Elefant
Użytkownik-
Posts
106 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Elefant
-
Letni obóz ASG
Elefant replied to drozdek96's topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Azur, to są kolonie dla dzieci 12+ gdzie się mogą pobawić w wojnę, a nie obóz dla MilSimowców :hahaha: Cena i tak powala na łopatki, chyba bym wolał dzieciaka za granice zabrać. -
Z Policją dopiero gryziemy, na pewno zgodę musi wydać komendant wojewódzki, z tego co wiem w Policji też są wydziały promocyjne Policji chętne do nawiązywania współpracy ze społeczeństwem. Reszta zależy od "chcenia" danego pododdziału i konkretnych ludzi.
-
ano, kolego Dima napisze po raz kolejny, na tym forum, chociaż każdy ma to gdzieś i potrafi tylko drwić. Musisz założyć legalne stowarzyszenie i najlepiej podpisać porozumienie z MON, jeśli go nie będzie to możesz próbować skontaktować się z departamentem d/s współpracy ze społeczeństwem MON : http://www.wojsko-polskie.pl/wspolpraca-wojska-ze-spoleczenstwem/ Napisać projekt twojej imprezy, i uzgodnić jej wykonanie z wybraną przez ciebie jednostką wojskową zgodnie z udostępnionymi formularzami. I czekać na decyzję, zarówno jednostki jak i Sztabu Generalnego WP, który za zgodą Dowódcy JW przydziela środki na planowane imprezy. Z doświadczenia powiem, że dobrze jest taką imprezę zgłosić rok przed terminem. Tak się to załatwia, a nie po jakiś "kontaktach". Były tu już ekipy, które twierdziły że współpracują z pewną jednostką bo, ... kogoś z niej znają. Dowódca wybranej jednostki ma wyznaczone godziny przyjmowania cywilnych interesantów, trzeba zadzwonić przedstawić się i umówić na spotkanie, tam porozmawiać na temat wspólnych ćwiczeń czy innego spotkania integracyjnego, jeśli nie macie porozumienia z MON możliwe, że jednostka jako podmiot, coś dla was zorganizuje na zasadzie własnej imprezy. Mundur, w jakim się na imprezie pokażesz niema żadnego znaczenia, jeśli nie będzie na nim oznaczeń zabronionych prawem, lub zastrzeżonych. Nawet lepiej w mundurze wojsk obcych niż naszych. Jednak na rozmowę proponowałbym po cywilu.
-
Ale, ale Bidon... :) ,wiesz że tajne przez poufne :)
-
Ogólnie tak, tylko jak pisałem wcześniej jest to strona airsoftowa, strona dla rat.medów jak i żołnierzy/policjantów jest gdzie indziej, lepiej nie dawać tutaj za dużo informacji, bo ktoś niepowołany jeszcze to wykorzysta. Trudno nie podpisać się za arendem, róbcie ludzie kursy I pomocy przydać się mogą zawsze, a najczęściej w najgorszym momencie. Myślę, że lepiej jest pogadać o tym jak zrobić dobre symulacje, ale nie zbyt trudną, tylko fajnie zrealizowaną. Taką by dawała naukę, fun i przygodę. Jakby się zebrały fajne pomysły może można by zrobić, jakieś warsztaty treningowe.
-
Polskie szkolenia CLS o kant d...py można potłuc. Zgodnie z wskazaniami TC3 na ich stronie zresztą, skąd jest zdjęcie jest to klasyczny przykład sytuacji do zastosowania taktycznej Konikotomii, intubacja na polu walki nie jest dobrym pomysłem choćby z powodu świecenia laryngoskopu. Dlatego ludzie wymyślają inne sposoby udrażniania dróg oddechowych np rurkę krtaniową, ale przewagę w szybkości wykonania, łatwości wykonania ma rurka nosowo-gardłowa, bo może ją wykonać każdy, bo można ją założyć osobie przytomnej. Tak czy siak poważniejsze zabiegi nie tylko zgodnie z polskim prawem może wykonać dopiera rat. med i to nie wszystkie, dlatego KPP w oddziałach sprawdza się tylko w Policji bo mają karetkę poza swoim AO. Z drugiej strony uważam że tak samo trudno zrobić z operatora, ratownika jak i z ratownika, operatora, problem jest tylko w fizycznych i intelektualnych zdolnościach człowieka. PS Nie mylmy standardów taktycznych z cywilnymi, przy motokcyliście nikt do ciebie nie strzelał :)
-
Nie mogłem edytować więc pisze nowy: Oto klasyczne uszkodzenie twarzoczaszki w środowisku taktycznym Powodzenia w zakładaniu rurki nosowo gardłowej lub intubacji. Doczytaj, albo mniej więcej wyobraźni.
