną skrzynie z zasobami i żywnością, które uczestnicy mogą zdeponować przed rozgrywką, jeśli nie mają miejsc w chlebakach, oraz baniaki z wodą do uzupełnienia manierek. Więcej szczegółów niestety już nie zdradzę! Przedstawiam poniżej krótką notkę, dla wczucia się w klimat imprezy, a pod nią zasady oraz info. Czasu tak naprawdę zostało niewiele, przystępujemy do prac! Fasować mundury! Strahl der Hoffnung 45': Charakter zmagań stawiał broniącym tej okolic Wojskom III Rzeszy wiele wyzwań, wymagał dynamiki, zaangażowania oraz poświęcenia w akcjach, które nasiąknięte niekiedy fanatyzmem pozwalały na mocną odbudowę morali wśród żołnierzy. Wojska niemieckie były okrążone zewsząd przez nieprzyjaciela. Nadzieja na utrzymanie tych terenów, wstąpiła w żołnierzy po brawurowym rozbiciu rosyjskiego zwiadu, który pojawił się z nienacka, oraz całkowitym zmiażdżeniu ich oddziału piechoty, który atakował bezlitośnie nie pozwalając na chwilę wytchnienia. Po wygranej potyczce, oddział wojsk niemieckich, udaje się w kierunku, z którego nastąpił atak nieprzyjaciela, tam skąd wcześniej zmuszeni byli do ucieczki. Widząc znacznie polepszającą się sytuację, przystępują do przygotowania obrony odzyskanego terenu, oraz umacniania strategicznych punktów. Dokonując rozeznania, ku zaskoczeniu, w odzyskanych punktach zastają nienaruszone zasoby, które byli zmuszeni wcześniej porzucić podczas wycofywania się, teraz mogą wyżywić żołnierzy, dozbroić się, zadbać o higienę oraz co najważniejsze – nawiązać łączność z Berlinem. Po złapaniu kilku głębokich oddechów, Oficerowie opracowują plany skomplikowanej w swej istocie działań, kontrofensywy. Ta musi uwzględniać obronę przed mogącymi uderzyć w każdej chwilii oddziałami brytyjsko – amerykańskimi, oraz skupić się na przecięciu pierścienia, który zaciska wokół nich, ponownie formujący się front białoruski, torując im drogę do Berlina. Na pomoc w przełamaniu pierścienia śpieszy im nieliczny oddział, który transportuje grubą teczkę dokumentów, z wyraźną, czerwoną pieczątką "Geheim" (Tajne). Ta teczka wydaje się być istotna dla obu stron konfliktu. Wojska Alianckie muszą wykazać się sprytem, zgraniem oraz brawurą i taktyką, połączoną z kunsztem żołnierskim aby przedrzeć się przez na nowo formowane pozycje obronne wojsk niemieckich i nie pozwolić im na złączenie sił z innymi oddziałami w drodze na odsiecz Berlinowi. Stolica Rzeszy wykazuje się postępowym odnawianiem sił, stawia na nogi Luftwaffe, planuje odzyskanie pól naftowych. Alianci muszą przeciwstawić się temu teatrzykowi z całą stanowczością i objąć ostatecznie rolę zwycięzcy. Z prywatnych zapisek: "... Jest godzina 10:30, w marszu trwamy już blisko 5 godzin, ponoć jesteśmy coraz bliżej i lada chwila możemy natknąć się na niemieckie linie obrony. Wciąż czekamy na wieści od zwiadu. A być może i ten, został rozbity, wzięty do niewoli? A może kolejny akt zdrady nas opóźnia i zwodzi z tropu? Znów ktoś zostanie rozstrzelany. Ten pościg robi się nie do zniesienia, aczkolwiek Oficerowie trzymają się sztywno swoich postanowień: Nie spoczniemy póki, przedpola Torgau nie zostaną zdobyte. Tutaj nie ma czasu na sen czy odpoczynek, czas działa na korzyść wroga, nie możemy pozwolić aby ten, podniósł się ze zgliszczy i pobudził umierającego już ducha walki. " Stylizacja: Żadnych Flectarnów, żadnych współczesnych mundurów, mocno apeluję o dopieszczenie sylwetki pod względem stylizacji. Jak ktoś ma braki sprzętowe, pisać do ludzi – sam bardzo chętnie dopomogę, przynajmniej stronę niemiecką! Dopuszczalne są jedynie buty współczesne/ powojenne, saperki bądź trzewiki. Obowiązuje absolutny nakaz związywania długich włosów i chowania pod hełm, w miarę możliwości można także skrócić zarost/brodę. Okażmy szacunek innym uczestnikom, biorącym udział w rozgrywce, godniej prezentując się w polu. Pamiętajmy, że wszyscy wspólnie budujemy klimat i jakość wizualną rozgrywki ;-) Zastrzegam sobie prawo do przeglądu uczestników przed rozgrywką i ewentualnego doszpejowania osób, które nie spełniają niezbędnego minimum. Przypominam, że na znanym nam wszystkim serwisie można zakupić za rozsądną cenę elementy do stylizacji. Jeśli ktoś potrzebuje pomocy przy zakupach – można pisać na PW – chętnie pomogę. W przypadku braków sprzętowych, proponuję ogłaszać się w wątku. Na pewno ktoś dopomoże :icon_wink: Zasady w rozgrywce: 1 Trafienie w ciało - żołnierz pada i czeka na medyka bądź wyciąga czerwoną hustę i wraca na respa z bronią nad głową. 