Zabawa była miodna. Akcja prawie non stop. Gdybyśmy nie wymusili na sztabie to nie byłoby nawet czasu coś zjeść w terenie. Adrenalina była. Siarczysta wymiana kompozytu też. Zróżnicowany teren powodował, że nie wiadomo było co czeka za chwilę. Rekwizyty + działania modów na wysokim poziomie nie pozwalały się nudzić. W sumie zaje...e spędzony czas. A co by się tam działo gdyby było te 400 osób to ciężko sobie wyobrazić. Niestety musiałem opuścić zlot przed imprezą postscenariuszową więc jak było nie wiem, ale zapowiadało się pozytywnie. Jeśli chodzi o socjal to full wypas. Prysznice z c.wodą, normalne toalety. Kiełbasa na ognisku + grochówa, herbata i kanapki po rozgrywce. Pole namiotowe wyposażone było w 230V.
Gdyby jeszcze 2 dni rozgrywki to byłoby to !
Polecam i za rok na tym terenie na pewno się pojawię.
--------------------
Pozdrowienia dla TF3 Orillia.
Mielona - twoje dowodzenie było 10/10.
--------------------