Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Guest (ID:6452)

Użytkownik
  • Posts

    7,492
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Guest (ID:6452)

  1. Ruba wpisuje błędne informacje co do lufy wewnętrznej. Aby montowac zwykłe ufy od EAG MUSISZ przerobić lekko komorę HU bowiem stockowa lufa do VSR oraz dedykowane mają te pionowe nacięcia w innych miejscach (blizej jej wlotu) niż lufy do AGE. W komorze HU nalezy spiłować występy które wchodzą w te wycięcia, inaczej nie wejdzie. Ponadto: Lufy 430mm nie wsadzisz do stockowej lufy zewnętrznej, jest zbyt kruka. Natomiast do tej przedłużonej lyfy wchodzi 510 ale wtedy nie mamy tłumika bo przechodzi przezeń lufa. Polecam tą dłuższą lufę bo na 303mm nie wyciśniesz ani wielu FPS ani celności... Co do sprężyny: 170sp laylaxa jest zdaje sie najmocniejszą obecnie dostępną sprężyną do VSR dedykowaną do tego modelu... Ale głowy nie dam. Jesli kupisz zero trigger dostajesz w zestawie tłok wzmocniony który współpracuje z takim mechanizmem. Taki Ci wystarczy. Kosztuje to 550zł albo sprowadzenie z HK :D Co do teflonowego cylindra to nie znaleziono produktu ale raczej nie polecam, 300zł w plecy za raczej niewielką zmianę fps a trwałość takiego zestawu przy spr 170sp jest raczej wątpliwa... Natomiast mogę Ci poradzić zmianę głowicy cylindra na stalową o powiększonej srednicy dyszy. Zwieksza to przepustowość gazów i przyspiesza ich wydostawanie się z cylindra. Średnicę dyszy wystarczy zwiekszyć o 0,2mm i już widac poprawę. Dorobisz taką głowicę u tokarza.
  2. Jesli pozotsali gracze nie robią z głową to masz przewagę :D Gorzej jesli oni tez maja łeb na karku a do tego więcej pod kopułą niż np Ty... wtedy jest ciężko.
  3. Czy na prawde nikt nie ma zero triggera? Kurcze, a nie wiecie gdzie moge dorwac zdjęcia wnętrza tego mechanizmu?
  4. Czyli coś ponad wyznaczenie kierunków świata...
  5. na strzelankach-jebankach też bardzo przydatne. Daje ogromną przewagę, przy dobrze dobranych kolorach do terenu. W wysokiej trawie (zielono-zółte kolory) niejednokrotnie przeciwnik bywał 5-6m ode mnie i nic.
  6. Pas do stabilizacji karabinu... W strzelectwie sportowym takowy pas jest przymocowany do (w przypadku strzelca paworęcznego) prawego ramienia (pod pachą i przez ramię przechodzi) oraz do łoża karabinu bezpośrednio przed lewa dłonią. Stosowanie tego pasa to istna tortura: przez pierwsze 20 minut w postawie lewa dłoń napier.... jak szalona ale potem na szczęście traci się w niej czucie :D natomiast prawe ramię jest cały czas ciągnięte do przodu c też jest bolesne. Niemniej usztywnia to zajebiście. Pas idzie tak: od karabinu, przechodzi przez lewą dłoń dociskając ją do łoża, następnie pod karabinem bezpośredniu już do prawego ramienia. podczas lezenia w postawie musi być on mocno naciągnięty. Lewy łokieć ma być przesunięty w prawo tak aby był bezpośrednio POD karabinem. Przez taki pas karabin jest jednocześnie dociskany do ramienia. W ASG absolutnie nie przydatne, przypięcie się do karabinu i położenie w postawie to pewna akrobacja zajmująca sporo czasu. W AS polecam inaczej: zwykły pas 2 punktowy, dostosowany do wzrostu. Możliwie szeroki (4cm? ja mam więcej troszkę, uszyłem sam z pasa samochodowego). Używałem go tak że (bo teraz mam bipod) prawą rekę całą wsadzałem do wnetrza (między pas a karabin) i z pasem na ramieniu wsadzałem stopkę w ramię. Pas był naciągnięty i dociskał karabin do ramienia. Jednocześnie jesli wsadziłem lewą dłoń pod pas, na łoże również było to usztywnione. Pozdrawiam Jacek R.