2 Trafienie - nie medyka, ale grabarza, koledzy wyciągają saperki i zakopują kolegę, albo wraca na respa. 1 Trafienie w głowę/hełm - tak samo, powrót na respa. * Medyk musi spędzić przy rannym conajmniej 1 minutę! * Rannych można zabierać w celach przeniesienia spod ostrzału, aby ułatwić medykowi pracę. Ranny musi zostać przeciągnięty, przeniesiony na barkach etc., nie może w żadnym wypadku iść o własnych siłach!! (ranny może w tym czasie prowadzić ogień z broni krótkiej!!) * Resp po obu stronach co pełne 20 minut. Podczas walk będzie to koordynowane. * Nie strzelamy po twarzach z odległości mniejszej niż 5 m, proszę starać się celować na wysokości torsu! * Walka wręcz – dotknięcie torsu przeciwnika kolbą, położenie ręki na ramieniu. Repliki: Współczesne repliki - tylko ogień pojedyńczy! Co 10 strzałów wykonać kilkusekundową symulację reload'u. (korpus owinąć szmatą, okleić, możliwości jest wiele.) Repliki historyczne - brak limitów, możliwość strzelania ogniem ciągłym, zgodnie z przeznaczeniem. LIMITY FPS Staramy się nie zabierać ze sobą replik, które mają powyżej 800 FPS!! Repliki z mocą większą niż 650 FPS, prowadzą ogień z odległości nie mniejszej niż 10m. Pirotechnika Wszyscy w promieniu 5m od wybuchu na otwartym polu uznani są za trafionych. Granat pod okopem - brak szkód, Granat w okopie, bądź na skraju okopu - wszyscy z okopu wędrują na respa. Rakietki: W użyciu będę te same modele rakiet, które użyte zostały na akcji Sonnenwende 45'. Do wszystkich, którzy mogą mieć obawy o bezpieczeństwo z uwagi ostrzału z piro – wybrane przez nas modele rakiet, sprawdziły się w tej kwestii idealnie, nie stanowią większego niebezpieczeństwa jak sam ostrzał z replik asg. Nie generują one głośnych wybuchów, jest to typ Crackling, średniej klasy. Wytwarza rozsypkę z iskier i niekiedy niezbyt głośny huk. OSTRZAŁ Z RAKIET Załoga granatnika/rakietnicy/ miota rakietami z odległości NIE MNIEJSZEJ niż 25m!! Nie strzelać do leżących trupów, gdy nie ma w pobliżu przeciwnika. Staramy się nie strzelać w miejsce respa przeciwnika. Apeluję o rozsądek!! Nie przyjmujemy rakiet na hełm, nie kopiemy, nie odbijamy!! W użyciu, dzięki zacięciu technicznemu Kamrata Gefreiter'a będą moździerz, bazooka, panzerfaust, P.I.A.T oraz inne. Każda ze stron będzie miała się czym uraczyć. Plan: Piątek 22Kwietnia: integracja, start godzina 19:00 Sztab Orgów będzie najprawdopodobniej nocować w polu, chętnych zapraszamy na wieczorne posiedzenie przy ognisku. Sobota 23Kwietnia: 11:00 – szpejowanko, przegląd, zbiórka, formalności 11:40 – odprawa, przypomnienie zasad, wymarsz 16:00/17:00 – zrzut skrzyń z prowiantem, wodą i zasobami, jeśli dobrze pójdzie – pojawi się gotowy posiłek. 20:00 – przegrupowanie, dozbrajanie, ładowanie magazynków. 20:40 - powrót na pozycje Ok. 23:40 - zakończenie działań, powrót do obozowiska, przewidziana ponowna integracja Niedziela 24Kwietnia: 10:00 - Dla chętnych, sesje zdjęciowe (!!) ADNOTACJA Na miejscu bardzo chętnie służę pomocą, śmiało można pytać o wszystko. Apteczka, leki od bólu głowy, czy leczeniu innych przypadłości, wszystko na miejscu. Zestaw "naprawczy" do replik, niezbędne narzędzia, izolacje, uszczelki – postaramy się, aby wszystko było na miejscu. W pogotowiu zawsze będzie kilka replik. DOJAZD: 54° 5'13.73"N 15°42'35.75"E -współrzędne obozowiska Link do map: http://postimg.org/gallery/2nkk11qko/ Lista uczestników: https://docs.google....f=2&pli=1#gid=0 Uczestnictwo: W spotkaniu uczestniczyć mogą osoby, które ukończyły 18lat (drogą wyjątku możemy dopuścić osoby z ukończonym 16 rokiem życia, które w trakcie rozgrywek będą pod opieką osoby dorosłej. Wymagana do tego jest pisemna zgoda danego opiekuna, którą można złożyć na miejscu.) Warunkiem uczestnictwa jest wysłanie zgłoszenia do organizatora drogą mailową (fleischer.preuss@gmail.com) oraz uiszczenie opłaty wpisowej na podany poniżej numer konta. Fotografowie/kamerzyści zwolnieni są z obowiązku uiszczania opłaty pod warunkiem udostępnienia materiałów zebranych podczas wydarzenia organizatorowi. Stylizacja kamerzysty: Ubiór cywilny; płaszczyk/ kapelusz, czapka/garnitur, kto co ma. W przypadku wyposażenia kamerzysty