Przez około rok byłem użytkownikiem Glocka 18C produkcji TM. Wspominan go bardzo miło, sprzedałem tylko dlatego, że po przesiadce z M16A2 na M4A1 rzadko po niego sięgałem, i się po prostu marnował. ( a inna rzecz że zbieram na L85A2 ;) )
Jeśli chodzi o porównanie do „podróbki”, to różnica jest znacząca... Nie twierdzę że CYMA jest straszna, za 150zł jest jak najbardziej OK., ale do produktu Tma się nie umywa.
Świetne wykonanie, oznaczenia, bezawaryjne działanie, bezproblemowy aku, to tylko cechy Tma. W dodatku znacznie większa ilość fpsów, 220-230 w Tmie do 180-190 w CYMIE, co naprawdę widać gołym okiem, jak i świetny hop-up dzięki czemu zasięg jest ogromny jak na pistolet.
Jeśli ma się pieniądze, to jak najbardziej się opłaca brać Tma.
Firmowa replika zawsze będzie lepsza od jakiegoś „chińczyka”!