Wiele razy widziałem różne dziwne rzeczy z silnikami, zwarcia, przepięcia etc, ale nigdy jeszcze nie padł mi silnik. Każdy kto grzebie przy replikach i napotyka wiele problemów na swojej drodze, zawsze zrzuci winę na części, a nie na siebie :teeth: Znam to z autopsji.