w jakikolwiek mundur korespondenta wojennego/ Kriegsberichter, nie może on nosić ze sobą broni. (Wykorzystując w przyszłości zebrany materiał, zobowiązujemy się do poszanowania praw autorskich, stosowania podpisów identyfikujących autora etc.) Format zgłoszenia Nazwisko: Imię: Nick: Frakcja: np. WSS/ USA / AWP Konto: 05 1940 1076 6401 0627 0000 0000 Dawid Dańczyszyn Credit Agricole Uiszczając opłatę należy w tytule wpisać "Torgau 45 – ... " Gdzie " ... " to miejsce na nick/nazwisko. Jeżeli opłata obejmuje kilka osób, proszę po przecinku wymienić je w tytule. Kwota wpisowych 30 zł (na pirotechnikę, teren, inne elementy imprezy i być może kuchnię polową) Kontakt: email: fleischer.preuss@gmail.com Sieć Plus: 609 127 519 (Preferuję sms) Sieć Play: 537 965 183 (tutaj smsy czasem nie dochodzą, proponuję dla pewności wysłać dwukrotnie) Tak jak w poprzednim poście napisałem - teren pozostaje bez zmian, strony konfliktu także. Hochachtungsvoll!! Friedrich DerFleischer Preuss -
Strahl der Hoffnung - Torgau 45' [ 22-24 Kwietnia 2016 ]
DerFleischer replied to DerFleischer's topic in Imprezy ASH
Więc skoro udało Ci się trafić w sedno - to zdradzę dosłownie kilka szczególików! ;-) Rozgrywkę planujemy rozpocząć w sobotę, nieco później, wstępne ustalenia traktują o godzinie 11 - 11:30 i pociągnąć ją do godzin nocnych, z uwagi na pełnię księżyca w te dni będzie to zadanie znacznie ułatwione. Tak późny Start, pozwoli dojeżdżającym z rana, w dniu imprezy na spokojnie dotarabanić się na miejsce. Podczas imprezy, będzie wyznaczony czas na posiłki, na czuwaniu, pod bronią. Będą też wyznaczani oficerowie/ podoficerowie, którzy z własnego ramienia będą kierować siłą ognia powierzonych im pododdziałów. Rozgrywka przewiduje występowanie postaci fabularnych. Teren nasycamy powoli licznymi umocnieniami i dodatkowymi okopami. W użyciu będą mapy terenu z epoki. Niespodzianek i smaczków będzie ogrom, niestety zdradzić mogę niewiele ;-) Całość operacji naturalnie bazować będzie na autentycznym rysie historycznym tamtych wydarzeń, ale o wyniku ostatecznym decydować będzie tylko i wyłącznie przebieg bitew w rozgrywce. Integracja przed i po, przewidziana! Proszę o cierpliwość, tak jak obiecałem - w weekend wrzucę brakujące info. Hochachtungsvoll! DerFleischer -
Czołem Szanownej Braci! Po debiucie z "Sonnenwende 1945", mam zaszczyt ogłosić kolejną edycję zlociku ASH z końcowego okresu wojny. "Strahl der Hoffnung" (Promyk nadziei), będzie to wydarzenie, które rozgrywało się w okolicach miejscowości Torgau nad Łabą. W tym oto właśnie miejscu, doszło do spotkania wojsk rosyjskich oraz polskich, z oddziałami brytyjskimi i amerykańskimi, które wspólnie planują przygotować się do natarcia na pozycje niemieckie, co pozwala na dopuszczenie do rozgrywki wszelkich formacji wśród aliantów. Publikuję dziś okrojone Info, termin jest sztywny i raczej nie ulegnie zmianie. Można śmiało zakreślać kółka w kalendarzu i szykować się na dni 22-24 Kwietnia! ;-) Wszystkie informacje dot. zlociku, charakter zmagań oraz rozgrywki, wraz z zarysem historycznym i wytycznymi opublikuję na początku nadchodzącego weekendu. Zainteresowanych udziałem zapraszam do śledzenia! Kilka szybkich informacji: Do Sztabu Organizatorskiego przyłączają się Szanowni Panowie: -Gefreiter (Team 40 Sławno) -Nightbolt (19 Division der Wehrmacht) Teren: Ok. 20km od Kołobrzegu, Zachodniopomorskie Postanowiliśmy wykorzystać znany z Sonnenwende teren prywatny, który dzięki uprzejmości właściciela został nam ponownie użyczony, w tych dniach na wyłączność, wraz ze zgodą na dowolne prace polowe. Strony konfliktu: Oś: Waffen SS, Wehrmacht, Volkssturm, Luftwaffe, Fallschirmjaeger, Alianci: Armia Wojska Polskiego, Wielka Brytania, Stany Zjednoczone, Rosja, Gorąco zapraszam i zachęcam, aby wmocnić swoją siłą ognia jedną ze stron konfliktu! Hochachtungsvoll! Friedrich DerFleischer Preuss
-
Wstępnie też się wybieram ;-) Raczej sam, możecie dopisać. Szpeju też biorę zapas jak coś.
-
Polecam przyjechać kilka razy na ASH i podpatrzeć co chłopaki mają ;-) Ja sam używam bebechy od gazowego m700 do mojego k98. Chociaż prace nad nim trwały grubo ponad 2 lata, to z efektu jestem zadowolony zarówno jako rekonstruktor, jak i gracz AS. Wyślij mi PW, jeśli jesteś mocno zainteresowany - może dopomogę Ci coś sklecić.
