-
Posts
302 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Mati86
-
Grupa Wostok działała pod kryptonimem Lokomotiw. Startujemy w ilości 7 osób. Godzina 01.00, wyjście z parkingu wraz dwoma TF, Rubin i Terek. Prowadzimy grupę pod masyw Włodarza. Idziemy 200 m przed oddziałem, co skrzyżowanie zostawiając osobę. Ciemno jak w lesie. Kontakty z latarkami, nie wiemy któż to szedł. 03.45 docieramy pod masyw, brakuje nam w linii prostej 300 m. Czekamy na resztę oddziału. Kontakt przed nami, odległość 20 m, ludzie na skrzyżowaniu. Zalegamy, przez radio nadaje zenit, czekamy. Dostajemy informację, Rubin nadaje - są na szczycie. 04.30 docieramy na szczyt - piknik piknik. Okazuje się, że grupy Rubin i Terek poszły inną drogą, wyprzedzając nas a kontakty które mieliśmy to były prawdopodobnie nasze grupy. Chociaż nie jest po potwierdzone. 06.20 dostajemy rozkazy które miały być pierwotnie na 5.00, ale nic nie szkodzi, jesteśmy gotowi do wyjścia. Jako wsparcie grupy Zenit ruszamy z wykrywaczem metalu. Droga długa, nic się nie dzieje, zero kontaktów. Obstawiamy pierwszy punkt (skała). Jeden członek zespołu napierdziela wykrywaczem gdzie popadnie, inny śpi... Okazuje się, że przeciwnik był przed nami. Wymarsz do drugiego punktu (skrzyżowanie) podobna sytuacja. Wracamy na masyw. między 10.00 a 11.00 wyjście ponownie jako wsparcie Zenita (Rosomaki). Zejście z masywu i pierwszy kontakt z przeciwnikiem. Zenit trzyma środek, bierze lewą flankę, my prawa. Przeskakujemy drogę, wiążemy przeciwnika ogniem i zachodzimy go od tyłu. Zanim go zaszliśmy wszystko się skończyło. Prawdopodobnie 4 trafiliśmy, jeden nasz ranny. 11.00, następuje podział drużyn, kilka osób z Zenia i Lokomotiw ruszka by: a) przejąć uciekinierów. b) znaleźć jakiś pakunek. reszta oddziału pilnuje plecaków, które zabraliśmy ze sobą. a) grupa nawiązuje kontakt wzrokowy z poszukiwanymi, nawiązują także z przeciwnikiem. Nie dochodzi do wymiany ognia, czekają na wsparcie. b) pakunek zostaje wykopany/przejęty. Wszyscy zabierają plecaki, po 300 m ukrywamy je w lesie (w sumie to rzuciliśmy gdzie popadnie) rozpoczęliśmy zejście stromym zboczem do chłopaków z punktu a. Po dotarciu do nich okazuje się, że pozamiatane. Ani poszukiwanych, ani przeciwników. Wracamy po plecaki, tą samą drogą czyli podejście lasem pod górę. Wchodząc wpadamy na zasadzkę (to chyba właściwie słowo) przy plecakach. Dochodzi do kontaktu ogniowego, eliminujemy TF przeciwnika. Jeden ranny w Lokomotiw, coś tam ustrzeliliśmy ale nie jestem w stanie podać dokładnie liczby. Sam nie jestem pewien czy do trupa nie strzelałem (przepraszam). Plecaki odzyskane, podobno Dariusz K był widziany w okolicy. Ruszamy na Przełęcz Marcową. O godzinie 14.00 docieramy bez niespodzianek - piknik piknik. godzina 18.00 Wostok dostaje rozkazy wyjścia, mamy udać się w sile 7 osób (2 rannych) i rozpoznać miejsce (Soboń?). Zmieniamy hasło odzew z Dariusz - Kwiecień na Czopek - Globulka. 18.45 wpadamy na przeciwnika (20-30 m). Do miejsca docelowego brakuje nam z 200 m. Czujka nasza zalega, reszta flankuje lewą, dwie osoby prawie szczytem. Przeciwnik (albo my) otwiera ogień. Potyczka trwa około godziny, mamy rannych, jest zabity. Na radiu słyszymy nasz TF, który w pobliżu operuje, chce nam pomóc, ale pod ostrzałem komunikacja jest utrudniona. Dostrzegam 3 osoby dosłownie wbiegające pod górę za linią przeciwnika, mieli tyle powera w nogach, że wziąłem ich za nowy TF przeciwnika wchodzący do walki (panowie mnie to przeraziło! tyle energii o tej godzinie!) w związku z czym zarządziłem odwrót. Wysłaliśmy jeszcze jednego komandosa na dobijanie prawą naszą flanką, czyli dołem i wycofaliśmy się. Jeden zabity jeden ranny (może 2). Nie wiem jak wyglądały straty po drugiej stronie (12?), nie wiemy jak sprawnie leczyli się po tamtej stronie i ilu rannych weszło do walki ponownie. Miło będzie jak ktoś opisze to z drugiej strony. Wróciliśmy na przełęcz, ogłoszono koniec Razwiedki. 3 rannych 1 zabity. W sumie, nie udało nam się zrealizować jakiegokolwiek zadania, ni może jedno, coś tam raz znaleźliśmy z rosomakami, więc z naszej strony kiepsko. Ale okazało się to nie dla nas końcem, około 20.45 postanowiliśmy wrócić do aut (5 osób), nawigował kolega Ukanosek, ostatni raz dostał mapę do rąk. Wyszliśmy 100 m od komisariatu w Głuszycy, 6 km od parkingu, w sumie szliśmy prawie 4 godziny, przez pola, bagna, miejscowości, w całości milsim wyniósł nas 30 km z czego sama trasa powrotna z połowę tego. Za rok będziemy ponownie.
