Ja jestem zwolennikiem bawełniaków. Owszem czasami się spocisz ( jak to mówią służba nie drużba) ale za to masz wytrzymały mundur.
Mój kumpel miał ripka i wymienił na bawełniaka, ponieważ materiał można było rozedrzeć w rękach (po 1 strzelance w Rip Stop-ie miał
tak zdarte spodnie na kolanach że masakra. Miałem zdjęcie jak znajdę to później wrzucę.)