-
Drodzy Kamraci! Pragnę poinformować, iż przystępujemy powoli do prac organizacyjnych nad kolejnym zlocikiem ASH, który wstępnie datujemy na dni 22-23 Kwietnia(piątek, sobota). Muszę uwzględnić przy tym kilka wytycznych: -Nie jest to jeszcze sztywna data, aczkolwiek na 95% przy niej pozostaniemy. -Na te dni przypada pełnia księżyca, więc będzie możliwość pociągnięcia scenariusza do godzin nocnych. (z uwzględnieniem w grze Ruhepause (przerwy obiadowej) w polu, na czuwaniu i pod bronią) -Teren działań pozostaje ten sam (w okolicach Kołobrzegu), naturalnie będzie możliwość noclegu w polu dzień wcześniej, jak i po. -Imprezę chcemy wystartować po godzinie 10, aby dojeżdżający w dniu imprezy mogli na spokojnie dotrzeć. -Ubogacamy teren dodatkowymi umocnieniami, zaporami oraz liniami okopów. -Do strony Aliantów dopuścimy prawdopodobnie każdą możliwą formację. -Do sztabu organizatorskiego przyłącza się Sz. Kamrat Gefreiter (team 40 Sławno). -Grę ubogaci sporo niespodzianek, -Przed zbiórką, szybki przegląd uczestników u Orgów i doszpejowanie (ludzie ostatnio nie chętnie częstowali się zgromadzonym sprzętem) (!) Jeżeli ktoś jeszcze z okolic chciałby dołożyć rąk do pracy, bądź pomóc merytorycznie - gorąco zachęcam i zapraszam. Oficjalny wątek imprezy umieszczę w pierwszych tygodniach stycznia. Widać, że nadchodzący rok zapowiada się gęsto ;-) Jest więc dobry kop na zachętę do polepszania swojej sylwetki w ASH pod względem stylizacji oraz wiedzy, czy umiejętności. Mam nadzieję, że i Gor pokusi się i latem i wg tradycji, zorganizuje coś u siebie. Hochachtungsvoll Fleischer
-
Sonnenwende 45'[Pommernstellung] 20-22Listopada2015
DerFleischer replied to DerFleischer's topic in Imprezy ASH
PS: Zapomniałem o czymś wspomnieć, całe wydarzenie nie mogłoby zostać sprawnie zorganizowane bez pomocy merytorycznej Gor'a, który przysłużył dobrą radą i pomocą ;-) -
Sonnenwende 45'[Pommernstellung] 20-22Listopada2015
DerFleischer replied to DerFleischer's topic in Imprezy ASH
Czołem! Kilka wieńczących imprezę słów od Orga: Przede wszystkim proszę wybaczyć, że piszę z takim opóźnieniem, aczkolwiek zebranie niezbędnych informacji o przebiegu bitwy wymagało nieco czasu oraz przemyśleń. Zapraszam do przeczytania relacji z pierwszych lini ataku: Frekwencja wymusiła na nas zmianę w scenariuszu, przestraszeni pogodą uczestnicy wysypali się na dzień - dwa przed imprezą. Wszak nikt nie wierzył, iż podczas tak obfitych ulew - u nas może być suchutko ;-) Inni nie dobili z powodów rodzinnych, inni z jeszcze innych, aczkolwiek nie miało to prawa położyć imprezy. Zadania zostały bez zmian, modyfikacji uległ jednak zarys fabularny, zostawiliśmy motyw Sonnenwende na następny raz, a rozgrywkę poprowadziliśmy wg panujących warunków. Po zbiórce okazało się, iż jest równo po połowie mundurów w kamuflażach, oraz regularnych, polowych. Tak więc oddział bez kamuflaży reprezentował dywizję dowodzoną przez Pułkownika Stauffenberg'a, który po nieudanym zamachu na Wodza Rzeszy, wraz ze swoimi zwolennikami, zmuszony był do ucieczki. Goniący go oddział, 3Dywizja (Mundury w Kamuflażach), miał za zadanie pojmać zamachowca i rozstrzelać na miejscu, wraz z każdym, kto podejmie próbę obrony Oficera. W ferworze ucieczki ciężko podejmuje się decyzje. Wysłany zwiad prędko doniósł, iż oddział, który na nich poluje, depcze im po piętach, tak więc nie pozostało nic innego, jak stawić opór. Oddział więc obsadza się na pierścieniu i umacnia, następują przygotowania do natarcia, w trakcie tego polująca na nich 3 Dywizja zbliża się do celu wielkimi krokami. Jest godzina 10:30 następuje natarcie na gęsto zadrzewione wzniesienie tuż przy rzece, dla zmylenia przeciwnika wystrzelonych zostaje kilka rakiet z prawej flanki, która roślinnością nie jest prawie wcale zasłonięta. W równoległym czasie, od frontu wbiegają szybko i dynamicznie rozpierzchnięci, lecz doskonale zgrani piechurzy, wręcz na akord następuje ostrzał, są od razu pierwsze trupy, granaty trzonkowe świetnie zdają egzamin na wzniesieniu, gdzie zalesienie jest już nieco rzadsze. Pomocne tutaj okazują się umocnienia na wzgórzu, umocniony belami, przysłonięty rozmaicie roślinnością kwadrat, broni się jeszcze przez chwilę i staje się ostatnią linią oporu, a zarazem epicentrum wydarzeń, każda flanka właśnie tutaj skupia swój ostrzał. W uszach dzwoni od