Volve55
Użytkownik-
Posts
63 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Volve55
-
Glock front cocking serrations czyli jak zrobić żłobienia w zamku?
Volve55 replied to Volve55's topic in Części customowe
Czasami przeładowuję z przodu i bardzo podoba mi się taki wygląd na glocku. Nie mówię tu o replice która miałbyś sprzedać za pół roku lecz o customie zrobionym pod preferencje użytkownika. Właśnie jest taka różnica że z tymi wycięciami nie zmienia się profilowość zamka,jakbyś położył na nim coś płaskiego to nie będzie odstawać,więc każda kabura to łyknie bo takie wycięcia się robi w standardowych zamkach. a co do naklejek 3m to własnie tak nie będzie bo one odstają na te około 0.5 mm od zamka i do kabury może być za ciasno.Jeśli zrobimy kaburę z kydexu to nie będzie problemu,jednak zanim zdecyduje sie na pozostanie przy naklejkach wolałbym sprawdzić inne opcje:) Te wycięcia wcale nie musza być głębokie i jeśli wytrzymuje tył glocka gdzie ścianki maja chyba taka samą grubość a jest tam jeszcze zespół blowback który nadaje masy... to czemu nie mają wytrzymać ścianki na przedzie? Tez się martwię o to ze na znalowy czy magnezowy zamek cnc to może być za wiele i po nagrzaniu przy obróbce może pęknąć jednak taki typ który pokazałem jako pierwszy czyli oryginalne żebrowanie jakby zrobić płytko?Na pewno konstrukcja zamka ulegnie osłabieniu wiec raczej skłaniałbym się ku ograniczeniu wyciec tylko po bokach. -
Witam mam takie pytanie,tyczy się ono oczywiście nie tylko glocków ale są one jednym z bardziej popularnych pistoletów do przeróbek własnych. Był stippling,były przeróbki chwytu,osłon spustu, itp Chciałbym pójść krok dalej i zrobić na zamku dodatkowe żłobienia poprawiające pewność chwytu w przypadku przeładowania zamka. W ostrej broni jest to dosyć popularne więc czemu nie przenieść tego do gbb? Jest kilka typów: 1 klasyczny http://rockymountainweaponry.com/wp-content/uploads/2012/08/G22-1-5.jpg 2 rybia łuska http://home.comcast.net/~tedfs3/Images/glock_01.jpg 3 skrzela http://glock.pro/members/182-albums13-picture153.jpg Oraz cos dla posiadaczy 1911 http://glocktalk.com/classifieds/data/6/1911_Front_Strap_Designs_2011_Beehive.jpg I tutaj nasuwa się pytanie czy jest możliwe wykonanie tego na metalowym zamku (znalowym), jak to wykonać frezarką,ręcznie,laserem? oraz jakby to wyszło finansowo,bo wiadomo nie będzie to w pełni opłacalne ale doda uroku replice i niepowtarzalności. W najgorszym przypadku pozostają specjalne naklejki chyba produkcji 3m:) proszę o pomoc fachowców obróbki metali:) pozdrawiam
-
Kiedyś na redwolfie była replika AEG stylizowana na saigę,szczerze mówiąc to było ak z innym frontem ,nawet magi te same. Na obecna chwilę mam rozwaloną replikę m1100 i jestem w fazie mierzenia i dopasowywania,ale może będę próbował przerobić ja na zasilanie z magazynka pudełkowego.Jeśli by się dało to mozliwe będzie wykonanie pierwszej saigi na shellsy.Niestety nie mam teraz czasu i przeróbka na zasilanie z maga wymaga sporych zmian oraz musze się zastanowić czy nie lepiej będzie wskrzesić m1100. Jednak perspektywa krótiej saigi zasilanej z węża na co2 i z długich magów kusi:)
-
myślę że mp7 przebija wszystkie,kompaktowe,lekkie,amunicja mimo małej mocy obalającej ma dużą przenikalność np. kamizelek kuloodpornych,mamy kompaktowe magazynki 20 nabojowe jak i większe bodajże coś koło 40,wysuwana kolba,można prowadzić ogien z jednej ręki bo jest lekki i jego odrzut i podrzut są znikome,przyrządy celownicze zarówno pistoletowe jak i po rozłożeniu na dłuższy dystans,możliwość zamontowania dowolnej latarki,kolimatora,czegokolwiek,chowany chwyt pistoletowy,możliwość zamontowania dedykowanego szybko zdejmowalnego tłumika, gdyby był łatwiej dostępny to z pewnością wyparłby wiele konstrukcji ,niestety drogi amunicja bardzo mało dostępna i tylko dla służb specjalnych bo nie wiem czy można kupić prywatnie? Ja bym sie wzorował na takich polimerowych,kompaktowych konstrukcjach
