Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

luis

Użytkownik
  • Posts

    380
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by luis

  1. :hahaha: Ale o co chodzi? Jak chcecie być tacy HARDCORE to zamienić musicie repliki na wiatrówki, podpalajcie swoje ubrania, zjeżdżajcie głową w dół po linie samochodowej ( w Federacji Rosyjskiej to nic dziwnego - jak wywnioskowałem z jednego reportażu) albo jeszcze lepiej tyłkiem po żyletkach i tłuczonym szkle do wanny z jodyną. Tak jak stwierdził kolega w poście powyżej AS jest tak extremalny jak czytanie gazety w tramwaju :sciana: . Póki co większość środowiska włącznie ze mną to NKK - niedzielni kanapowi komandosi, którzy z różnych względów będą zawsze marudzić na pogodę, ilość kilometrów do przejścia etc. i będziemy traktować AS jako hobby i ucieczkę od szarej rzeczywistości. Owszem są wyjątki, maniacy zbierający się w "kółka gospodyń", którzy ćwiczą taktykę, skaczą i pływają i AS jest dla nich jednym z elementów doskonalenia rzemiosła, czy uważąją się za Hardcorów? Śmiem wątpić. Póki co parcia na FB nie mam w tej kwestii :icon_mrgreen: .
  2. Mam chrapkę na zakup repliki lunety celowniczej Elcan - Strike Systems - taka jak w poniższym linku http://www.specshop....an_4x35_-_16073 Sęk w tym, że nie dotarłem do zdjęć wyglądu krzyża celowniczego w tej lunecie. Może ktoś z Was Koledzy jest jej posiadaczem? Ciekawią mnie również opinie użytkowników tejże lunety. Mile widziane foto krzyża, może być na PW.
  3. Nie wiem :) mam G&P( level 1. by ASG Shop), niektórzy z kolegów na forum opisują, że sprężyny M 120 Guardera + zestaw Bore Up daje 450 fpsów. Wziąłbym G&P:). Co do zasięgu 50 metrów przy 350 fps - możliwe, aczkolwiek ciężkie do uzyskania:).
  4. Kolego nie da się dokładnie określić wytrzymałości GB wszystko zależy od tego czy: replika używana jest w ujemnych temperaturach; replika wypluwa pierdylion kulek z HiCapa przy jednym naciśnięciu spustu w trybie auto, czy może pierdylion kulek z kilkudziesięciu LoCap'ów w trybie semi; jak często replika jest używana; i wielu wielu innych czynników. LiPo 11,1 V da Ci w replice szybki, wręcz za szybki rof. To jest jeden z czynników przyspieszający zużycie części GB. No i zasadniczo przy sprężynie SP 120 nawet przy superszczelnym tłoku, komorze HU i preclufie jak na moje oko nie wyciśniesz 450 fpsów. Mnie się udało na SP 120 uzyskiwać wyniki max. 418 fps, zasadniczo 410 fps, teraz gdy sprężyna się ubiła (replika zakupiona w 2007 roku) osiągam 390 fps. Wesołych Świąt!
  5. Tiaaa, złoty pomysł... :icon_confused3: , patroszyć zestaw ogniw z oryginalnego opakowania, by odlutować jedno ogniwo :bialaflaga: , nie mając doświadczenia można tylko doprowadzić do zwarcia i koniec balu panno Lalu. Lepszy pomysł to jest to o czym napisał kolega virustoron w poście powyżej. Co do ładowarek, to jest sporo modeli z mikroprocesorowym układem diagnostyczno kontrolnym np. imax B6, czy podobne w obsłudze tylko z polskim menu ładowarki PowerBean - http://www.specshop....d,_LiPo,_Li-Ion Ta ładowarka ma już wbudowany zasilacz wewnętrzny i w przeciwieństwie do imaxa B6 ( jest tańsza, bo do imaxa musisz dokupić kabel i zasilacz zewnętrzny), jej minusikiem jes to, że ma tylko kable do ładowania ogniw z wtyczką T-connector oraz kable z krokodylkami i Tamiya Large (więc trzeba dokupić kable do ładowania ogniw z wtykami Tamiya mini w przypadku jeśli masz ogniwa na takie wtyki).
  6. Z ustów Kolega mnie to wyjął ;). Mam sporo szpeju, ale ostatnio mam coraz większą ochotę na minimalizm, gogle, replika, hi cap, mundur flecktarn, albo czarne dżinsy i czarna bluza polarowa i co, że będę nie koszerny? A niech, który mnie coś powie :D
  7. Zasadniczo wyczerpująca temat odpowiedź :icon_mrgreen: , poszukaj kolego na alledrogo czy to sprzęt brytyjski, holenderski, czy niemiecki z demobilu, czasem można fajny zestaw tanim sumptem złożyć.