wybuchów, kule odbijają się od zasłon z każdej strony. Nie jest łatwo - w momencie gdy jedna strona cichnie, druga przybiega. W tym czasie pod same zasłony wchodzi oddział, który bezkompromisowo próbuje się rozgościć. Nie mija 10 minut - wzgórze zostaje zdobyte. * "3 Div." 1:0 "Div. Stauffenberg" Oddziały Stauffenberg'a po tej wieści, przez zaciśnięte zęby postanawiają wykorzystać wiedzę na temat obecnego położenia przeciwnika i od razu przystąpić do kontrataku. Dywizja 3, której nie ostygły jeszcze lufy, szybko oswaja się z terenem i obsadza swoich żołnierzy przeczuwając nadchodzącą falę kontrataku. Do strategicznych miejsc znosi się piro, niektórzy korzystając z chwili luzu - wyciągają manierki/ pożywienie, co niestety zostaje natychmiast przerwane. Trzeba zapomnieć o burczącym brzuchu i chwycić za karabin. Wzgórze broni się zażarcie, idzie sporo rakiet, co chwila słychać też granaty. Medycy nie nadążają z robotą. Główne natarcie idzie od prawej flanki, od strony rzeki - wejście do pierścienia jest odsłonięte, jest tam ogromna wyrwa, wysokie wały pierścienia stają się w tym momencie znakomitymi osłonami. Oddział próbuje przedostać się do środka pierścienia i stamtąd przedostać się na wierzch i podjąć próbuję zdobycia wzgórza. 3 Dywizja nie daje za wygraną, wycofuje się nieco na pozycje wpuszczając atakujących na górę, rozdziela się i prowadzi ostrzał z lewej flanki, natarcie trwa jeszcze przez falę 2 respów, a kończy się kolejnym punktem dla 3 Dywizji. +Punkt 3 Div * "3 Div." 2:0 "Div. Stauffenberg" Oddział 3 Dywizji postanawia wycofać się ze wzgórza i ruszyć w las, okrążyć pierścień w poszukiwaniu niedobitków. W tym momencie Div. Stauffenberg uskutecznia przegrupowanie, zbiera siły do kupy i rozprasza się po terenie. Akcja w tym momencie zaczyna przypominać polowanie, żaden z oddziałów nie ma pojęcia o obecnym położeniu drugiego. Wyruszamy w gęsty las iglasty nieopodal pierścienia, udajemy się w kierunku wschodnim, jestem na czele szpicy oddziału 3 Dywizji, poruszającego się w schutzenreih'e. Następuje niebywała cisza, co jakiś czas słychać bardzo delikatne łamanie gałązek. Z czoła szpicy w oddali, w tej całej gęstwinie, jest delikatny przestrzał, w którym widać jednego z żołnierzy Stauffenberg'a. Mignął dosłownie przez chwilę, nie miał możliwości nas zobaczyć, kierował się na północ. Podążamy za nim, w kierunku północno - wschodnim. Kolejna niewielka wyrwa, zdaje się, że znów widoczny był fragment jego sylwetki. Zmysły wyostrzają się niebywale, postanawiamy nieco przyśpieszyć kroku i rozproszyć się zaraz za drogą. Następuje przerzut przez drogę, i wejście w kolejny gęsty las, tym razem mieszany. Widoczność tutaj również jest strasznie ograniczona, są jednak rowy, doły, jest gdzie się schować. Cel pojawia się ponownie w zasięgu wzroku, czekamy na rozwój wydarzeń. Pojawia się jego kamrat, obydwoje poruszają się w pełnym skupieniu, rozglądają się synchronicznie, z daleka pachnie to nienaganną współpracą Kamratów. Pada u nas rozkaz ostrzału, rozpraszają się szybko, wyruszamy za nimi, po wyjściu ze schronienia słychać z południa gęsty i agresywny ostrzał w naszym kierunku. Są pierwsze trupy. Bronimy się chwilę na pozycjach. Pada rozkaz wycofania. Oddział się rozprasza i wyrusza okrężną drogą ponownie na wschód. Oddział Stauffenberg'a zdaje się sobie świetnie radzić w tej turze. Szybko się okazuje, iż strzelców ciężko trafić, prowadzą ogień z identycznych schronień, jakie my tuż przed chwilą opuściliśmy. Przy zdecydowanej przewadze liczebnej Stauffenberg'a niedobitki 3 Dywizji bronią się jeszcze przez chwilę, w tym samym czasie jej świeże wojska przebijają okrężnie od północnego wschodu. +Punkt Div Stauffenberg * "3 Div." 2:1 "Div. Stauffenberg" Na pierścieniu toczy się jeszcze kilka potyczek, nie jestem w stanie ich rzetelnie opisać, więc wspomnę tylko o fragmencie ostatniej rozgrywki na pierścieniu, w której pojawił się element ognia przyjacielskiego. Świeże oddziały, o których wspomniałem wyżej, idą wzdłuż wału od północnego wschodu, na pierścieniu, w starych umocnieniach okazują się być obsadzone oddziały, w między czasie od wschodu podchodzą co jakiś czas oddziały Stauffenberg'a, które być może czekały na rozkaz/sygnał od swojego dowództwa. Przez pomyłkę jednen z żołnierzy 3 Dywizji (najwyraźniej niedobitek po wcześniejszej batalii) otwiera