-
Nie chciałem nikogo obrazić po prostu to co pisze bidon to sprawy na szczególne otoczenie, dla prawdziwych medyków na polu AS niech wystarczą normalne wytyczne wyniesione z uczelni, nie trzeba się będzie tłumaczyć za dużo. Z resztą powyższy post Bubel4fun wszystko wyjaśnia, pewnych rzeczy lepiej nie mieszać. Tak przy okazji Bubel4fun doczytaj trochę, błąd masz w podstawie, gdyby ratownikami byli operatorzy to wojsko nie zatrudniałoby rat.medów nawet cywilnych do zabezpieczenia działań bojowych, ale to popularny błąd wielu osób którym się wydaje, że coś wiedzą na temat RT. Na polu walki jest więcej możliwości udrażniania dróg oddechowych, bardziej adekwatnych do twojego przypadku, w każdym razie mam nadzieję, że nie będziesz wpychał rurki nosowo-gardłowej przy złamaniu podstawy czaszki.
-
Bidon szkoda prądu, to airsoftowcy są, oni chcą tylko symulować udzielanie pomocy :) i "dumnie nosić insygnia medyka"
-
W "polu" są normalne defibrylatory Zoll tylko z zastosowaniem elektrod przylepnych, przynajmniej u profesjonalnych załóg, po za tym są AED, my mieliśmy LifePack 12. PS. Pokrowiec może być zielony i malowany z zielonym paskiem, a nie standardowo z niebieskim. Zoll oczywiście.
-
Brawo Jasie :) Dz.U.05.216.1827 ROZPORZĄDZENIE MINISTRA OBRONY NARODOWEJ z dnia 19 października 2005 r. w sprawie zakazu używania munduru wojskowego lub jego części (Dz. U. z dnia 31 października 2005 r.) Na podstawie art. 12 ust. 2 ustawy z dnia 21 grudnia 1978 r. o odznakach i mundurach (Dz. U. Nr 31, poz. 130, z późn. zm.1)) zarządza się, co następuje: § 1. 1. Mundur wojskowy składa się z kompletnych ubiorów: galowego, wyjściowego, służbowego, ćwiczebnego, polowego, specjalnego, roboczego i wieczorowego. 2. Części munduru wojskowego to elementy składowe ubiorów, o których mowa w ust. 1, określone w § 4-11 i § 13-15 rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej z dnia 2 grudnia 2004 r. w sprawie wzorów oraz noszenia umundurowania i oznak wojskowych przez żołnierzy zawodowych i kandydatów na żołnierzy zawodowych (Dz. U. z 2005 r. Nr 7, poz. 53) oraz § 4-9 i § 11-13 rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej z dnia 14 grudnia 2004 r. w sprawie wzorów, noszenia umundurowania, odznak i oznak wojskowych oraz uzbrojenia przez żołnierzy w czynnej służbie wojskowej (Dz. U. z 2005 r. Nr 7, poz. 54). § 2. 1. Wprowadza się zakaz używania: 1) munduru wojskowego, o którym mowa w § 1 ust. 1, 2) części munduru wojskowego, o których mowa w § 1 ust. 2 - przez osoby nieuprawnione, chociażby przedmioty te zostały pozbawione oznak wojskowych. 2. Zakaz, o którym mowa w ust. 1, obejmuje: 1) mundury galowe generalskie wojsk lądowych oraz wojsk lotniczych wzór 92; 2) mundur galowy admirała wzór 92; 3) mundury galowe wojsk lądowych, wojsk lotniczych oraz Marynarki Wojennej wzór 92; 4) mundury wyjściowe i letnie generalskie wojsk lądowych oraz wojsk lotniczych wzór 92; 5) mundur wyjściowy i wyjściowy letni admirała; 6) mundur wyjściowy marynarski; 7) mundury wyjściowe i letnie oficerskie wojsk lądowych, wojsk lotniczych oraz Marynarki Wojennej wzór 92; 8) mundury służbowe generalskie, oficerskie i Kompanii Reprezentacyjnej Wojska Polskiego wojsk lądowych, wojsk lotniczych oraz Marynarki Wojennej; 9) półfrak i spodnie ubiorów wieczorowych wojsk