Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Pikace

Użytkownik
  • Posts

    1,027
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pikace

  1. Co wy sie uczepiliscie tego latania magazynkow na boki? Chyba w zyciu nie trzymaliscie prawdziwego Kalasza, bo w nim magazynek tez potrafi sie solidnie kolebac i jakos to prawdziwej broni nie przeszkadza! :wink: Dobre, dobre! Ale szczesliwie maxavelli wszystko wytlumaczyl. A moze zrobic specjalny FAQ dla nowych uzytkownikow Kalacha :?: :mrgreen:
  2. Moj mid-cap G&P od AK47 tez chodzi rok czasu bez zadnych problemow! Co wiecej, jest pokryty jakas fajna powloka a la oksyda i nie wyciera sie z niego farba jak Marui, tak wiec mag nadal wyglada prawie jak fabrycznie nowy. :D IMHO mid-capy G&P to najlepiej wykonane magazynki do AK47! Sa takze wyjatkowo praktyczne w uzytkowaniu. A produktow STARa nigdy wiecej nie kupie! O ohydnym wykonaniu real-capow chyba nie warto wspominac, ale skusilem sie jakis czas temu na starowskiego mid-capa do G36 i byl to wyjatkowo kiepski zakup. Kulki potrafia sie zacinac, tworzywo jest kiepskiej jakosci, zaczepy sie latwo krusza...
  3. Pikace

    AK74M [ICS]

    A o czym nadal dyskusja? Przeciez napisalem, ze model ICSa portretuje pozny model AK-74! Jak ktos nadal nie wierzy, to niech sobie kliknie: http://tantal.kalashnikov.guns.ru/variants.html i odszuka opis: "AK-74 1986-1990". BTW O ile replika jest OK, to powinien pasowac do niej bagnet 6H4, dosc latwy u nas do zdobycia (ok 80pln na allegro)... :D BTW2 a propos bocznego montazu. Zamocowanie takiej plytki montazu to jest 10 minut w warsztacie (potrzebna wiertarka do zrobienia dwoch dziurek i mlotek do rezklepania dwoch nitow). Tak wiec posiadanie lub nie tej plytki monotazowej nie swiadczy o wersji, bo kazdy zolnierz jak ma ochote to sobie moze taki gadget zamontowac... :?
  4. To typowy przyklad pozytywnej opinii o MG. Sam PRAWIE moglbym to samo napisac... Jesli idzie o rutyne typu: "zamowilem, zaplacilem, przyslali", to uwazam MG za swietny sklep! Jak kupowalem, to dostawy przychodzily dosc szybko, towar sie zgadzal z zamowieniem, jednym slowem zadnych zastrzezen! Problem zaczyna przy okazji wyjscia poza te typowe dla sklepu dzialanie! Wtedy dosc latwo sie natknac na obcesowe traktowanie i podejscie do klienta jak do natreta... :? Ale swiat jest tak zbudowany, ze niektorzy ludzie wola sie uczyc na wlasnej d..ie i wywieszenie napisu [NIE POLECAMY] czy tez podobnego to tylko puste wolanie na puszczy, heh... Do czasu, do czasu, Panowie! :lol:
  5. Pikace

    AK74M [ICS]

    A akumulatorek za pazuche oczywiscie? :wink: Na body kazdego elektryka z AK serii bedzie to problem, bo jest malo miejsca na obsade kolby (gearbox!). Co prawda da sie to jakos zrobic, jak widac w AKS74UN z VFC, ale adoptowanie mechanizmu od oryginalka jest problematyczne (o ile w ogole mozliwe?). Poza tym trzeba dorobic mechanizm zatrzasku kolby w pozycji zlozonej, ktory znajduje sie w przedniej czesci komory zamkowej (body), z lewej strony.
  6. Pikace

    AK74M [ICS]