ogień do przyjacieli przedzierających się pod wałem. Ci natomiast porzucając wynik obserwacji, postanawiają odpowiedzieć atakiem. Podbiegają pod wał, otwierają ogień, pozbywają się niedobitka, w między czasie od strony południowego wału, ginie 2 żołnierzy Stauffenberg'a. Wychodzi na to, iż ostrzeliwujący się Kamraci, przestali zwracać uwagę na charakterystykę umundurowania i starają się trafić wszystkich, którzy mierzą w ich stronę. Zostają wykurzeniu granatem, który został wyrzucony z umocnienia (przyjacielskiego). Żołnierze uciekają niebywałym sprintem i w paru podskokach przemieszczają się za wał. Następuje porzucony wcześniej proces obserwacji - rozpoznania. Żołnierze w końcu zauważają, iż był to omyłkowy przyjacielski ogień, po krótkiej komunikacji wyruszają w pościg za niedobitkami Stauffenberg'a. Pierwszy etap operacji uznajemy za zamknięty. Zdecydowanie zwycięża 3 Dywizja! * "3 Div." 3:1 "Div. Stauffenberg" Godzina 14:00 Wojska przenoszą się do miejscowości Altestadt (staremiasto), gdzie pobierają rakiety oraz piro, następuje przegrupowanie. Przed miejscowością stoi znak drogowy, informujący o wejściu na teren miasta. Bronią się tutaj krótko, wycofując się na Eisenhuetten (Żelazne huty) oraz Juegendhoff (hufiec zuchów). Obie mieściny są umocnione, jest to otwarty teren, z licznymi drzewostanami. Od frontu otaczają go 2 gęstwiny, tworzące na przestrzale swego rodzaju bramę. Jedna bliżej drogi, druga bliżej lasu. Oddziały się rozpraszają, zajmują pozycje i oczekują natarcia. Dywizja Stauffenberg'a naciera zewsząd, od flanki lewej, od drogi, przedziera się również przestrzałem między gęstwinami. W użycie idzie masa rakiet oraz piro, są przypadki trafienia kilku przeciwników na raz, jednym wystrzałem. Na twarzach widać zaangażowanie. Cały bój w końcu skupia się na przesmyku w żelaznych hutach, tam docierają resztki oddziałów, tutaj, rozgrywa się ostatni etap i ostatnia bitwa, dywizja Stauffenberg'a wykazuje zdecydowanie przewagę. W zażartym boju giną ostatni żołnierze z 3 Dywizji. Zostaję sam z medykiem, na otwartym polu osłonięci jedynie drzewostanem złożonym z 4 drzew, oraz sporego okopu do pozycji leżącej pomiędzy nimi. Bronimy się jeszcze przez chwilę, z niesłabnącym zażarciem. Kończy się amunicja, pojedyńczy wystrzał z PanzerFaust'a, który ze sobą zabraliśmy, stanowi na obecną chwilę jedyną ewidencję obrony, magazynki puste - przystępuję do procedury załadowania Walthera P38, muszę napełnić magazynek - obracam się przez prawe ramię, jestem na celowniku. Nie pozostało nam nic, jak rzucić się z bagnetem lub podnieść w górę ręce i przez zaciśnięte zęby się poddać, za czym przemówiła kolejna lufa, która wysuwając się z za krzaków, wzięła nas na celownik. Bój tutaj trwał nieco ponad godzinę. Jest więc już po godzinie 15, zaczyna robić się szaro. Podsumowujemy punkty, zbieramy sprzęt. Ustawiamy się wszyscy do salwy honorowej z rakietnic, kilka zdjęćgrupowych. Za mieściną Juegendhof, za skrzyżowaniem dróg mieści się Anmstadt, którego teren oraz wytyczne do zadań, oferowałyby następne, bite 2 godziny akcji. Zapada decyzja o zaprzestaniu boju, robi się szaro - czas przygotować paleniska i postawić garnki. Do wyboru grochówka oraz bigos, do tego 5 bochenków chleba, oraz domowej roboty czekoladowe waffle, które znikają w parę chwil. Czas podsumować punkty i wyłonić zwycięzcę potyczki. Przebieg II etapu operacji, streścimy więc następującą punktacją: *Za obronę Juegendhof, punkt 3 Div *Za przedarcie się od Altestadt do Eisenhuetten, punkt Div Stauffenberg *Walka na przedpolach Eisenhuetten, punkt Div Stauffenberg *Za zdobycie Eisenhuetten, punkt Div Stauffenberg Podsumowując przebieg obu etapów, otrzymujemy Remis: 3 "Div." 4:4 "Div. Stauffenberg" Czas więc zasiąść w obozowisku - kilka ławek ze stołami przy rzece, paleniska, grzana herbatka. W międzyczasie zbieramy elementy budujące klimat terenu, drogowskazy, znaki. Przez całość operacji użyte zostało ok. 140 rakiet, 40 granatów oraz 12 granatów M24 z drewnianymi trzonkami. Przy ognisku humor wszystkim zdrowo dopisuje, siedzimy aż do zmroku. Wyczerpani bojem Kamraci wybierają się w podróż powrotną do domów, niektórzy w krótką, niektórzy w bardzo długą. Jako Organizator, raz jeszcze dziękuję wszystkim za przyjazd i niesamowitą rozgrywkę! Mam nadzieję, że na wiosnę zbierzecie siły oraz chęci, wszak zapowiadam, iż przygotowania do kolejnego scenariusza ruszają od stycznia (Info wkrótce w terminarzu). Hochachtungsvoll Friedrich DerFleischer Preuss -