lądowych, wojsk lotniczych oraz Marynarki Wojennej; 10) płaszcze sukienne oficerskie i Kompanii Reprezentacyjnej Wojska Polskiego wojsk lądowych, wojsk lotniczych oraz Marynarki Wojennej; 11) mundur polowy wzór 93 (z nadrukiem pantera); 12) mundur polowy tropikalny wzór 93 (z nadrukiem pantera); 13) mundur polowy tropikalny w kamuflażu pustynnym; 14) ubranie ochronne (z nadrukiem pantera); 15) kombinezony pilota; 16) kurtka polowa wzór 93 (z nadrukiem pantera); 17) koszulo-bluza polowa wzór 93 (z nadrukiem pantera); 18) berety koloru: czarnego, bordowego, brązowego, niebieskiego, szkarłatnego, szarego i zielonego - ze znakiem orła wojskowego; 19) czapki rogatywki; 20) czapki garnizonowe Marynarki Wojennej oraz wojsk lotniczych; 21) furażerki wyjściowe i polowe wojsk lądowych oraz wojsk lotniczych; 22) sznury galowe; 23) pas żołnierski; 24) pas żołnierski z klamrą MW; 25) oznaki wojskowe. § 3. Rozporządzenie wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia. _________ 1) Zmiany wymienionej ustawy zostały ogłoszone w Dz. U. z 1998 r. Nr 162, poz. 1126, z 2000 r. Nr 12, poz. 136 i Nr 120, poz. 1268 oraz z 2001 r. Nr 123, poz. 1353. Najaktualniejszy komentarz do Kodeksu wykroczeń autorstwa Grzegorczyka, Jankowskiego, Zbrojewskiej (stan prawny: 2010.03.25) ujmuje poruszoną kwestię tak: "1. Przepis art. 61 § 1 wprowadza odpowiedzialność za wykroczenie obejmujące dwa stany faktyczne, pierwszy polega na wprowadzeniu otoczenia w błąd co do posiadanego stanowiska, tytułu lub stopnia, a drugi - na publicznym używaniu lub noszeniu odznaczenia, odznaki, stroju, lub munduru, do których sprawca nie ma prawa. Dla bytu tego wykroczenia wystarczające jest, aby sprawca zachował się chociażby w jeden sposób wskazany w dyspozycji analizowanego przepisu. 2. W dyspozycji komentowanego przepisu ustawodawca używa określenia "przywłaszcza". Termin ten, w tym przypadku, ma inne znaczenie, niż tradycyjnie przyjęte w odniesieniu do przestępstw i wykroczeń przeciwko mieniu. Bowiem zachowanie się sprawcy będzie tu polegało na bezprawnym, używaniu, posługiwaniu się stanowiskiem, tytułem lub stopniem, czyli postępowaniu w taki sposób, jakby posiadał on uprawnienia do posługiwania się nimi. Sprawstwo z opisywanego wykroczenia zaistnieje zarówno wówczas, gdy sprawca w ogóle nie miał uprawnień do stanowiska, tytułu czy stopnia, którym się bezprawnie posługuje, jak i wówczas gdy co prawda posiadał je wcześniej, ale z jakichś powodów utracił możliwość prawnego posługiwania się nimi (np. wyrok sądu, przejście na emeryturę, rozwiązanie stosunku pracy, odejście ze służby w wojsku czy Policji). 3. Dla zaistnienia odpowiedzialności z analizowanego przepisu istotne jest, aby przywłaszczenie stanowiska, tytułu lub stopnia było uzewnętrznione, dostrzegalne przez otoczenie, a więc dostępne dla nieokreślonej liczby osób, publiczne. Zachowanie sprawcy może tu przyjąć jakąkolwiek formę postępowania, przy jednoczesnym wykorzystaniu realnej możliwości wprowadzenia w błąd otoczenia (np. przy podpisie, ogłoszeniu, bilecie wizytowym, czy przedstawieniu się innej osobie). Jednak nie poniesie odpowiedzialności z art. 61 § 1 osoba, w stosunku do której zwyczajowo, z szacunku, w danym środowisku używa się nazewnictwa stanowiska, tytułu lub stopnia, np. profesor - w stosunku do nauczycieli szkół gimnazjalnych czy liceów, czy też zwrotu ministrze, dyrektorze, kierowniku, komendancie, generale itp. w stosunku do osób, które tych funkcji już nie pełnią, choć w przeszłości takie funkcje piastowali, np. przeszli w stan spoczynku. 