    Replika zrobiona przez ICSa to pozna wersja AK-74, z kolba, chwytem, lozem i nakladka z czarnego tworzywa, produkowana w drugiej polowie lat 80ych. Nie jest to na pewno, mimo opisu producenta, AK-74M, ktory wyroznial sie skladana na lewa strone kolbą (oraz standardowo montowana szyna montazowa, ktora faktycznie jest w ICSie). Jesli komus bardziej sie podoba wersja AK74 z drewnem, to zaden problem. Zestaw drewien do AKMa dosc latwo kupic na allegro i nie sa specjalnie drogie, max 100 pln (trzeba tylko uwazac, aby nie wziac drewienek do AK47!). Loze i nakladke AKM mozna uzyc bez wiekszych przerobek, a na kolbie od AKMa wystarczy wytrasowac takie wzdluzne rowki i mamy pelna replike AK-74 w drewnie!
  7. Lista nieobslugiwanych Klientow na pewno istnieje, figuruje na niej z pewnoscia osobiscie i wiem o paru osobach, ktorym MG odmowil obslugi. Zreszta mojemu kumplowi (czyli Panu M.) sklep odmowil obslugi zanim jeszcze cokolwiek zdazyl tam kupic!!! (szczesciarz, hehe). A lista publicznie nie jest oczywiscie dostepna, ale jak na forum zglosza sie ci wredni "nieobslugiwani klienci", to moze uda sie nam nawet ja odtworzyc??? :wink:
  8. Bez wydluzenia lufy wymiana cylindra (albo zatykanie dziur, heh) nie ma wiekszego sensu... Temat byl walkowany wielokrotnie! :?
  9. Tlumiki Yunkera nie pasuja do AK47, inny gwint. Chyba, ze kombinowac jakies przejscowki... Poza tym montowanie czegokolwiek wiekszego niz nakretka na AK47 jest dosc ryzykowne. Bo gwint nie jest na koncowce lufy, tylko jest odlany razem z podstawa muszki. A podstawa muszki trzyma sie lufy za pomoca jednego, malego wkretu... :?
  10. Pikace

    AK74M [ICS]

    Wygoda jest pojeciem wzglednym. Natomiast bez watpienia spore miejsce na baterie w kolbie stalej jest zdecydowaną zaletą, dajaca mozliwosc zalozenia wiekszego woltazu czy tez pojemnosci akumulatora... Wykorzystanie kolby skladanej narzuca od razu pewne ograniczenia w tym zakresie. A jak zalezy ci na malych rozmiarach, to moze lepiej sie juz szarpnac na AKS74U z VFC? No, ale czekam na opis finalizacji transakcji z FB! :D
  11. Hehe, ja mogę tylko polecić sklepowi MG podstawową dewizę handlowca: "KLIENT MA ZAWSZE RACJĘ!" . Bez zrozumienia tego krotkiego zdania trudno jest raczej osiagnac sukces na rynku... Poza tym ciesze się, że nasze środowisko airsoftowe potrafiło w końcu skutecznie obnażyć praktyki stosowane przez MG. Jak widać, na działania sklepu w stylu "Tych klientów nie obsługujemy!" jest jasna odpowiedź: "W TYM SKLEPIE NIE KUPUJEMY!" 8)
  12. Pikace

    AK74M [ICS]

