Najważniejsza jest:
- ochrona oczu,
- buty za kostkę (żebyś sobie giry nie skręcił),
- broń główna.
Sam mam okulary ESS takie jak w tym teście ESS .
Buty to już indywidualna sprawa.
Jeżeli nie masz od kogo pożyczyć głównej, to naciągnij rodziców na wcześniejszy prezent i kup cm z takich, które są polecane jako najbardziej niezawodne i podatne na tuning, a przede wszystkim nadające się do strzelania po wyjęciu z pudełka. Nie ma innej opcji. Boczniaka odpuść.
Mundur - możesz kupić flecka, bo tani. Możesz też kupić bojówki olive i śmigać w T-shircie. Fleck to nie najgorszy pomysł, jak będziesz chciał zmienić camo, to przebolejesz te parę dych które dałeś za niego.
Co do szpeju to chyba sam widzisz, że niewielkie masz o tym pojęcie, więc najzwyczajniej w świecie odpuść to sobie na razie. Przyłączysz się do jakiejś ekipy, poznasz różne "filozofie" związane z oporządzeniem. Ktoś będzie miał dwa komplety to ci pożyczy i wypróbujesz różne opcje. Nie kupuj nic bo będziesz żałował.