-
Remington 870 - 8870, 8870A, 8970, 8970A [SY]
Volve55 replied to pixxel's topic in Opisy i informacje
Polecam na 870 kopie trijicona rmr, na standardowej kolbie mozna szybko się do niego złożyć.Niestery nie można przystawic magniefiera.Ale do strzelby powiekszenie,ble wolałbym już założyć jakiegoś XPSa albo t1 micro miałem obydwa modele na swojej 870 i wyglądała niezle,szczególnie z adapterem mesa tactical leo i składana kolbą:) -
Remington 870 - 8870, 8870A, 8970, 8970A [SY]
Volve55 replied to pixxel's topic in Opisy i informacje
Miałem i wykonanie przyzwoite ale ma kilka wad,tłoki puszczają-dobrze skrócić sprężynę o kilka cm,zmniejszy to prędkość wylotową ale wydłuży żywotność repliki(uwaga na zdejmowania body przy rozbiórce repliki często lubią pękac i zostaje rysa wzdłuż body). U mnie magi od g&p też ciasno wchodziły,ja spiłowałem także lekko body żeby dać im więcej miejsca. Replika ładna z krótkim magiem tylko ta chuda prowadnica czółenka,nijak nie pasuje rozmiarami do np.g&p albo prawdziwej 12 gauge. Szkoda też ze w tych wersjach z kolba abs nie da się zamontować innej np drewnianej,jedynie pozostaje kupno tej droższej wersji z dedykowanymi drewienkami. -
Nie:)pisałem że można sobie wyobrazić co nie sugeruje że trenowałem opisane wyżej przykłady:) Jedyne co trenowałem to w momencie wejścia do budynku zmianę broni głównej na strzelbę tak aby przebiegało to płynniej oraz pewniej.Proponuję wrócić do tematu a ewentualne pytania odnośnie treningów wyciągania strzelby, jeśli temat nie został wystarczająco wyczerpany możesz kierować rozmowę dalej na pw:)
-
Nie trenuję wyważania drzwi, dajcie spokój przecież nigdzie tam nie napisałem że otwieram drzwi za pomocą strzelby, tym bardziej airsofotowej :icon_razz: Doświadczenia miały odnosić się do sposobów przenoszenia shotguna a nie jego użytku w taki czy owaki sposób.Chodziło mi głównie o to że gdy rozpoczyna się sekwencja wejścia do budynku to np. wyciągam strzelbę jako broń boczną i to trenowałem by szybko i płynnie zmienić broń główną na strzelbę , a to czy ktoś bawi się w scenariusze i może rzeczywiście symuluje otwieranie drzwi za pomocą strzelby - nie wiem osobiście nie widziałem i nie praktykowałem. Breachera napisałem w tym znaczeniu jako krótkiej strzelby z chwytem pistoletowym, bo z reguły wytrychy występują w tej konfiguracji, a nie zaraz airsoftowego wytrycha do drzwi.I przez to że zapomniałem to sprostować zaraz poleciały takie posty.
-
Możesz sobie wyobrazić np. trening ,,sucho" jako sekwencję wejścia do budynku rozpoczynającą wejście ze strzelbą lub treningi i scenariusze także nie koniecznie zaraz trzeba drzwi forsować tak jak Ty w realu:)
-
Pomysł jest ok,jednak upieram się przy zastosowaniu stalowej podkładki część ta jest o tyle ważna że odpowiada nie tylko za usunięcie z komory łuski ale także współpracuje z mechanizmem w tubie magazynka.Koszt żaden a można doklejać zawsze do gotowej łuski, ponadto łuska zyskałaby na wyglądzie:)A jak się taka łuska odnajdzie to można jej ponownie użyć:)
-
Ta opcja z papierem byłaby ok tylko ja to widzę tak że łuska musi być sztywna bo przy przeładowaniu sprężyna wypycha ją z dużą siłą w tył,jeśli zgięłaby się oznaczałoby to zacięcie repliki. Osobiście widzę to tak: 1. Podkładka metalowa o odpowiedniej średnicy 2 Do podkładki przyklejona rurka pcv o średnicy shellsa maruzena 3. Wewnątrz rurki pcv należy wsadzić trzpień o średnicy 6 mm. 4. Zalewamy go masą papierową,żywicą lub inną, po wyschnieciu wyjmujemy trzpień 5. Przewiercamy łuskę w miejscu gdzie znajduje się podkładka od spodu łuski, średnica otworu taka aby gaz mógł swobodnie przepływać wzdłuż łuski ale kulki nie mogły przedostać się w kierunku innym niż przód łuski. 6. Zabezpieczenie kulek przed wypadnięciem przodem łuski - folia myślę że się nie sprawdzi ponieważ mogłaby spowodować spadki fps oraz blokować kulki w lufie ale to tylko założenie.