    Hehe, jedyna szansa, ze sie skrzykniemy i zamowimy powiedzmy 100 kompletow kolb, loza i nakladek. Moze wtedy nie podejda do nas jak do natretow, ktorym sie podaje cene zaporowa aby "zmyc" klienta! :? A tak swoja droga, to wymiana kolby nie przerabia przeciez AK74 na Beryla! Do podmiany/przerobki jest kupa innych detali i watpie aby mi sie udalo zobaczyc tutaj udana konwersje AK74 na Beryla...
  13. Az odnalazlem moja stara korespondencje z MG. Jak ktos ma czas, to moze sobie moze poczytac to curiosum... :D Sprawa zaczela sie od tego, ze polecilem MG koledze (Panu M.), ktory skontaktowal sie z MG, wytargowal sie troche, przeslal kase za karabinek do MG. Ale MG wycofalo sie z uzgodnien, o czym osmielilem sie napisac w uwagach na forum, a potem raczylo wyslac do mnie takiego maila: MG: witamy, list dotyczy Panskiej wypowiedzi na forum. Niestety informacje udzielone Panu przez Panskiego znajomego sa niescisłe, gdyż rabat od początku dotyczyl jedynie 49zł w formie towaru - paczki kulek. Panski znajomy usilowal wymóc na nas większy rabat wpłacając niższą kwotę, poza tym użył słów pod naszym adresem które paśc nie powinny. Wpłaty dokonal już PO naszym pisemnym potwierdzeniu rabatu w formie paczki kulek. W tej sytuacji , wobec niezadowolenia Pana M. już na samym wstepie i "nieporozumien", zrezygnowalismy z transakcji. Powyższe piszemy dlatego, że wypowiadając publicznie słowa, które mijaja sie z prawdą naraża Pan na szwank nasze dobre imię. Nie "olewamy" żadnych klientów, nigdy tez nie wycofujemy sie z obietnic rabatowych. Prosimy o publiczne sprostowanie Panskiego postu lub jego usunięcie, a puscimy sprawę w niepamięc. pozdrawiamy Machinegun.pl JA: Witam! Dziekuje za szybki odzew! Ciesze sie, ze sklep dba o swoj wizerunek (przynajmniej na forum publicznym ;-) ) Coz, przyznaje ze jestem ta cala sytuacja nieco skonfudowany... Poniewaz kwestia sporna dotyczy rozmowy telefonicznej i relacje stron sa sprzeczne, to nie jestem w stanie ustalic faktycznego stanu rzeczy. Z tego wzgledu, ze Pana M. znam od wielu lat, sklonny jestem dac wiare jego relacji (przykro mi). Dlatego pozwole sobie nie wykasowac swojego postu na forum, mimo calej sympatii jaka darze Wasz sklep i z ktorego oferty wielokrotnie korzystalem. Mysle, ze dobry sklep krytyki sie nie boi, a krytyczne uwagi beda przyczynkiem do nabycia nowych doswiadczen oraz unikania podobnych sytuacji w przyszlosci. Pan M.l prosil mnie o opisanie tej sprawy i zrobilem to de facto w jego imieniu. Jesli poprosi mnie o wykasowanie tej wiadomosci, to niezwlocznie to uczynie. Z wyrazami szacunku DT PS Nie za bardzo wiem o co chodzi z tym "puszczeniem w niepamiec"? Jak nie usune postu, to dla mnie tez nie bedziecie juz chcieli nic sprzedac, czy tez skierujecie przeciwko mnie oskarzenie o znieslawienie??? (sorry za sarkazm) PS2 Naprawde nie mogliscie juz mu odpusic tych 50 dych? ;-) MG: witam, postawimy sprawe jasno: nie lubimy klientów, którzy oczerniaja nas publicznie. Zwłaszcza, gdy powodem jest niezaspokojenie przez nas niezdrowych ambicji jakiejs osoby... Pan M. sam jest sobie winien: "przegiął pałę", o czym dobrze wie, i usiłuje