4. Przez użyte w dyspozycji przepisu określenia, należy rozumieć: - "stanowisko", jako miejsce działania, pracy czy też służby określające pozycję społeczną, zawodową czy też służbową; - "tytuł" lub "stopień", to tytuł naukowy lub zawodowy np. profesor, naczelnik, prezydent, dyrektor, mecenas itd. związany z określonym stanowiskiem, godnością czy urzędem. Kwestie stopni i tytułów naukowych reguluje ustawa z dnia 14 marca 2003 r. o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki (Dz. U. Nr 65, poz. 595 z późn. zm.). Zgodnie z treścią wskazanej ustawy tytułem naukowym jest tytuł profesora określonej dziedziny nauki, a w zakresie sztuki jest tytuł profesora określonej dziedziny sztuki, zaś stopniami naukowymi stopnie doktora i doktora habilitowanego - stopień jako tytuł, ranga istniejący w strukturze, hierarchii służbowej lub zawodowej, np. w wojsku, Policji, Straży Granicznej itd. (np. komisarz, pułkownik, admirał). 5. Od zachowania określonego w dyspozycji komentowanego przepisu należy odróżnić zachowanie określone w treści art. 277 k.k., którego sprawca popełnia przestępstwo poprzez podanie się za funkcjonariusza publicznego, albo wyzyskuje przeświadczenie o tym innej osoby. Z tym że oprócz wskazanego zachowania się, dla bytu odpowiedzialności za przestępstwo, z tego przepisu, sprawca musi wykonać jakąkolwiek czynność związaną z tą publiczną funkcją. Jeżeli ich nie przedsięweźmie, wówczas w grę będzie wchodziła odpowiedzialność za wykroczenie z art. 61 § 1. Natomiast jeżeli sprawca przywłaszcza sobie stanowisko, tytuł lub stopień, wprowadzając tym inną osobę w błąd albo wyzyskując błąd lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, postępując w ten sposób w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, poprzez doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem, wówczas będziemy mieli do czynienia z odpowiedzialnością zarówno za wykroczenie z art. 61 § 1, jak i za przestępstwo z art. 286 § 1 k.k. 6. Również z art. 61 § 1 odpowiedzialność będzie ponosił sprawca, który publicznie używa, czyli posługuje się lub nosi odznaczenie odznakę, strój lub mundur, do których nie ma prawa. Dla bytu tego wykroczenia istotne jest, aby sprawca działał publicznie, a więc w miejscu ogólnie dostępnym, dla nieokreślonej liczby osób. Podstawowym aktem prawnym ustanawiającym i jednocześnie regulującym procedurę nadawania odznaczeń jest ustawa z dnia 16 października 1992 r. o orderach i odznaczeniach (Dz. U. Nr 90, poz. 450 z późn. zm.), która stanowi, że najwyższym wyróżnieniem dla zasług cywilnych i wojskowych położonych w czasie pokoju lub wojny dla chwały i rozwoju Rzeczypospolitej Polskiej są ordery i odznaczenia. Wskazana ustawa przewiduje następujące wyróżnienia: - ordery to: Order Orła Białego, Order Wojenny Virtuti Militari, Order Odrodzenia Polski, Order Krzyża Wojskowego i Order Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej; - odznaczenia to: Krzyż Walecznych, Krzyż Wojskowy, Krzyż Zasługi z Mieczami, Krzyż Zasługi, Krzyż Zasługi za Dzielność, Medal