  7. Więc tak. Tłumików wszelakiej masci uzywam odkąd mam snajperkę czyli... będzie chyba ze 2 latka... Dla strzelca odgłos nie różni się zbytnio bo strzelec słyszy głównie sprężynę i tłok. Ale gdy odsuniemy się na nawet 3m słyszymy już WYRAŹNĄ różnicę. W stockowej VSR 10 G-spec TM mamy w zestawie bardzo dobry tłumik. Kiedy go zamontujemy w trakcie walki z odległości 10-15m jesteśmy niesłyszalni. Czasem tylko słychać odgłos przelatującej kulki. Bardzo skutecznie uniemozliwia zlokalizowanie po dźwięku strzelca. Trzeba jednak pamiętac ze tłumik zmniejszy nam (a nawet całkowicie zlikwiduje, zmniejszy do wartości pomijalnych) tylko odgłos rozprężającego się powietrza. Mogę powiedziec że odgłos ten w stockowym elektryku to jakieś 40-50% całego hałasu przy strzale. W snajperce sprężynowej (AEG też się to tyczy) równie duże znaczenie dla wytłumienia ma wygaszenie drgań sprężyny po strzale. Osiagnąłem to przez dorobienie prowadnicy sprężyny o średnicy dokładniej dopasowanej do wewnetrznej średncy sprężyny oraz przez nasmarowanie sprężyny, prowadnicy i wnętrza tłoka (który swoją drogą też ma zmniejszoną srednicę wewnętrzną i jest jakby prowadnicą sprężyny ale od zewnątrz tejze) smarem grafitowym. Kolejnym ważnym elementem jest udezenie głowicy tłoka w głowicę cylindra. Zminimalizowałem to poprzes specjalną konstrukcję głowicy tłoka: znajduje się na niej pręcik dł 30mm około który pod koniec ruchu tłoka wchodzi w dyszę w głowicy cylindra (fotkę tłoka zamieściłem w dziale "karabiny snajperskie" w topicu o mojej VSR). Powoduje to "przytkanie" i zwiększenie ciśnienia pomiędzy głowicą tłoka a cylindra. Przez to tłok miekko hamuje :) Jesli na karabin mamy "wdzianko" warto obszyć je od środka w miejscach gdzie jest cylinder warstewką gąbki co dodatkowo zminimalizuje nam poziom dźwieku. W elektrykach dochodzi jeszcze dźwiek silnika, zebatek itp. oraz grzechoczacy hicap Pozdrawiam Jacek R. EDIT: "bardziej klimat niż użyteczność" Buhahaha ale bzdura :D
  8. ja mam w swojej VSR taki http://taiwangun.com/?str=product&prId=91 bipod i jest idealny. Nie rozkłada się sam (jak te P&J), nóżki nielatają w te i wewte, jest niższy, stabilniejszy. Nic w nim nie lata na prawo i lewo a do tego ma fajne wyskakujace nóżki :P Polecam
  9. Ja zamontowałem w swojej VSR lufę SRC 455mm... Tragedia. średnica wieksza niż w stockowej lufie TM. Zostawiłem ja bo jednak dłuższa była i troszke lepiej strzelało ale nikomu nie polecam. Za pare zł więcej mamy doskonałąlufkę systemy... A SRC sprzedałem i nigdy juz nie kupię. Zmarnowane ponad 100zł.
  10. Zwracam się do posiadaczy zero triggera laylaxa. Potrzebuję fotki jego WNĘTRZA (najlepiej trigger do VSR). Jesli ktoś w Krakowie ma taki do VSR chętnie pozyczę pod jakiś zastaw (np. moja replikę) na 2-3 dni abym ściagnął wymiary. Z góry dziękuję za pomoc Jacek R.