za Panska pomocą zrewanżowac się nam w ten sposób. Zgodnie z regulaminem mamy prawo odmówic mu sprzedazy, a nie czynimy tego dlatego, bo nie podoba sie nam np. kolor oczu Pana M (chocby dlatego, ze nie znamy go osobiscie ;) Usilowal wymusic (bardzo nieladnymi metodami) dodatkowy rabat cały czas przy tym racząc nas szyderczymi uwagami, epitetami i pouczeniami. Nie jestesmy od tego, by wysluchiwac zali i impertynencji Pana M (ani zadnej innej osoby), tylko prowadzic dzialalnosc handlową. Podjął sie Pan niewdziecznego zadania obrony racji Pana M na forum. Przykro nam, ale w tej sytuacji nie będziemy mogli pozostac obojętni równiez wobec Panskiej osoby, gdyz to Pan wziął na siebie odpowiedzialnosc za post. Szkoda, bo robil Pan u nas wiele zakupów, wspólpraca z Panem ukladała sie jak dotąd pomyślnie i do pierwszego progu rabatowego juz niedaleko... Zależy nam na kazdym kliencie, ale nie za kazdą cenę. Prosze na spokojnie przemyslec sprawę i podjąc decyzję bedac swiadomym jej skutków. Nie oczekujemy zmiany Panskiego zdania na ten temat lecz, mówiąc delikatnie, ostrozniejszego formulowania publicznie wyrazanych opinii o nas. Z poważaniem machinegun.pl PS nie zamierzamy pozywac Pana do sądu - szkoda na to czasu. Pan M mial swa szanse - czy nie dziwi Pana, ze mial dostac az 4,7% rabatu przy pierwszym zakupie, i to bynajmniej nie za 5000zł? Ale Pan M, nomen omen, musiał miec więcej... nie prosił, nie pytal, ale żądał i szantażował. Pewnie stosowane przez niego metody nie raz skutkowaly, ale tym razem sie nie udalo :( W zasadzie to sprawa ta powinna wywolac w Panu niemal oburzenie - jak to, ja kupowalem juz n-razy i nie dostalem chocby zlotowki rabatu, a M przy pierwszym zakupie mial miec 4,7%?? No cóż, może powinnismy naprawic ten błąd ;) PS2 napisał Pan: "...oraz unikania podobnych sytuacji w przyszlosci..." Zartuje Pan? Mamy zamknąc sklep i nie przyjmowac zadnego zamowienia? Niestety kazdy po zlożeniu zamowienia moze twierdzic, ze telefonicznie (lub w mailu, ktory - niestety! - zaginął) obiecalismy 10% rabatu i grozic, ze jezeli nie, to on napisze, poskarzy się, doniesie itd. Wycofalismy sie z tego "interesu", gdy tylko zaczely sie kombinacje ze strony Pana M. Wiadomo, co byloby dalej: "paczka nie doszła, nie wyslaliscie!/doszła, ale AUG jest uszkodzony!/nie dostałem artykulu X!/obiecaliscie 2 paczki kulek, a nie jedną!" - i tak dalej, az do znudzenia... a na koncu post: "są nieprofesjonalni, obsługa to chamy, a ja jestem rozczarowanym klientem i nigdy juz tam nie kupie". Wsrod klientow jest pewien minimalny procent "cwaniaczków" i kombinatorów, ktorzy zawsze bedą chcieli czegos, czego dostac nie mogą i co im sie nie nalezy i z tym trzeba sie pogodzic. Ale nie znaczy to - ulegac im. Amen :) JA: Witam! Ja na to patrze tak: 1) Uwazam, ze powinniescie mi raczej podziekowac, za fakt polecenia waszego sklepu 2) To, ze nie potrafiliscie sfinalizowac z P. M. transakcji, to raczej wasz blad w sztuce handlowej (nie wnikam w przyczyny). Bledy sa bledami i trzeba czasem umiec przelknac przyslowiowa żabę... 3) Nie wnikam takze w wasze marze, byc moze faktycznie byscie zarobili na tym aegu tyle co nic, ale Pan M. na pewno wkrotce zglosilby sie do Was po magazynki i rozne inne gadgety, ktory kazdy poczatkujacy airsoftowiec musi nabyc. A smiem przypuszczac, ze marze na tych fizdrygalkach sa troche wieksze niz na aegach... 