No to w rewanżu być może i my zawitamy do was :icon_wink: Jak z ostrzałem z MP40 w pomieszczeniach, też musi być na singlu? Wszak moc ma słabą. Kamuflaże SS dopuszczacie? Trzymamy kciuki za imprezę :)
-
Sonnenwende 45'[Pommernstellung] 20-22Listopada2015
DerFleischer replied to DerFleischer's topic in Imprezy ASH
Dziękujemy za spostrzegawczość, aczkolwiek uważam, iż dalsze ciągnięcie po szosie konia bez podkówek jest sprawą zbędną. Kolega na pewno zostanie pouczony, nigdy wcześniej nie nosił munduru niemieckiego, był na historyku pierwszy raz, a mimika nie wskazuje na powagę. Chcę jednak zdusić wychylające się mocno z za horyzontu widmo odwiecznej dyskusji, na temat, że flaga z sierpem i młotem jest okej, a gest wschodzącego słońca na starcie mocno tępiony. Na dobrą sprawę same insygnia na mundurach mogłyby już być tematem zaczepnym. Wojska USA również mają wiele na sumieniu :icon_wink: Można tak wymieniać... nie chcę przytaczać, bo według mnie jest to bezcelowe, jak napisałem powyżej. Panowie, cieszmy się zdjęciami, wspomnieniami i przestańmy dyskutować nad czymś co już nie powinno być istotne. Zachęcam do dzielenia się przeżyciami z akcji Sonnenwende. Pozdrawiam i zapraszam Wszystkich na następną edycję, która (dołożymy wszelkich starań) - będzie tylko lepsza! :icon_wink: Fleischer Preuss -
Sonnenwende 45'[Pommernstellung] 20-22Listopada2015
DerFleischer replied to DerFleischer's topic in Imprezy ASH
Bardzo nas to cieszy! Przede wszystkim serdecznie dziękuję wszystkim za przybycie. Wkład nie poszedł na marne. Mamy tylko nadzieję, że wszystkim się podobało. Rozgrywka nie banalna - ze strony uczestników dosyć dynamiczna walka, mocne zwroty akcji, elementy zaskoczenia, nie zabrakło też friendly fire. A rakiet to dla Was chyba za mało :icon_biggrin: Opiszę wszystko na dniach i wrzucę relację z przebiegu wydarzeń. Gor, dziękuję za gratulacje, a za pokutę 10 zdrowasiek i tydzień w poście... i celibacie :icon_razz: PS: Zapowiada się, że teren pozostanie w rodzinie, więc może przyszykujemy coś na wiosnę. Pozdr Fleischer -
Sonnenwende 45'[Pommernstellung] 20-22Listopada2015
DerFleischer replied to DerFleischer's topic in Imprezy ASH
Macie załatwione Chłopaki. 7.4v lipo na złączu xt60 od Gefreitera ;-) A druga batka rozmiarowo do M14 od Shoguna, ponoć na handel z Nim warto brać słodycze, jak macie nieco przydziałowej sho-ka-koli to na pewno się skusi :icon_smile: :icon_wink: -
Sonnenwende 45'[Pommernstellung] 20-22Listopada2015
DerFleischer replied to DerFleischer's topic in Imprezy ASH
Jak najbardziej, czekamy na Was! Dłubiemy w pocie czoła ostatnie prace kosmetyczne. Przez ostatnie kilka dni liczebność uczestników po obu stronach mocno podskoczyła, z przewagą tym razem dla aliantów :maniak_OK: Warunki pogodowe są obiecujące. Piątek lekki deszczyk, sobota natomiast ma być słoneczna z możliwymi delikatnymi opadami z rana, wieczór zwieńczy pełnia księżyca, więc jeżeli będzie miał ktoś siły pociągnąć dodatkową bitwę po zmierzchu to jest możliwość :icon_twisted: Co do integracji piątkowej, stawić ma się garstka, większość chce dobić jednak w sobotę rano. Niemniej jednak ja kimam w polu - więc zapraszam na pogaduchy przy ogniu skromnie nakrapiane czymś szlachetniejszym ;) Jakiekolwiek problemy z lokalizacją miejsca - dzwonić, do orga, pokieruję! -
Sonnenwende 45'[Pommernstellung] 20-22Listopada2015
DerFleischer replied to DerFleischer's topic in Imprezy ASH
Kto by się z SS chciał kłócić :D Dobudowujemy dodatkowe linie umocnień w paru miejscach. Jak będzie jakiś strzelec MG, to będzie bardziej niż zadowolony ;) -
Sonnenwende 45'[Pommernstellung] 20-22Listopada2015
DerFleischer replied to DerFleischer's topic in Imprezy ASH
Pięknie! Wafelki będą - ale niemieckie ;) Tym faktem zyskujemy +2 do frekwencji po stronie aliantów. -
Sonnenwende 45'[Pommernstellung] 20-22Listopada2015
DerFleischer replied to DerFleischer's topic in Imprezy ASH
Zaklepujemy ;-) Dopilnuję, aby jegomość wynagrodził Cię za to dobrą flaszką. W dalszym ciągu przydałyby się ze 2 repliki jak kto ma, może być i coś współczesnego - owiniemy w szmatki wg regulaminu. Od biedy pójdą na obsługę Pzb. -
Sonnenwende 45'[Pommernstellung] 20-22Listopada2015