  11. W tym temacie jedno jest pewne: 420m/s to bajka. Strzał na sucho głośniejszy? to akurat normalne :D
  12. Tak. A skoro bipod to ułatwia to jest potrzebny w snajperce. I na tym możemy zakończyć dyskusję o bipodach w ASG. Ma. Jest ŚRODKIEM do jego osiągnięcia. Skoro nie zostaniesz wykryty- oddasz wiekszą ilośc precyzyjnych strzałów a o to tu chodzi. Pozdrawiam Dexter
  13. Regnar, faktycznie, przepraszam, post o wadze bipoda nie był twój. Powinienem to zaznaczyc w swoim poście że odwołuję się do innej osoby. Przepraszam. Pomyliłem sie niewiele :) ale fakt faktem, 38 g róznicy, przepraszam. Rozumiem trzymac w wyciągnietej rece ? Hmm to pozwolę sobie zaproponowac inny eksperment. Weź karabin ważący 5kg i postój w postawie strzeleckiej powiedzmy godzinę. A teraz z przodu dociąż go przerażającą masą 238g i postój kolejną. Jakies wnioski? Proszę: o ile przedtem śrdek cięzkości kija zmienil sie pewnie o jakies 50cm a masa wzrosta o 90 czy 100% to teraz masa wzrostał o jakieś 5% a środek cięzkosci przesunął się o dobre 10cm. Natomiast spróboj ze swojego karabinu oddać kilkadziesiat strzałów z i bez bipoda na odległość 50m i porównaj wyniki i zastanów się czy masa 238g jest warta tej małej acz w karabinie snajperskim ZNACZĄCEJ różnicy w skupieniu. Hmm nie mam chyba w tej chwili stosownej fotki ale taki (nawet kupiony u krakmana) bipod jest w tej chwili zamontowany na mojej VSR na fabrycznej śrubie dodanej do zestawu. Przeznaczony do emek ale siedzi idealnie na VSR. W takim razie odwołuję to co pisałem wcześniej i napisze tak: bipod nie jest niezbędny snajperowi. Da się celnie strzelac bez niego. ghille nie jest niezbędne snajperowi. Da sie ukryć bez niego. celownik optyczny nie jest potrzebny snajperowi. Da się strzelać celnie na mechanicznych. W ten sposób mozna dojść do tezy ze karabin snajperski nie jest potrzebny snajperowi bo da sie trafić cel z 70m z EAGa tylko nie na tym polega snajperstwo. Pozdrawiam Jacek R.
  14. O to własnie chodzi. Postrzelaj się jeszcze kilka lat. Weź pod uwagę że kiedy masz te 15 minut nawet na przygotowanie stanowiska to bipod nie jest konieczny. Ale kiedy biegniesz i w przeciagu 3 czy 4 sekund musisz legnąć i oddać strzał, kiedy nie masz przy sobie niczego czym mozesz podeprzeć łoze karabinu (pniak, gałąź, kretowisko) lub kiedy strzelasz na odległość większą niż 50m bipod jest potrzebny. Tak jak tunning guna w ASG :D niby nie konieczny ale jak tu bez niego strzelać? jasne, można też celnie strzelać nawet z samej lufy plujac z niej kulkami... A wszak o to tu chodzi Że ciężki? A ileż wazy ten bipod? 200g? http://taiwangun.com/?str=product&prId=91 to już więcej wazy mój celownik... To może go odkręce? ech... nie widziała dupa słońca...
  15. Dobrze, barwnik do tkanin: 10zł Igła i nici: nylonowa nić, 500m którą predziej potniesz sobie palce niż ją przerwiesz (sprawdzałem): 3,50zł. Igły kazdy w domu posiada a jesli nie to w pasmanterii kupuje się je na grosze. Po co grube igły? Wszak przyszywamy tylko siatkę do munduru... Co do warzywniaków: trzeba trochę połazić po mieście i popytać. Wszystko byście chcieli kupować...