4) Jak wspomnialem, Pana M.a znam od dawna i raczej watpie aby stosowal "brudne sztuczki", a do negocjacji cenowych sami zapraszacie. (chyba, ze nie znacie p. 3 swojego wlasnego regulaminu!?) . Jest co najwyzej twardym negocjatorem! :-) 5) Co do mojej skromnej osoby, to nie mam do was osobiscie absolutnie nic, ale sytuacja jest jak w przyslowiu "cygan ukradl konie a kowala powiesili...". Zabawa w szantazyki "ze jak nie wykasuje postu to mnie wiecej nie obsluzycie" jest totalnie nonsensowna, bo nie naleze do osob, ktore sie uginaja pod takimi "sugestiami"... Poza tym nawet jak posta usune, to M.l sie moze zarejestrowac na forum i napisac to samo (albo nawet cos gorszego, heh). A takie podejscie powoduje takze, ze mozecie stracic kolejnego klienta w mojej osobie, i to takiego ktory slabo negocjuje ;-). Zreszta nie zdziwcie sie, jesli przy takim postawieniu sprawy, na forum pojawi sie dalszy ciag tej coraz bardziej zalosnej historyjki, tym razem z pierwszej reki... ;-/. Na koniec dodam tylko, ze rowniez prowadze sklep, w innej branzy oczywiscie, ale znam te "wszystkie brudne sztuczki" klientow od podszewki. Z podobnych sytuacji konfliktowych jest wiele bardziej eleganckich rozwiazan niz stwierdzenia typu "jak sie nie podoba to wynocha". Czasem starcza drobny gest czy mile slowo, aby zazegnac sporna kwestie, na czym wszyscy korzystaja... Mam nadzieje, ze nie potraktujecie tej dygresji jako "szydercze uwagi, epitety i pouczenia" :-/ Mimo wszystko zycze dalszego owocnego rozwoju sklepu oraz powodzenia w biznesie! Pozdrawiam MG: 1. dziekujemy, choc nie wiemy jakie słowa podziekowania dobrac za podłożenie takiej "swini" :( 2. wygląda na to, że jednak to Pan M nie potrafił... To nie on zrezygnowal z transakcji, lecz my. 3. - 4. do negocjacji - tak, Pan M nawet sporo wynegocjowal, ale stosując brudne sztuczki - przegiął... Przykro nam, ale to Pan stosuje szantaż: zagroził Pan, że jeżeli wyciagniemy wobec Pana konsekwencje za oszczerczy post to w odwecie wysmaruje Pan post "jeszcze gorszy". Nie sądzi Pan chyba, że zmusi nas Pan w ten sposób do "odpuszczenia" Panu. Są bardziej eleganckie metody wyjscia z takiej sytuacji, sam Pan to napisał, ale gorzej z zastosowaniem w praktyce :( Tylko pogarsza Pan swa sytuację... JA: OK, Szanowny Panie "jakis tam" (bo mimo sporej korespondencji nie raczyl sie Pan podpisac swoim imieniem i nazwiskiem :-/ )! Przyznaje, ze mam dosc korespondencji w tym temacie i szkoda mi czasu na pisanie kolejnych postow, bo mam wrazenie, ze sypie grochem o sciane. Z tym "odpuszczaniem" mojej osobie, to chyba jakas woda sodowa do glowy Panu uderzyla. A "pogarszanie mojej sytuacji" to juz w ogole jakas kompletna paranoja... :-/ OSWIADCZAM, ze NIE BEDE korzystal z uslug Waszego sklepu i prosze o wykasownie moich danych z bazy klientow! Jesli jestescie tak zadufani i uwazacie, ze airsoftowiec w naszym kraju nie jest w stanie obejsc