DerFleischer replied to DerFleischer's topic in Imprezy ASH
Poprawione! :icon_smile: Dostaję wielę zapytań o 'dosprzętowanie' i repliki. Zabiera ktoś co nieco nadprogramowo? -
Sonnenwende 45'[Pommernstellung] 20-22Listopada2015
DerFleischer replied to DerFleischer's topic in Imprezy ASH
Panowie!! Z uwagi na głos większości - przeflancowujemy się na drugi termin. Wszyscy zadeklarowani dotychczas również wyrażają chęć uczestnictwa w dniach 20-22, tak więc bez grzechu na duszy przekładamy oficjalny termin. Na dzień dzisiejszy mamy już lepszą frekwencję. Stronę aliancką w przypadku braku napływu świeżych sił, jesteśmy już w stanie sprawnie nadrobić respami. Tak więc oficjalny termin to 20-22.11.2015 Uwaga! Uwaga!! Deklaracje udziału w grze zbieram ostatecznie do 8.11.2015. W niedzielę 8.11 zamykam listę! Co do terenu: Wróciłem z terenu dobrą godzinę temu, w wyniku rozmów przeprowadzonych na oględzinach z właścicielem, otrzymujemy pełną zgodę na realizację każdego pomysłu i budowę umocnień i okopów gdzie dusza zapragnie. Szanowny Pan właściciel posiada także kawał dziewiczego lasu, o który dzięki Jego uprzejmości poszerzamy teren działań. Otrzymujemy także prawo do wygonienia każdego "cywila" w tych dniach, wszak jest to teren prywatny :icon_razz: Wkrótce foty z wykopów i przygotowań. Zachęcam do dalszej dyskusji. XrayPl - Co do Twojego pomysłu, można rozważyć, aczkolwiek myśleliśmy o dopuszczeniu partyzantów, którzy prezentowaliby się wg następującego wymogu stylizacyjnego - cywilne łachy, kangurka/ hełm / opaska z barwami narodowymi. Mam nadzieję, że tym razem dogodziliśmy wszystkim :icon_biggrin: Pozdr! Fleischer -
Sonnenwende 45'[Pommernstellung] 20-22Listopada2015
DerFleischer replied to DerFleischer's topic in Imprezy ASH
Panowie, zmiana daty nie jest moim wymysłem. Uwzględniłem to na prośbę uczestników. Jak dla mnie, może pozostać 23-25 :) Możecie też zaproponować zupełnie inną datę! Bylebym wiedział o tym do niedzieli, konkretnie i ostatecznie - muszę takie rzeczy uzgadniać każdorazowo z właścicielem terenu. Na chwilę obecną na datę 23-25 jest spory niedosyt aliantów. Nie sugerując się niczym, nie odstępuję od poczynań organizacyjnych. Łopata w dłoń, Ja pod telefonem! A do wieczora mam nadzieję zobaczyć jakieś konkretne wypowiedzi :) -
Sonnenwende 45'[Pommernstellung] 20-22Listopada2015
DerFleischer replied to DerFleischer's topic in Imprezy ASH
Spokojnie Panowie! Mnie też nie ma non stop przed komputerem. Liczne, monotematyczne wiadomości sms z dzisiejszego poranka zaowocowały następującym werdyktem! Otóż; Jest opcja przesunięcia całej imprezy na 6-8Listopada (Pt-Sb-Ndz) Z mojej strony na dzisiaj wszelkie formalności są dopięte. Zostały tylko prace nad umocnieniami terenu. Jeżeli 100% zadeklarowanych do tej pory uczestników przystanie na tę decyzję o przełożeniu - dokonamy tego w trybie natychmiastowym. Założymy nowy wątek z poprawioną datą w tytule, podlinkujemy go w starym. Co mogę dodać od siebie, data listopadowa zachęca lepszymi warunkami pogodowymi, ma być cieplej i bezdeszczowo. Zgody też są od gmin na przesunięcie wszystkiego. Aby nie być gołosłownym, wolałem pierwej się upewnić. Tak więc Drodzy Państwo. Decyzję pozostaje nam podjąć wspólnie. Gruesse! Fleischer PS: Shog, utrzymuję się w nadziei, że jednak się nie wykruszysz ;-) -
Sonnenwende 45'[Pommernstellung] 20-22Listopada2015
DerFleischer replied to DerFleischer's topic in Imprezy ASH
UPDATE Kluczową sprawą do zaistnienia gry są stanowcze deklaracje udziału!! Do tej pory dwadzieścia parę Niemiaszków, a od Aliantów niespełna dziesiątka... Jeżeli nie odnotuję do przyszłego wtorku (20Października) deklaracji, to gra spali na panewce, a szkoda wysiłku bo i teren nabiera rumieńców. Ze wpłatami można się ociągać, można drogą wyjątku zapłacić na miejscu... Ale deklaracje = ES IST EIN MUSS! szkoda byłoby też prac: wykonanych już ok50 granatów na zawleczki (działają regulaminowo, bezawaryjnie) 5 dymnych dobrze okopane wzgórze, okopane obozowisko z ziemianką dowództwa, umocniona droga, (więcej nie zdradzę!) mapy sztabowe stare niemieckie oznaczenia miejscowości nie mówiąc o kwestiach scenariusza Jeżeli kwota za zwrot kosztów jest dla kogoś za wysoka - wysłać sms, żadnego wstydu, dogadamy się, najwyżej zupy nie dostanie ;) Pozdr! Liczę na Was chłopy :icon_exclaim: