naytec
Użytkownik-
Posts
47 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by naytec
-
Zębatki powinny wytrzymać, jak będzie z zembatkami - nie wiadomo. Bateria - zależy od ogniw.
-
Wnioskując po cenach, to raczej wszystko poza sprężyną jest 'stockowe'. No, może jeszcze oprócz baterii. ;P Sprężyna 110 powinna dać około 360fps'ów.
-
Istnieje, istnieje... Ale że replika CA trochę różni się od karabinów ArmaLite, to już inna sprawa. ;P Zobaczcie sobie, jakie to piękne... ^^ http://www.armalite.com/sales/catalog/adob...teCatalog10.pdf
-
Poza tym... http://www.download.airsoftguns.pl/strony/...ocje/wybory.gif (obrazek ze strony głównej ichniejszego sklepu) Ręce opadają.
-
Plum, plum. Niedawno nabyłem używanego Glocka 18c KSC-KWA. Korzystam greengas "Ultrair" (zwykły). Tu i ówdzie wyczytałem "moja klamka strzela na green-gazie przy -5 i jest super". No więc mój G18C grymasi. W pokoju, w temperaturze pokojowej ;), wypruł prawie trzy magazynki, w tym jeden serią. Później nieco ponad dwa, potem znowu trzy... W każdym razie od dwóch w górę. Wczoraj natomiast miałem tą zabawkę na strzelance. Padało, temperatura około 10 stopni. Po wyjęciu z torby regulowałem mu HU, wystrzelił elegancko jakieś 8-10 kulek i wylądował w kaburze. Dwie godzinki później zachciało mi się... wystrzelić magazynek ;P. I było takie wielkie "sruuuu". Kilka strzałów, przy których pięknie ulotnił się gaz, a na koniec wielkie *pooof*, że aż mi zaworek w magazynku oszroniło. Teraz do rzeczy - czy mam się martwić z powodu mojego Glocka? ;> Niby temperatura taka, w której zaleca się używanie "gazu zimowego" (i tu zaraz ktoś strzeli "to po cholerę piszesz, skoro sam sobie odpowiedziałeś"). Ale porównując do niektórych rewelacji związanych z funkcjonowaniem gaziaków w ekstremalnych warunkach... No właśnie. ;P Pozdrawiam, n.
-
Nie wiem, czy tylko ja mam taki magiczny egzemplarz, ale moja emka na auto wywala _pełny_ magazynek (Star, 32-33 kulki). ;P Więc chyba i bez tego zestawu się da. ;)
-
Erm... może to zabrzmi głupio, ale czy na pewno dopchnąłeś magazynek do końca? Dziwnym wydaje się, aby we wszystkich czterech magach działo się to, co opisałeś. Moje np. były nieco za szerokie i ciężko wchodziły w gniazdo magazynka - pomogło lekkie zeszlifowanie po bokach (maga, nie gniazda ;P). Później, kiedy już magi "siedziały" na swoim miejscu, był problem z podawaniem kulek - trzeba było puknąć w magazynek (średnio tak po 18-20 kulce, co 2 strzały należało "poprawić" ;)). Pomogło naoliwienie (oczywiście olejem silikonowym) - teraz podaje ślicznie, strzelając ogniem pojedynczym pozostają 2-3 kulku (przypadłość low-cap'ów), natomiast podczas "wywalania" magazynka serią nie zostaje żadna kulka 8). Pozdrawiama, powodzenia ;)
-
@macder Czy nie uważacie, że "zerżnięcie" opisu repliki ze strony konkurencyjnego sklepu jest trochę... nie na miejscu? Tak... Jak już sprzedacie 50 sztuk, a 40 klientów prześle Wam swoje zażalenie? Ludzie z Waszego sklepu mogliby śmiało chwycić za pióra i zająć się tworzeniem jakiegoś niszowego science-fiction. 50-55 m skutecznego zasięgu przy 300fps'ach? 45m przy 280? A niech mnie... Znaczną część opisów można łatwo i szybko zmienić, dzieląc podawany zasięg przez 2. W większości przypadków dane będą wówczas zdecydowanie bliższe stanu faktycznego. Pozdrawiam, n.