sie bez waszego sklepiku, to sugeruje poddanie sie kuracji psychiatrycznej... Na koniec chce stwierdzic, ze nikogo nie szantazuje! Chcialem tylko wykazac, ze nie tylko jako sklep macie formy nacisku, ale klienci tez maja swoje mozliwosci! Tym bardziej, ze opisana sytuacja jest zgodna ze stanem faktycznym i to Pan do mnie skierowal korespondencje w tej sprawie, a nie ja do Pana! Na marginesie uwazam Wasz sposob wywierania nacisku na formulowanie niezaleznych opinii klientow jako cos nieslychanego i nieetycznego. W zaistnialej sytuacji nie powinno Pana dziwic, ze jesli ktokolwiek zapyta mnie o opinie o waszym sklepie, bedzie to opinia zdecydowanie NEGATYWNA i bede odradzal robienie u was jakichkolwiek zakupow! Zegnam MG: Czy tak wlasnie rozmawia Pan ze swoimi klientami? To własnie te eleganckie metody, propozycja "poddania sie kuracji psychatrycznej"? Gratuluję! Nie wydaje mi się, że może Pan formułowac opinie nt etycznosci naszego postepowania, bowiem przyjął Pan wersję Pana M nawet nie wysluchawszy drugiej strony i wątpliwe fakty podał Pan publicznie. Nazywa się to oszczerstwem, a nie "niezalezna opinią". Na koniec parafraza Panskiego zdania: Jesli jest Pan tak zadufany i uwaza, ze jakis sklep w naszym kraju nie jest w stanie obejsc sie bez Pana, to sugeruje poddanie sie kuracji psychiatrycznej... To nasz ostatni mail w tej sprawie. JA: Ja nie moge sobie pozwolic z moimi klientami na rozmowy tego pokroju, jakie wy probujecie uskuteczniac, bo juz dawno poszedlbym z torbami... Ocena etyki nie dotyczy juz nawet sprawy zwiazanej z Panem M., tylko prob naciskow na moja skromna osobe. Co do kuracji psychiatrycznej, to raczej jestem osoba zrownowazona i z natury flegmatyczna, tak wiec jesli nasza korespondencja doszla do tego punktu, to chyba o czyms swiadczy... Korzystalem z waszej oferty wielokrotnie, od dlugiego okresu czasu, i nie moge sie nadziwic, jak szybko i skutecznie potraficie zlamac swoj pozytywny wizerunek! Ale to na pewno nie moj problem... Konczac, tez uwazam, ze kontynuacja tej korespondencji jest bezcelowa THE END Wiem, ze przydlugie, ale nie chcialem nic ciac, zeby nie byc posadzonym o manipulacje... :wink: Jesli moderator uzna, ze ta IMHO pouczajac korepondencja nic nie wnosi, to nieh swobodnie wytnie tego posta.
  14. LOL Ja juz dawno pisalem, ze MG warto omijac z daleka ze wzgledu na chamskie podejscie do klienta... Ale ostrzezenie zniklo pod masa pozytywnych postow o tresci typu: "Zamowilem, szybko przyslali, wielki plus!" :? Od jakiegos roku moja facjata wisi w galerii MG pt "TYCH KLIENTOW NIE OBSLUGUJEMY!" i powiem wam szczerze, ze dobrze mi z tym! Kupuje w bardziej wiarygodnych sklepach, nie trace czasu i nerwow na korespondencje z tymi prostakami!
  15. Wydrukuj sobie manual techniczny od AK47 Marui. To jest kopia japonczyka, to i pewnie podobnie sie rozbiera...
  16. Tak, a np srodowisko kucharzy nie odpowiada za to, ze noze kuchenne zostaly przez kogos uzyte do wybebeszenia flakow komus innemu... :?
  17. No, wieksza rozdzielczosc, to po prostu wieksze marginesy po bokach. Ale przykladowo wmasg tez cierpi na taka przypadlosc...
  18. Pikace