-
Jak dobrze rozumiem to chodzi Ci o zrobienie papierowej łuski? Do maruzena nie jest możliwe wsadzenie oryginalnej łuski 12 gauge bo te z repiki sa mniejsze i tutaj pojawia się problem- nie można wykozystać miedzianej części łuski w której znajduje się spłonka a jest ona na tyle ważna że nie da się jej zrobić z papieru. Dlaczgo? Przy mechanicznym usunięciu łuski ruchem czółenka ząb w komorze zamkowej (brass catcher) zahacza w oryginale o mocniejszą miedzianą część łuski i to powoduje usunięcie jej z komory zamkowej. Należałoby wzmocnić tą cześć bo papier nie jest wystarczająco mocny.Osobiście w tym miejscu wkleiłbym podkładkę pod śrubę o odpowiedniej średnicy. To powodowałoby zahaczanie zęba o metalowa cześć i płynne usuniecie łuski. Osobiście moge wysłać komuś zrobiona przeze mnie kopię łuski maruzena wykonaną z lufy aeg oraz rurki pvc i kilku podkładek. Pozwoli to na określenie rozmiarówki i zrobienie formy. Jesłi ktoś podjąłby się wykonania tanich odlewów nawet nie koniecznie z papieru to mogę kupić kilka sztuk na próbe i testy. Głównym problemem byłoby umiejscowienie kulek w łusce tak aby nie wypadały przy wejściu do komory a równocześnie po wystrzale mogły swobodnie się wydostać bez spadków fps. z tyłu łuski gdzie podawany jest gaz można zrobić po prostu minimalnie mniejszą średnicę, która blokowała by kulkę problem pozostaje w przedniej części łuski.
-
Dodano bączek zawieszenia i doszlifowałem chwyt. Nowe fotki https://picasaweb.google.com/109588117247182325029/870MCSBREACHER?authkey=Gv1sRgCN3f4qDjwI7vdQ
-
Odświeże temat i podsumuję opisane metody.Są to moje opinie potwierdzone doświadczeniami korzystania ze strzelb na airsoftowym polu walki. 1.Metoda z guma elastyczna i strzelba pod pachą. http://dziennikzbrojny.pl/mediacache/800_600_11330206021.jpg Metoda bardzo wygodna i szybka pozwala na dobycie strzelby kilkoma ruchami(osobiscie wspomógłbym metodę zamontowanym na kamizelce rzepem który stabilizowałby pozycję strzelby oraz obejmujac ją w miejscu kabląku spustu zabezpieczał przed zbędnymi ruchami i zapewniał niskoprofilowość). Wady- strzelba przy dłuższym użytkowaniu zaczyna dawać się odczuć jak wisi cały czas z jednej strony a taka w konfiguracji 14 inch mało nie waży. Mozliwość zastosowania tej konfiguracji tylko z chwytem pistoletowym. 2.Sztywna kabura na strzelbe typu 870 MCS- shotgun traktowany jest jako pistolet - bardzo wygodny sposób lecz nie ma jeszcze odzwierciedlenia w asg. 3.Kołczany- polecam tylko do przenoszenia srzelby na dłuższą chwilę i nie przy kamizelce na plecach lecz kołczan zamontowany na plecaku.Pozwala to na zdjęcie strzelby razem z plecakiem kiedy np.odpoczywamy lub jesteśmy w miejscu bezpiecznym a nie musimy zdejmowac kamizelki i niepotrzebnie dociążać ją strzelbą.Owszem mozna ja zawsze wyciagnać lecz kiedy szybko trzeba sie przemieśćić wolałbym chwycić plecak, niz męczyć się napierw z ze strzelbą a potem dopiero zabierac swój ekwipunek. Kołczan odpowiednio zamontowany na kamizelce może być skuteczny i zapewnia stabilne mocowanie ale wydobycie strzelby to nic w porównaniu z ponownym jej zamontowaniem. Poza tym jak użyjemy strzelby jako breachera lepiej puścić ją swobodnie na zawieszeniu niż trzymać w ręce bo nie ma czasu montować ją w kołczanie. Plusy: Można przenosić broń wygodnie i nie odczuwać zbytnio jej wagi. Umożliwia on przenoszenie strzelby z kolba stałą jako broni akcesoryjnej lub zapasowej. Osobiście dostosowałbym te 2 metody zależnie od sytuacji,a mająć strzelbe krótką z chwytem pistoletowym przenosiłbym ja w kołczanie a przed sytuacjami CQB kiedy bd niezbedna, zamotowałbym ją na zawieszeniu pod pachą. Każdy operator ma swoje preferencje i jest tyle możliwości że można dostosować swoje wyposażenie do odpowiedniej sytuacji.