-
Najlepsze AK czyli E&L vs LCT vs inne z wmiarę wymiennymi częściami
Mati86 replied to ThePendzel's topic in Porównania modeli
miałem wszystkie powyżej wymienione w dyskusji repliki, jeżeli coś Cię interesuje pisz na bezpośrednio wiadomość. -
Świetnie bawiliśmy się, dziękujemy i do zobaczenia za rok.
-
Proszę. http://www.taiwangun...&campaign-id=14
-
co to znaczy AK cymy 04x? Pytam gdyż poznałem chłopaka który wydał 950 zł na cymę 042 po przeczytaniu takiej rady. Aż mnie zemdliło.
-
nie widzę różnicy między AK 47 CM.028c a AK 47 CM.028c.
-
11.1 lipo 1100 - 1200 podłużny jedno lub dwu listwowe.
-
Boyec ładniejszy? Cóż, zaprzecze ale to kwestia gustu. Największy syf jaki miałem RK10s. Jeżeli zależy Ci na replice, która strzelasz prosto z kartonu, w miarę nie zawodna i na okres roku lub dwóch, cyma 048s. 042 i 046 to jakieś stare modele, mam nadzieję, że producent przynajmniej odświeżył ten model w środku. AIMS czyli 050ebb wygląda fajnie, choć mi się go ciulowo trzymało, ale fajna baza pod przerobienie na pseudo tantala.
-
biorąc pod uwagę moje doświadczenie a raczej jego brak w serwisie, kupił bym replikę używaną LCT. Nawet jeśli ktoś miał by poskładać wnętrze jeszcze raz, wyjdzie taniej od nowego egzemplarza, chyba że bierzemy z rabatem 20-30%
-
jedna replika a konkretna. W 2000 zł zmienisz się z magazynkami i tuningiem. Takie jest moje zdanie.
-
jak mi nie kupisz tej repliki, zabiję się mamo! to w ostateczności Kolejne posty o takiej treści, napisane w ten sposób będą skutkowały urlopem od forum. Buniek92
-
Temat z marca a klepiecie odpowiedź we wrześniu.
-
Jeśli ktoś ma 40 m na 450 fps to tam jest przy komorze takie suwadełko i nim można zwiększyć zasięg...
-
Wytypowałeś całkiem nieźle.
-
AK od LCT.
-
U mnie cymy podchodzą. Ale wolałem dopłacić i mam komplet lct. Ps. W oliwkowej kolba jest stała. Ale kolor ma żywo podoba mi się. Ps2. W mich lct M130 500 fps akms M130 495 fps wał M130 490 fps rpk M125 450 fps aksu M120 440 fps aks74 Więc pytam się po jaką chorerę m150 :)?
-
Inna półka replik - rk wyżej, 028 niżej.
-
Poszedł bym bardziej w bardziej popularnego aczkolwiek wycofanego aks74u. Duży plus za standardowe magazynki. Tego bizona oglądałem na żywo, za duża betoniara. Trzeba ładownice RPK
-
Tak jak Ekstraklasa do Premier League. Nie wiem czy Ci budżet wytrzyma, polecam LCT, za 1250 - 1350 można mieć super replikę (105, 74u).
-
Miałem tą replikę, polecam. Do reszty nie mam kompetencji więc nie wypowiem się.
-
Trzeba brać to co się podoba.