  8. Zazwyczaj tego typu urządzenia mają system zabezpieczeń, w postaci albo odcięcia zasilania całkowitego przetwornika w sytuacji "prześwietlenia", albo system ABC- Auto Brightness Control, czyli zmniejszania mocy tuby. Na 100% nie jestem pewny jak jest w Twoim noktowizorze, ja mam ATN 2+ i tam jest system ABC w standardzie. Poszukaj na niniejszym forum kolegi o nicku W2O - On jest oblatany w temacie noktowizji. Poślij do niego PW, może rozwieje Twe wątpliwości. Pozdrawiam.
  9. Dex, ja mam strepienie rozsiane i łeb zryty jak drawski poligon, a przez to nieco skrzywiony punkt widzenia. :hahaha: . Więc drażnią mnie niektóre zachowania " młodzieży" w AS :icon_mrgreen: , objawiające się przez nonszalancję w obchodzeniu z replikami ( czytaj kierowania lufy gdzie popadnie, trzymaniu palca na spuście podczas chodzenia, walenia do nierozpoznanego celu, czy też siania z wystawioną repliką "z za rogu", co niestety nie zdarza się rzadko). Nie widzę więc nic zdrożnego i złego, aby w "ajersofcie" stosować pewne zasady jak przy strzelaniu z broni ostrej, co m. in. uzyskuje się poprzez przyjmowanie postaw strzeleckich, lub ogólnego obchodzenia się z replikami jak z bronią palną (czytaj, kierowanie lufy w bezpieczny sektor, odpinanie magów, traktowanie repliki jak naładowanej jeśli przekazujesz/otrzymujesz ją komuś/ od kogoś i inne duperele :icon_razz: ). Oczywiście przymusu nie ma, bo to zabawa, i nikt nikogo nie ukrzyżuje za trzymanie jednorącz repliki karabinka, czy walenie z biodra kilkudziesięcioma kulkami z hajkapa, bo to nie koszerne oraz niezgodne z "rzeczywistością". Mam nadzieję, że teraz zrozumiałeś jak i pozostali czytelnicy niniejszego wątku mój przekaz właściwie. Tak AS to zabawa, forma rekreacji fizycznej i poniekąd ucieczka od smutnej szarej rzeczywistości. :icon_biggrin:
  10. U mnie śmigają do tej pory od 2007 roku, przy sprężynie m 120. Replika G&P kupiona została w ASG Shopie w opcji z tunningiem level 1. Na początku tego roku pękł mu tłok ( ale biorąc pod uwagę lata repliki oraz zastosowanie lipo 11,1 V i osiąganym rofem rzędu 24 bb na sekundę), to mogę sobie sam sobie podziękować za tą usterkę. Pozostałe części GB oraz zębatki (standardowe od G&P) są bez zarzutu.
  11. Kuba, są potrzebne i się nie czepiaj padawanów :icon_wink: , może nie do efektu pierwszego wrażenia :icon_razz2:, a wyrabianie dobrych umiejętności w obchodzeniu się z replikami, jak z ich "ostrymi wersjami", w części dotyczącej przyjmowania stosownych postaw strzeleckich, czy zasad bezpieczeństwa wyjdzie na zdrowie. Mnie najbardziej gotuje krew i ścina białka w oczach widok "młodego" z taktycznym łokciem i palcem na spuście w trakcie marszu. Dobre umiejętności zawsze w cenie, a umiejętność to jeszcze nie nawyk, a dobry nawyk to dobry wynik. :icon_lol: Czyli ćwiczenia, ćwiczenia, ćwiczenia i jeszcze raz ćwiczenia, jeśli zależy młodzieży, żeby coś umieć i nie wychodzić na nooba wyrwanego sprzed monitora i gry alla CS czy COD :hahaha: . Lepiej będzie jak się młodsi koledzy poprawią i kondycyjnie i "taktycznie", co by na strzelance-nawalance, czy innej grze nie dostać zadyszki, czy też opierniczu od innych za niezastosowanie się do podstawowych zasad bezpieczeństwa (palec na spuście, kierowanie replik w stronę innych, gdy nie jest to wymagane etc.).
