Znam, słyszałem, pomagałem Mu wykopać auto w Bornem Sulinowie. Kumplowi popsuła się replika, pojechał i dał mu swoją. Ale żeby od razu takie glorie? Nie wiem. Przez to, że pożyczył kumplowi replikę, naprawił mu ją na miejscu, a potem zrobił gruntowny tuning nowej, za psie pieniądze.