Doszedłem ostatnio do wniosku, że WE traktuje swoje starsze repliki trochę po macoszemu. Nie, żeby było to coś dziwnego, jeśli chodzi o zasady działania rynku, ale czy właściciele replik M4 / HK416 od WE / RA Tech nie czują się trochę 'opuszczeni' przez producentów ? Nawet obiecany open bolt który do tej pory powinien zostać wydany dla tych serii nie ujrzał światła dziennego (pomijam zapowiedź). SCAR mimo, że już trochę jest na rynku cały czas dostaje pełne wsparcie co chociażby potwierdza ostatni filmik Ra Techa ukazujący steel bolta dla tej właśnie repliki. Może jestem w błędzie, ale takie odnoszę wrażenie. Chciałbym się dowiedzieć, czy posiadacze replik M4 tej firmy również podzielają moje zdanie. Jako, że choruję na HK416 od pewnego czasu nie wiem czy sobie nie odpuścić i nie zacząć myśleć o SCARze jako o broni w której zastosowano lepsze, nowsze rozwiązania.
Pozdrawiam!