za Ofiarność i Odwagę oraz Medal za Długoletnie Pożycie Małżeńskie. Natomiast ustawą z dnia 16 października 1992 r. - Przepisy wprowadzające ustawę o orderach i odznaczeniach, uchylające przepisy o tytułach honorowych oraz zmieniające niektóre ustawy (Dz. U. Nr 90, poz. 451 z późn. zm.) postanowiono uznać i pozostawić np. odznaczenia o charakterze wojskowym dotychczas nadawane za zasługi w latach 1939-1945, takie jak: 1) Medal Wojska, ustanowiony dekretem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 3 lipca 1945 r.; 2) Medal Morski, ustanowiony dekretem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 3 lipca 1945 r. i 3) Medal Lotniczy, ustanowiony dekretem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 3 lipca 1945 r., i 4) Medal Morski Polskiej Marynarki Handlowej, ustanowiony dekretem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 3 lipca 1945 r.; 5) Krzyż Kampanii Wrześniowej 1939 r., ustanowiony dekretem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej na Obczyźnie z dnia 1 września 1984 r.; 6) Krzyż Pamiątkowy Monte Cassino, wprowadzony rozkazem Naczelnego Wodza z dnia 26 lipca 1944 r.; 7) Krzyż Armii Krajowej, wprowadzony 1 sierpnia 1966 r. przez Dowódcę Armii Krajowej gen. Tadeusza Bora-Komorowskiego; Cool Krzyż Batalionów Chłopskich, wprowadzony 1 września 1989 r. przez Komendanta Głównego Batalionów Chłopskich gen. Franciszka Kamińskiego; 9) Krzyż Narodowego Czynu Zbrojnego, wprowadzony zarządzeniem Rady Politycznej Narodowych Sił Zbrojnych z dnia 14 grudnia 1944 r. Ponadto są nadawane również inne odznaczenia, które ustanawiają i regulują odrębne przepisy, np. Krzyż za udział w Wojnie 1918-1921 nadawany z mocy ustawy z dnia 21 lipca 1990 r. o ustanowieniu Krzyż za udział w Wojnie 1918-1921 (Dz. U. Nr 53, poz. 307), czy Medal Edukacji Narodowej nadawany na podstawie ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. - Karta Nauczyciela (tekst. jedn.: Dz. U. z 2006 r. Nr 97, poz. 674 z późn. zm.). Czynem karalnym z komentowanego artykułu jest nie tylko noszenie samych orderów i odznaczeń, ale również publiczne używanie lub noszenie wszelkiego rodzaju ich miniatur, beretek, wstążek i rozetek, co zostało uregulowane w rozporządzeniu Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 10 listopada 1992 r. w sprawie opisu, materiału, wymiarów, wzorów rysunkowych oraz sposobu i okoliczności noszenia odznak orderów i odznaczeń (Dz. U. Nr 90, poz. 452 z późn. zm.). 7. Ustanawianie i używanie odznak i mundurów odbywa się na podstawie przepisów ustawy z dnia 21 grudnia 1978 r. o odznakach i mundurach (Dz. U. Nr 31, poz. 130 z późn. zm.). Zgodnie z przytoczoną ustawą, odznakami mogą być emblematy, godła, barwy, herby miast lub województw oraz inne przedmioty, chociażby powszechnie używane, jeżeli sposób ich sporządzenia i używania wskazuje na to, że mają służyć określonym celom wskazanym w ustawie. Odznaki dzielą się na: 1) honorowe, stanowiące wyróżnienie za zasługi położone: a) w działalności państwowej lub społecznej stanowiącej istotny wkład w rozwój całego kraju, w rozwój określonej dziedziny gospodarki lub administracji państwowej, w rozwój określonego województwa albo w rozwój określonej organizacji gospodarczej, b) w działalności statutowej organizacji spółdzielczych lub