-
Kulki: Blaster 0,25 g Replika: M15A4 TC [CA] Lufa, sprężyna: stock Lot kulki: taki, jaki być powinien ;). Ładne skupienie. Zacięć: 0 Wystrzelonych: około 3000
-
Strona nie jest arcydziełem, ale pewnie z czasem to się zmieni. IMVHO trochę razi kolor tła dla tytułów w niusach - zupełnie nie pasuje do reszty. Inna rzecz mnie ciekawi - w jakim wieku Panowie jesteście? Nie wszyscy razem, rzecz jasna... No i tego typu zdjęcia... Nie wiem, czy robi to dobre wrażenie na odwiedzających (na mnie nie zrobiło - wręcz przeciwnie).
-
Więc asortyment ten sam, tylko inaczej "poukładany" ;P.
-
Polecam :-) Sklep zrobil na mnie bardzo dobre wrażenie. Szybka wysyłka i dobre pakowanie to raczej standard, więc nie będę się na ten temat rozpisywał. Na wysyłane przed zakupem maile bardzo szybko otrzymywałem rzeczowe odpowiedzi (a pytania ciężkie ;), w końcu pierwszy aeg). Po dokonaniu zamówienia - telefon ze sklepu, krótka miła rozmowa, wyjaśnienie kilku kwestii i wysyłka sprzętu. Panowie (i pani(e) ;)) z ASG Shop dbają o klientelę i znają się na rzeczy. Pewnie jeszcze nieraz będę w tym sklepie robił zakupy :-).
-
Odwiedziłem dziś z kolegami z ekipy (taki nasz oddział rozpoznawczy ;-)) headquater ŻW w Poznaniu. Niestety nie dostaliśmy się do środka, gdyż jegomość przy bramie stwierdził, że raczej nie będą tam mieli czasu na grzebanie w papierach i rozważania w sprawie munduru. Pogadaliśmy natomiast z tymże panem (notabene bardzo sympatycznym), co by się czegoś dowiedzieć. Na wszelki wypadek pragnę uprzedzić, że to nie jest żadna podstawa czy gwarancja czegokolwiek ;-), a informacje naszego rozmówcy nie muszą być w 100% prawdziwe (w końcu nie każdy musi tam wkuwać wszelkie rozporządzenia... chyba). Dobra, do rzeczy. Powiedzianio nam mniej więcej tyle, że (przede wszystkim) nie możemy nosić na mundurze polskiej flagi. Poza tym mundur nie może być "przypieczętowany" przez MON (czy te pieczątki są "spieralne"?). No i twierdził, że skoro nie mamy na mundurach tychże pieczęci (a nie mamy), to nie są one oryginalne (a są ;P), ale mniejsza o to. Spytał, czy mamy zamiar do kompletu nosić też berety (ale nie te moherowe). "Nie? No to nie ma problemu." Dodał jeszcze, że na patrolach zdarza im się spotykać osoby w mundurze i wówczas gdy widzą, że to nie żołnierz, to wtedy nie sprawdzają, gdyż nie ma takiej potrzeby. Postaram się w najbliższym czasie do nich (ŻW) zadzwonić, może "ktoś ważny" będzie mógł powiedzieć coś konkretnego. No to by się zgadzało z tym, co napisał Zielony.
-
A no właśnie. Poza tym zdarzyło się do tej, żeby ukarano kogoś za bieganie w, erm, "replice munduru polskiego"? :) Pomijając takie rewelacje jak ŻW strzelająca gumowymi kulami do uciekającego "umundurowanego", bo to wydaje mi sie takie prawdopodobne, jak allegrowe aegi z 60-metrowym zasięgiem. Narazie to są takie z igły widły :P.
-
Replika i dla kolekcjonera i na strzelankę.
naytec replied to DaVID AntiTerrorist's topic in Sprężynowe - archiwum
Sądzisz, że się da? ;-) -
A inne bronie krótkie nadają się na broń długą? :P
-
"Wszystko wiem, ale Wy nie rozumiecie." Blah. Ale przygłupy jesteście, szkoda słów. Pomijając już kwestię pisowni i redagowania tekstu, wypisujesz takie bzdury, że nie wiadomo - śmiać się czy płakać? Odnośnie Twojej grupy... Sugeruję, byś swoje rewolucjonistyczne pomysły zachował dla siebie i nie rył mózgownicy komuś, kto zaczyna zabawę z AS. W moim mniemaniu takie wypady, erm, "solo" to przejaw głupoty i braku odpowiedzialności, nie zaś dowód na ponadprzeciętne umiejętności. Pozdrawiam.