  16. tia trudniej... mhm. I to własnie dlatego wyczynowe sportowe karabiny mają niejednokrotnie z przodu lufy dociążenia (zwłaszcza w FT): żeby było gorsze skupienie :D Strzela się ciężej ale skupienie jest lepsze (większa bezwładność końca karabinu, wytłumia to drgania ręki strzelca). Pozatym na prawdę szybko mozna się przyzwyczaić... No chyba że kupujesię najtańszy dwójnóg, P&J który wazy pewnie z 700g i sam sie rozkłada a na dokładke koleboce na wszystkie strony... to faktycznie można sie zrazić.
  17. http://wmasg.pl/forum/index.php?showtopic=42149 A orginał jeszcze więcej. A tak swoją drogą to nie pojmuję w czym ten bipod przeszkadza? Bo nawet jesli sie nie przydaje (a przydaje sie cały czas, np ładnie stoi na półce) to mi w niczym nie wadzi...
  18. skoro 4kg to dla Ciebie dużo jak na snajpę to polecam przesiadkę na glocka, najlepiej 23. Dwójnóg ktry przeszkadza w terenie? nie stwierdzilem czegoś takiego. A jest niemal niezbędny.
  19. Juta: 0zł (zapytałem w warzywniaku i mi dali) mundur na baze: 65zł (albo DPM zwykły, poniżej 100zł) farbki do tkanin: 2,50z Igła i mocna nić to pewnie jakieś 3zł kapelusz na głowę do obszycia: 20zł siatka maskująca: 30zł za kawałek 1,3 x 3m (+ 8łz przesyłka). Pozdrawiam Dexter
  20. cheatmaster, opcje są niestety 2: a) kupić b) zrobić z tym że b) 1. samemu b)2. ktoś zrobi Tobie. 8)
  21. Trudno być dyskretnym 2 osobom które zwykle szturmują i powiedzmy sobie szczerze że skradanki nie są ich domeną. Musimy też wziąść poprawkę na (może) odmienne zwyczaje środowisk w których się strzelamy.
  22. Z tym że temat ma na końcu "... w dzisiejszym ASG". Nie na polu walki tej prawdziwej. Częściej (mowa o snajperze a nie strzelcu wyborowym) jednak zbiera informacje i usuwa pojedyncze i nieliczne (acz ważne ) cele.
  23. Na pewnej strzelance miałem małe rozpoznanie do zrobienia z kumplem. Idziemy obaj w ghillu oczywiście. Mieliśmy niepostrzeżenie dotrzeć do (lub w bezpośrednie pobliże) obozu przeciwnika i zebrać a następnie przekazać swoim jak najwięcej informacji. Mieliśmy do pokonania około 1200m. O ile przejście pierwszych 600-700m odbyło się bez wiekszych problemów (40-50 minut) to slalom pomiędzy wartownikami i ostatnie kilkaset metrów zajęło nam ze 2 razy tyle. Dystans niejednokrotnie wynosił jakieś 15m od npl patrolu. W trakcie tej rozgrywki oddałem pewnie z 10 strzałów i to dopiero w następnym zadaniu. Własnie to postrzegam jako snajperstwo. Gdybym miał możliwość zdjęcia dowódcy (lub np. machinegunnera) to po skonsultowaniu się z bazą nie mielibyśmy z tym problemu. Ale nie było takiej okazji i nie wydaje mi sie aby przez to rozgrywka była mniej udana... Skradanie, obserwacja i ewentualne (ale nie konieczne) ściaganie pojedyńczych osób to dla mnie to co najbardziej lubię w snajperstwie.
  24. Holmes, nie wiem czy miales okazję spotkac mnie na strzelance ale jesli kiedyś będzie sposobność to osobiście przekonam Cię do tłumików :D W mojej snajpie (w elektrykach oczywiście dochodzi dźwiek GB) śmiało mogę powiedziec że tłumik zmniejszył mi "wykrywalność" z 30-40m do 10-15m. I nie raz i nie dwa mialem sytuację ze z tych 10 (a czasem mniej) metrów nie byłem słyszany.
×
×
  • Create New...