  12. Mastro, spadłeś mi z nieba, jeno jaki silniczek i gdzie go nabyć? :icon_biggrin: skoro ten 25x25 nie wchodzi.
  13. Wiem, wiem i o to mi chodziło, mam 17 lat (służby) i co raz częściej robię kocią mordę ze zdziwienia, jak lekką ręką przepuszcza się ludzi z doświadczeniem, trwoni kasę. Szkoda, bo specjalistów się pozbywamy, a wielu nowych chętnych jakoś też specjalnie nie ma. Zaczynam dostrzegać dziurę pokoleniową. Widzę to po moim bajorze. Mamy 3 latków, 7 latków, dużo 10 latków , a potem już 17 latkowie, 25 i 30 latkowie (lata służby, nie biologicznego życia). Brak ciągłości i płynnego przejścia z korpusu szeregowych do podoficerów. Nie mogę na forum za wiele pisać, ale są wolne miejsca w drabince wyżej, żeby tylko młynek zadziałał i spokojnie wielu szeregowych w MW przeszło by na podoficerów (kaprali), bo ich brak i to w znacznej liczbie. Nie wiem kto i gdzie blokuje te stanowiska. Betoniarnia ma się jak widać całkiem nieźle... Co do bycia oficerem po studiach cywilnych i zaciągu do studium wojskowego, nie ma takiej opcji w 99%. Tylko absolwenci Wojskowych Uczelni! Przykaz z samej góry, pierwszeństwo w przyjmowaniu do szkół oficerskich żołnierze zawodowi w stopniu podoficera (z mgr i znajomością języka obcego minimum na poziomie 2222 NATO STANAG), potem kandydaci z cywila o stosownych kwalifikacjach, ocenach na świadectwie maturalnym, znajomości języków obcych i sprawności fizycznej. A po skończeniu szkoły oficerskiej nie wiadomo co z podporucznikiem zrobić, najlepszy przykład absolwentów AMW, których w znacznej liczbie skierowano do zielonych, bo na morzu i w MW nie ma etatów.
  14. 100% racji, ale MON ma się dobrze i jak wielka drogowa maszyna walcowa wyrównuje wszystko i cyrk się kręci. Centra szkolenia szkolą nowych asów, ruch w kwitach jest, sztaby podejmują kolejne ważne decyzje itp. itd. :hahaha:
  15. Art. 182. § 1. (kpk) Osoba najbliższa dla oskarżonego może odmówić zeznań. § 2. Prawo odmowy zeznań trwa mimo ustania małżeństwa lub przysposobienia. § 3. Prawo odmowy zeznań przysługuje także świadkowi, który w innej toczącej się sprawie jest oskarżony o współudział w przestępstwie objętym postępowaniem. Art. 183. § 1. (kpk) Świadek może uchylić się od odpowiedzi na pytanie, jeżeli udzielenie odpowiedzi mogłoby narazić jego lub osobę dla niego najbliższą na odpowiedzialność za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe. § 2. Świadek może żądać, aby przesłuchano go na rozprawie z wyłączeniem jawności, jeżeli treść zeznań mogłaby narazić na hańbę jego lub osobę dla niego najbliższą. Brat jest osobą najbliższą. Kwestia, czy będzie odpowiadał jako podejrzany, czy jako świadek (vide. art 182 kpk), ale wówczas możesz, się powołać na art. 183 kpk, bo do końca nie masz pewności, czy zarzutu za paserstwo nie będziecie mieli, jak się sami zapodacie. Nikt nie może was zmusić do składania zeznań, mimo że najpierw Was pouczą o składaniu fałszywych zeznań, lub zatajaniu prawdy grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności. Dlaczego, ano dlatego co mówią paragrafy 182 i 183 kpk. Policja różnie działa i znam przypadki, że najpierw byli świadkowie, a potem podejrzani. Na waszą korzyść działa, że zakupów dokonywaliście jak mniemam w dobrej wierze, poprzez portal akcyjny i dokonując zakupów sądziliście, że rzeczy te pochodzą z legalnego źródła (tego bym się trzymał, decydując się na składanie zeznań).
  16. I podczas obsługi sprzętu na terenie JW
  17. Tak jest! Ku chwale Angryku!!!
  18. No cóż, trzeba urlop przeplanować...
  19. Misiaczku - "mundurówka" to jest przeznaczona na zakup przedmiotów zaopatrzenia mundurowego, do którego kabura na pewno nie należy. Jeśli poczytałbyś przepisy normujące zasady noszenia mundurów oraz wyposażenia, wiedziałbyś, że żołnierz ma używać to co dostaje w ramach przydziału i co jest na stanie danej JW, inaczej popełnia wykroczenie dyscyplinarne. Dowolność występuje jedynie podczas wyjazdów misyjnych i to też w pewnym zakresie. Podobną kaburę jak na zdjęciu miałem też i wchodził tam tylko P 83. Napisz do gościa i zapytaj do jakiej klamki pasuje i po kłopocie :icon_razz2: .
