Osoby,których dręczy luz w kolbach składanych mogę pocieszyć.
Zatrzask stalowy dboys to wasze zbawienie. Po 5 minutowych igraszkach z dremelkiem (piłowanie zęba zatrzasku), Kolba nie ma nawet nanometra luzu. Zatrzask siedzi tak zajebiście, że trzeba go młotkiem wybijać, żeby kolbę zwolnić.
Przy okazji wymieniłem też sprężynkę na bojcową, która jest sporo twardsza.
Obecny zatrzask się super zgrywa z powierzchnią body.
Teraz jeszcze tylko nawiercić i zakołkować lufę, i finito.
Btw. ma ktoś jakiś pomysł na nowy kołek klapy w suce? Mój się nadaje do wymiany, a nie mam obecnie czasu żeby przy tokarce coś ukręcić. Idzie kupić gotowca?
Fotki i film: https://www.dropbox.com/sh/phv7yyl5jcwtqpo/AADYZ88HbDDiknHIKA42dWbLa?dl=0