-
z m180b1 GA wymaga on jednak sporych przeróbek
-
są takie żywice plastyczne typu poxilina czy pattex repair express za 20 zł itd... odólnie tak fruba warstwa w dotyku jest jak plastik tylko wymaga sporo szlifowania i wykańczania.
-
Przerobić replikę ak na taką która wygląda jak saiga to nie problem wystarczy warsztat i dużo czasu. Zastanówmy się raczej na tym jak zrobić replikę która nie tylko wygląda jak strzelba ale i tak strzela czyli kilkoma kulkami na raz. Co do tanich łusek: robiłem takie z rurki pvc i podkładek od śrubek i wewnątrz ucięta lufa od aega, mój m1100 śmigał na nich aż miło,,,,do czasu aż się nie rozleciał- nie polecam.Koszt takiej 1 łuski to kilkanaście groszy.Ale nie wyrzucałbym ich po 1 strzale ze względu na to ile czasu trzeba było im poświęcić na wykonanie. Ten sam problem widzę z łuskami 12 gauge też trzeba wyjąć spłonkę,wstawic wewnętrzną lufę itp. mimo że stosunkowo tanie to jednak zabiera sporo czasu. Swego czasu kombinowałem z wykonaniem od podstaw repliki pump action,mechanicznie repika działała,wyrzuca łuski,ładowana jak oryginał, łuski natomiast były zrobione podobnie do tych z maruzena czyli przerobione shellsy od strzelb DE- wybebeszone, przewiercone i wewnątz łuski stawiona była mała,przycięta lufa od aega. Replika zasilana była wbudowanym wewnątrz pistoletem na co2- lufa pistoletu była w miejscu iglicy,po przeładowaniu do komory wchodziła łuska i po naciśnięciu spustu ruchoma lufa(tanie pistolety co2 mają ruchomą lufę wewnętrzną po naciśnięciu spustu wykonuje ona ruch do przodu mniej niż 1 cm) wchodziła wewnątrz shellsa (lufa pistoletu 4,5 mm a lufa w shellsie 6mm) i dawka gazu była uwalniana już wewnątrz łuski. Niestety miałem problem z doszczelnieniem i konstrukcje przerobiłem na łuski tanaki. Jednak taka idea mogłaby mieć sens: 1.Wiatrówka 4,5 mm co2 z ze skrócona lufą 2.Shellsy wybebeszone 12 gauge z wbudowaną lufą wewnętrzna lub oryginały maruzena 3.Lufa wewnętrzna 6 mm spasowana z wewnętrzną i wycentrowana. Można by w ten sposób zrobić jednostrzałową strzelbę łamaną. Chwytem byłby chwyt od pistoletu lub inny (rękojeść musi być bo tak znajduje się kapsułka co2).łamiemy lufę jak w oryginale i wkładamy do niej shellsa,zamykamy naciskamy na spust i wymieniamy shellsa na nowego itd... Jaki to miałoby zasięg jakby wbudować lufę wewnętrzną? Kiedyś bawiliśmy się na wypadzie wkładając 6 kulek do beretty na co2 efekt był całkiem niezły a lufa jest dość krótka. Jakby któś chciał eksperymentować mam taką wiatrówkę na co2 nie wiem czy działa ale jest okrojona i zostały same bebechy, jakby ktoś chciałby coś takiego zbudować mogę sprawdzić czy taki pomysł ma jakiś sens( jak znajdę wiatrówkę).
