Miałem dostępną cymę 45 boya i boya sw, wszystkie modele aksu. Teraz mam vfc ale to zupełnie inna półka więc nie ma co się rozpisywać. Z chińskich aksu (nie widziałem jeszcze jg) brał bym cymę, najbardziej mi odpowiada. Miałem ją z dwa lata, zero usterek czy trzeszczenia. Sama farba na nowym boyu woła o pomstę do nieba, nie odpowiada mi zupełnie jej gramatura. Jęczycie o tą stal, większość replik nie jest stalowa i ludzie nie marudzą.