    Star SL-9

    Czy SL9 real steel jest uzywana w ogole przez wojsko? Myslalem, ze SL8 to odmiana G36 bez opcji ognia seryjnego, robiona przede wszystkim na rynek cywilny... O gustach sie nie dyskutuje, ale placenie takiej kasy za zwyklego klona G36, to IMHO "zboczenie"! :wink:
  19. Jak ktos potrzebuje pasa 2-punktowego, to polecam oryginalne wojskowe zawieszenie od Kalasza. Mozna kupic w cenie 5-10 pln na allegro, jest solidne i daje sie dopasowac do wiekszosci wzorow broni.
  20. Pikace

    Mp 7

    Wzmocnionych? O czesciach zamiennych i to jakichkolwiek mozna chyba pomarzyc! BTW Komus zdarzylo sie w ogole serwisowac jakiegos AEPa? Bo na razie wyglada to na zabawke do pierwszego zepsucia... :D
  21. Pikace

    AK74M [ICS]

    No i co z tego wynika? Na pewno AKM byl uzywany przez te jednostki i to przez wiele lat (ponad cwierc wieku, heh)! Aktualnie w Beryla wyposazono jednostki pierwszoliniowe, ale z tego co wiem AKM jest nadal uzywany w wielu jednostkach wsparcia, o rezerwie mob nie wspominajac... I pewnie bedzie uzywany w ograniczonym zakresie do czasu wyczerpania zapasow amunicji 7,62x39. Tak wiec co jak co, ale AKM na pewno pasuje do polskiego munduru! :D A jesli komus Beryl (czy tez Tantal) bardziej sie podoba niz AKM, to tyz piknie - o gustach tu nie dyskutujemy. Stwierdzilem tylko fakt, ze przerobka AK74 na AKM jest poprostu latwiejsza niz na Beryla , bo wymaga wymiany mniejszej ilosci czesci i nie sa wymagane jakies zaawansowane przerobki, aby uzyskac wierna replike.
  22. Pikace

    AK74M [ICS]

    Ghost - wyciecie dwoch otworow w gearboxie nie stanowi chyba wiekszego problemu... Zreszta znam nawet jedna osobe, ktora uzywa gearboxa z MP5 w M15 CA! Co do Radomia, to regularnie pisuje maile do naszej "fabryki broni"... :D Łudzę sie, że pewnego pieknego dnia dostanę od nich jakakolwiek odpowiedź... :? A jesli ktos chce przerabiac AK74 na cos "polskiego", to znacznie latwiejsza bedzie konwersja do AKM, uzywanego przeciez przez wiele lat przez (L)WP. Takze o czesci do AKM niz do Beryla zdecydowanie latwiej. Aby zrobic AKMa podmienic trzeba tylko: - kolbe, loze, rure gazowa - zamienic pokrywe na przetlaczana - przewod skosny (komore gazowa) - podstawe muszki - raczke mozna wymienic, albo ladnie pomalowac na zolto-brazowo - kompensator AKM na koncowke lufy - podpiac magazynek od AK47 (metalowy) Wymiana tych czesci powinna nam dac 100% replike AKM. Jesli o czyms zapomnialem, to niech mnie ktos poprawi...
  23. Dwa pistolety jednoczesnie to koszmar jesli idzie o wymiane magazynkow, przeladowanie, itp. Dlatego zamiast gaziakow proponuje ewentualnie elektryki, np pare Glockow 18C AEP z magazynkami 100-nabojowymi! :lol:
  24. Pikace

    AK74M [ICS]

    A propos MP5 , to tez nie wiem, skad niedopowiedziane sugeste MG o rzekomej niekompatybilnosci??? Kiedys osobiscie bawilem sie eksperymentalnie w przekladanie roznych czesci wewnetrznych pomiedzy gearboxami MP5 ICSa a M15 CA i okazalo sie, ze bebechy sa w 100% wymienne! Co wiecej, przy dokladnych ogledzinach widac bylo golym okiem, ze czesci metalowe ICSa sa lepiej wykonane niz odpowiedniki CA! Ale to tak na marginesie... :wink:
  25. Pikace

    AK74M [ICS]

    LOL! Mnie ostatecznie nie dziwi, ze takie bzdety wypisuje MG (w koncu opluwanie konkurencyjnych produktow to nic nowego w dzisiejszych czasach), ale branie takich twierdzen za dobra monete i powtarzanie jeszcze na forum, to naiwnosc pierwszej wody... (zeby inaczej tego nie nazwac!)
×
×
  • Create New...