-
Replika strzelby Remington MCS zbudowana na bazie 8870 SY. Konstrukcja full metal,czółenko wymodelowane z mocnej epoxy pomalowane na czarno farbami NFM,chwyt pistoletowy to replika rękojeści pachmayr ściągnięta i dopasowana z innej repliki. Kolimator RMR świetnie pasuje do tak kompaktowej strzelby i ułatwia celowanie,replika doskonale spisuje się w CQB jest kompaktowa i idealnie nadaje się do czyszczenia pomieszczeń a podwieszona pod pachą mimo że swoje waży nie przeszkadza w poruszaniu się. Sprężyna została skrócona aby zwiększyć żywotność repliki,2 krótkie magi g&p. Brakuje tylko ucha zawieszenia w chwycie pistoletowym lecz zamierzam zamontować. Jeśli ktoś byłby zainteresowany strzelbą kontakt na priv:) foto: http://www.fotosik.p...c7c569e2a8.html http://www.fotosik.p...33cb740acb.html http://www.fotosik.p...eb4e6b6c3f.html http://www.fotosik.p...26cb788582.html http://www.fotosik.p...a5f8647b07.html http://www.fotosik.p...2cf19c3d37.html http://www.fotosik.p...88ea48f48b.html
-
Dodałem kilka modów Adapter CO2 od MANCRAFT Adapter firmy mesa tactical w wersji leo Kolba Vltor Emod King Arms Chwyt z latarką Metalowe body http://www.fotosik.p...c0082555a9.html http://www.fotosik.p...72a27e9967.html http://www.fotosik.p...3dd578068f.html Jeśli ktoś byłby zainteresowany adapterem mesa tactical- priv:)
-
Dobrze kolega pisał we wcześniejszym poście trzeba było się skontaktować ze mną :icon_smile: Znawcą nie jestem ale uwielbiam strzelby i lubię eksperymentować z nowymi konstrukcjami. Mam maruzena m1100 przerobionego na pump action i tam właśnie zastosowałem reduktor spawalniczy do CO2 wraz adapterem od mancraft (pozdrawiam serdecznie) na kapsułkę 12 g, Replika była tak przerobiona aby dawkować dużo większą ilość gazu niż standardowa,przerobiona na pump action kosztem blowbacka-cały gaz ucieka po manualnym wciśnięciu spustu. Wydajność jednej kapsułki 12 g to około 12 strzałów. Zasięg i moc wzrosły lecz nie są to osiągi porównywalne z replikami snajperskimi: -po pierwsze krótka lufa(im dłuższa lufa tym gaz ma więcej możliwości do rozprężenia przez co ma więcej energii do oddania kulce) -po drugie takie manualne dawkowanie gazu( jakbym trzymał spust palcem cały czas to cały gaz wyleciałby z kapsuły po kilku sekundach) nie jest zbyt korzystne z dwór powodów- gazonośność oraz im gaz gwałtowniej gaz się rozpręża (tak jak jest to w replikach CO2 młoteczek w ułamku sekundy wypuszcza dawkę gazu), tym większa energia wyjściowa przekazywana kulce. Mimo tych wad mogę celnie siać 6-9 kulkami 0.20 na dobre 20 m w sylwetkę człowieka.Im cięższe kulki tym lepsze skupienie a im mniej kulek tym lepszy osiągalny zasięg. W tej konfiguracji nadaje się idealnie do cqb i to jedyna(nie licząc shellsów madbulla na CO2) sensowna opcja strzelby siejącej kilkoma kulkami na raz. Projekt posiada 1 zasadniczą wadę:łuski.Im bardziej skomplikowana konstrukcja tym częstsze usterki i zacięcia>Jednak co to dla pasjonata:p Podsumowując shellsy z wbudowaną rurką w środku lub te drogie madbulle na CO2 to jedyna sensowna opcja dla strzelby, która ma służyć jako boczniak lub replika cqb. A co z koszykiem? Tutaj moja 2 przygoda z niejaką dubeltówka. Zasada działania: Replika opiera się na shellsach tanaki z mini zbiorniczkami z green gas w każdej łusce z badziewnymi osiągami mieszczącymi max 3 kulki. Strzelba łamie się odkrywając 2 lufy(over and under) shellsy wkładane są do każdej z luf po czym zatrzaskujemy ją jak w oryginale