  20. Koledzy, kończmy, bo każdy ma swoją rację i nie ma sensu udowadniać, która bardziej "mojsza". Wyłożyłem osobiste uwagi i odczucia, dlaczego uważam to za niestosowne. A co do mycia kibla, tego akurat się nie robiło w nakryciu głowy :icon_biggrin:, na obsługę sprzętu i inne prace gospodarcze zamiast mundurów wkładaliśmy sexi wdzianka w kolorze indygo - fartuchy, miałem specyficznego szefa kompanii, który pilnował, żeby mundurek był na zajęcia w pole, a nie na jeżdżenie na szmacie (uwielbiałem te przebieranie się w prawie-dzinsy alla Levis :hahaha:) . Tak myłem kible, strugałem ziemniaki, wykonywałem inne prace gospodarcze, bo służących nie mieliśmy w koszarach, a porządek w rejonie, czy też micha musiały być i akurat nie uważam tego za jakąś ujmę, czy plamę na honorze, ba jak ta wspólna niedola jednoczyła szeregi, a co niektórzy robili to 1 raz w życiu, bo wcześniej za nich podobne czynności wykonywała Mama :icon_biggrin: . Kolego !Beduin mam nadzieję, że mnie za mocno nie postarzyłeś z tym wiekiem :icon_mrgreen: . I TO JUŻ NA PRAWDĘ WSZYSTKO z mej strony, bo reszta będzie już tylko karmieniem Trolla.
  21. Wiesz kolego, także odbyłem ZSW, co niektórzy też próbowali iść falowo, z mizernym skutkiem. Na szczęście teraz nie ma przymusu i kto chce ten idzie w kamasze, a i przysięgę składa się nie na wieczny sojusz z Armią Czerwoną. Kilka lat temu za podobne falowe praktyki takim gnojkom przedstawiałem zarzuty. Przed Sądem Garnizonowym byli malutcy i płakali jak dzieci, kiedy słyszeli sentencje wyroków skazujących. Czasy widać się zmieniają, niestety mentalność ludzka nie, a takie będą Rzeczypospolite jakie młodzieży wychowanie. Co miało mi pęknąć to pękło :P.
  22. Tak z kreszu :icon_mrgreen: . Opisałem swoje stanowisko, jaśniej nie potrafię, może dla Was to dorabianie zbędnej ideologii, dla mnie jakaś zasada, której się trzymam jak pijany płotu :icon_razz: . W zasadzie wyczerpałem już temat do cna i więcej nie zamierzam nabijać postów. AMEN.
  23. Kolego Dread, bo mundur WP to jak dla mnie nie jest jak T-shirt, czy też gadżet kibica. Jak dla mnie mundur jest przedmiotem, który powinien być darzony stosowną estymą, a nie ciuchem z lumpexu. Noszę go codziennie od kilkunastu lat i nigdy mi nie przyszło do głowy paradować z emblematami WP, narodowymi, czy odznaczeniami formacji, albo stopnia podczas rozgrywek AS, od tego mam co innego do zakładania na siebie. Widać stary i strepiały jestem - EOT.
  24. U nas nie USA, Izrael, czy Francja i nie organizujemy marszów o beret, kepi etc. "Rekruci" z chwilą przekroczenia koszar przestają być cywilbandą, a stają się "młodszymi stażem" żołnierzami :icon_razz2: , a że jeszcze nie wyszkolonymi to już inna bajka, ot cała wojskowa logika. Co prawda w JW DWS, lansowane są pewne zapożyczenia i na beret żołnierze sobie "muszą zasłużyć", ale to inna historia. Kolego GROT masz takie zdanie ok, mnie pewne rzeczy się nie podobają. Ganianie w nakryciu głowy z symbolami narodowymi na głowie w trakcie rozgrywek AS uważam za niestosowne. Dodam na zakończenie, że ganianie w "berecie z wojska" przez cywila jest wykroczeniem.
  25. Do 100 zł tylko to http://www.cqbtactical.pl/crkt-hammond-cruiser-7904db-p-4451.html. Noże składane są przeważnie typu EDC, nie za specjalnie nadają się do Survivalu. Poszukaj w necie, jest sporo tematycznych forum na temat noży i ich zastosowania.
×
×
  • Create New...