Strzel sobie 2-4 piwa, zapal fajkę (jak nie palisz, to zacznij ; p) , przyjrzyj się temu dokładnie, i w końcu wpadniesz na pomysł, jak to złożyć do kupy. Jest to bolączka wszystkich v3-jek. Ja zawsze dociskam najpierw tył szkieletu, czyli dupa, prowadnica sprężyny, itd, wciskam łożyska i anty reversal w otwory, zostawiając przy tym szczelinę na spust i jego sprężynkę. Trochę pieszczę, aż się zmiesci i zamykam wszystko pięknie.
No i żeby nie było offtopu.
Do autora-bierz boyi.
A tak poza tym robi się z tego już wojna jak z akaczami cymy vs boyi.