Witam.
Dziś przeglądając allegro natknąłem się na ogniwa Ni-Cd i zobaczyłem, ze cena nie jest zbyt wysoka (4zł za 1,2V 1,2Ah), wiec wpadłem na pomysł zrobienia akumulatora 9,6 do swojej eMki.
Z tego co wiem, ogniw nie można lutować, tylko trzeba je zgrzewać. U mnie za zgrzewanie trzeba dać coś koło 50zł (tato kiedyś naprawiał akumulator do wkrętarki). Dalej szukając w internecie jakiegoś sposobu na złączenie owych ogniw natknąłem się na kleje przewodzące prąd. Znalazłem nawet przepis jak go zrobić : bierzemy miękki ołówek i ścieramy jego wkład na drobnym papierze ściernym i mieszamy z klejem dwu składnikowym w proporcjach 1:10 (klej do grafitu).
Taki akumulator można wykonać dość tanio (40zł ogniwa+ klej) myślę, ze przy zamawianiu większej ilości ogniw dałoby się wywalczyć jakiś rabat ;)
I tu mam pytanie do was, próbował ktoś z Was czegoś takiego?