i można działać. Różnicą od oryginału jest to że zespół spustowy nie jest napinany i brak w niej iglicy. Naciskając spust manualnie wypuszczamy całą zawartość gazu z shellsa,tak jak jest to chyba w granatnikach. Uniemożliwia to oddanie strzału z prawdziwej łuski, poza tym shellsy tanaki mają mniejszą średnicę od tych prawdziwych więc nie jest możliwe umieszczenie prawdziwej łuski w lufie. System ten na początku bardzo kulał. Shellsy zostały wydłużone tak aby pomieścić 6 kulek,wydawałoby mi się że taka duża chmura gazu jaka wylatywała ze zbiorniczka w shellsie po naciśnięciu spustu będzie w zupełności wystarczać do wysłania kulek w przeciwnika ( około 3 x tyle co wylatuje z gazowego glocka po 1 strzale) Bardzo się myliłem.Może i zaraz po wylocie z lufy kulki leciały szybko lecz po 5 metrach każda leciała w innym kierunku tak że najbezpieczniejszym miejscem dla przeciwnika był wylot lufy:) Problem rozwiązałem wstawiając w każdą z luf obrzyna lufę precyzyjną, centrując ja i umieszczając na stałe. Replika straciła trochę na realizmie lecz ten zabieg drastycznie zwiększył osiągi oraz celność. Na 15 metrów można z łatwością trafić człowieka z tych 6 kulek a i tak obrzyna używa się z reguły na dystansie dużo mniejszym. I tutaj niestety to tylko plastikowe kulki.Żeby taki koszyczek wypełniony kulkami miał jakąś energię trzeba by zastosować dużą dawkę gazu,kulki musiałyby być ciężkie z 0,25 każda i wszystko mega szczelne,a zasięg wynosiłby około 7 metrów max tak mi się wydaje:) Prostym dowodem może być prawdziwa strzelba koszyczek taki wypełniony buckshotem ma zasięg skuteczny powiedzmy 50 metrów ze względu na to że kulki w koszyczku szybko tracą na energii wylotowej, lecz jeśli używamy sabota (slug) to taki ciężki pocisk o aerodynamicznym kształcie bardziej spasowany z lufą będzie miał zasięg skuteczny 100 metrów. Taka jest moja opinia. Eksperymentowałem z koszyczkami właśnie na tych shellsach z tanaki,efekt był smieszny w porównaniu z wmontowaną póżniej lufą. Rady jakie mógłbym dać w stosunku do koszyczka to to żeby był on sztywny zarówno ścianki jak i dno i możliwie lekki. Jakby udało się ciasno ( i szczelnie) spasować dno koszyczka z łuską to może miałoby szanse. Co do DAO 12 np. jak ktoś by miał zajawkę na budowę tego cuda niech pisze mogę się podzielić pomysłem:) Mam nadzieję że moje spostrzeżenia były pomocne:)
-
jak w temacie szukam posiadacza tej repliki http://www.sklep.airsoftguns.pl/product-pol-1152194424-M180B1-Short.html nawet uszkodzonej proszę o kontakt na priv
-
[Oficjalny] Strzelby M180, M183 [Golden Arrow / GA]
Volve55 replied to Batory's topic in Opisy i informacje
panowie czy ten chwyt z m180b2 jest zdejmowany?wrzuciłby ktoś jego fotkę jak jest montowany?planuje przełożyć go do innej repliki,chodzi o ten model http://www.sklep.air...by-M180-B2.html Jak ktoś ma uszkodzoną replikę chętnię odkupię ten chwyt -
pasuje od g&p,tak samo od chińskiego 870 sy lecz wymaga lekkich przeróbek pilnikiem ja własnie tak zamontowałem metalowe body.
-
leworęczność to nie ułomność przecież,trzeba mieć swoje sposoby;d
-
Remington 870 - 8870, 8870A, 8970, 8970A [SY]
Volve55 replied to pixxel's topic in Opisy i informacje
te strzelby sa klonem ca870?przymierzam się do zmiany body w moim maruzenie na metalowe i dlatego potrzebuje tej repliki p.s. ponieważ grono posiadaczy jest małe i na komisie nikt się nie odzywa chętnie kupię ową strzelbę może być działająca lub uszkodzona wersja dowolna.