-
[Oficjalny]M47 [DE] / SW M3000 [CG] / Stinger S32P [Crosman]
naytec replied to Bizoo's topic in Opisy i informacje
*puff* Dzisiaj pojawiła się u mnie paczka z omawianą pompką (CG z military.pl) w wersji long (co wcale nie znaczy, że mam jakieś kompleksy). Pierwsze wrażenie (nie licząc "Kuna, jak można tak szaleńczo pakować przesyłkę?!") - mrrr. Ładnie wygląda (to oczywiście kwestia gustu, poza tym estetą nie jestem) i w ogóle. Nie przeszkadzają mi szyny boczne, górna i takie tam. Wizualnie ok. Natomiast wrażenie po wyjęciu ze styropianu - "no żesz kwa". Latające w kolbie "klejowe gluty" są dość irytujące. Ale o tym za chwilę. W styropianowym pudełku miejsce na okulary i kilka innych gadżetów, których w zestawie nie ma. Zgodnie z opisem na stronie, zestaw zawiera: shotguna ;-), dodatkowy mag, "popychajkę" do kulek ;-), paczkę kulek 0,12g, obcojęzyczną instrukcję do strzelby, polskojęzyczną do pistoletu (*sigh*) i marnej jakości pasek. Wracając do "grzechoczącej" kolby - zdjąłem ją, wykręciłęm pare śrubek, rozchyliłem i konspiracyjnie zajrzałem do środka ;-) (rozchyliłem, bo gumowa stopka nie pozwala na całkowite rozłożenie, a poza śrubkami jest też _chyba_ przyklejona... można to bez obaw zdjąć?). Znienacka rzucił się na mnie kawałek kleju, a po nim wyturlało się kilka następnych. Niestety razem z nimi ewakuowała się część jednego z "bolców" łączących obie części kolby (po krótkiej batalii udało się włożyć go na miejsce). Sposób przytwierdzenia ciężarków woła o pomstę do nieba, a same ciężarki są brzydkie (heh, mawiają, że ważne to co mamy w środku a nie na zewnątrz, więc piszę ;-)). Poza kolbą klekocze w posiadanym przeze mnie egzemplarzu czółenko (tak to się nazywa?) - lekko na boki - razem z metalową listwą łączącą je z mechanizmem. Nie wiem, czy ma to jakiś wpływ na cokolwiek, w każdym razie chwilami denerwuje. Wystrzeliłem na próbę kilka kulek - z odległości kilku metrów "masakruje" płytę CD. Jeśli chodzi o celność i zasięg - z tym będę się bawił jutro, wtedy też dam kilka zdjęć (o ile nie są już zbędne). Jeśli chodzi o materiał, z jakiego jest wykonana replika (to odnośnie ostatniej notki Miga) - może któryś posiadacz się wypowie ;-]. Sam chętnie się dowiem, bo pojęcia nie mam, z czego ta moja strzelba jest zrobiona :P. edit (27.11): M3000 po pierwszej strzelance. Jak na mój gust - całkiem nieźle. Pompowanie w tej strzelbie może odbywać się na prawdę szybko (narazie jeszcze tego nie opanowałem, ale można :)), da się przyzwyczaić do celowania po szynie (albo dokupić jakiś tani kolimatorek :P) i będzie cacy. Zasięg i celność przy kulkach 0.2 określiłbym jako "przyzwoite", bo z miarką nie biegałem. Ogólnie jestem zadowolony z zakupu. Niedługo do kolegi trafi shotgun z Taiwangun'a, porównam obydwa i postaram się coś na ten temat napisać. -
Witam. A jako że to pierwszy pierwszy post na tym forum (nah nah nah), to witam podwójnie :-) Co do sklepu - jestem już trochę niezadowolony, choć jeszcze nic nie kupiłem. No właśnie... Zamówione w środę, potwierdzenie wysłania w czwartek, na stronie jak byk - kurier, 1 dzień. Nie sądzę, żeby Poznań był "mniejszą miejscowością". Dziś sobota, więc pewnie też nie dojdzie. Może kurier zasnął albo coś. Tak czy inaczej, oczekiwałem tej przesyłki wczoraj, dostanę prawdopodobnie za 2 dni (oby...). Nie wnikam czy to wina sklepu czy kuriera, jeżeli podają "1 dzień", to niech to faktycznie będzie 1 dzień. Tyle, jeśli chodzi o moje żale ;-] Pozdrawiam Edit: + za wybitne pakowanie (ależ ktoś się musiał z tym bawić), - za czas dostawy.