organizacji społecznych; 2) organizacyjne, stanowiące oznaczenie organizacji społecznej lub spółdzielczej albo innej jednostki organizacyjnej bądź przynależności do takiej organizacji lub jednostki organizacyjnej; 3) okolicznościowe, upamiętniające rocznice, wystawy, zgromadzenia lub inne wydarzenia. Organy ustanawiające odznakę ustalają jej wzór oraz zasady i tryb jej nadawania i noszenia. Odznaki powinny kształtem i wymiarami wyraźnie odróżniać się od orderów, odznaczeń i medali ustanawianych na podstawie odrębnych przepisów. Ustalenie wzoru odznaki honorowej oraz sposobu jej noszenia wymaga zgody Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Odznaki honorowe za zasługi w działalności państwowej lub społecznej, stanowiącej istotny wkład w rozwój kraju, są ustanawiane, w drodze rozporządzenia, przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej: 1) odznaki honorowe za zasługi w działalności państwowej lub społecznej na rzecz rozwoju określonej dziedziny gospodarki narodowej lub administracji są ustanawiane, w drodze rozporządzenia, przez Radę Ministrów; 2) odznaki honorowe za zasługi w działalności państwowej lub społecznej na rzecz rozwoju określonego województwa są ustanawiane przez sejmiki województw; 3) odznaki honorowe za zasługi w działalności państwowej lub społecznej, stanowiącej wkład w rozwój określonej organizacji gospodarczej, są ustanawiane, w drodze rozporządzenia, przez właściwego ministra; 4) odznaki honorowe za zasługi stanowiące wkład w rozwijanie działalności statutowej organizacji spółdzielczych lub organizacji społecznych są ustanawiane przez naczelne organy tych organizacji. Wskazana ustawa o odznakach i mundurach definiuje również pojęcie munduru - jest nim ubiór lub jego części służące oznaczeniu przynależności do określonej jednostki organizacyjnej lub wykonywania określonych funkcji albo służby. Organem uprawnionym do ustanawiania munduru jego wzoru i koloru oraz określania osób uprawnionych do ich noszenia jest Rada Ministrów w drodze odpowiedniego rozporządzenia. Mundury ustanawiane na podstawie ustawy powinny różnić się w sposób widoczny od pozostających pod szczególną ochroną mundurów: 1) Wojska Polskiego, będących symbolem tradycji wolnościowych i postaw patriotycznych Narodu Polskiego. W tym przypadku prawo do kontroli uprawnień do noszenia odznak i mundurów wojskowych mają żołnierze pełniący służbę w jednostkach Żandarmerii Wojskowej. Na podstawie analizowanej ustawy Minister Obrony Narodowej wydał rozporządzenie z dnia 19 października 2005 r. w sprawie zakazu używania munduru wojskowego lub jego części (Dz. U. Nr 216, poz. 1827 z późn. zm.); 2) Policji, Straży Granicznej, będących symbolem poszanowania prawa oraz ładu i porządku publicznego. Również w tym przypadku na podstawie ustawy Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji wydał rozporządzenie z dnia 13 maja 2004 r. w sprawie zakazu używania munduru policyjnego lub jego części (Dz. U. Nr 130, poz. 1398 z późn. zm.). Zgodnie z treścią wskazanych rozporządzeń obowiązuje całkowity zakaz używania zarówno pełnego umundurowania, jak i jego elementów przez osoby niebędące żołnierzami lub policjantami, chociażby zostało ono pozbawione oznak. Natomiast używanie munduru zagranicznego wymaga zezwolenia terenowego organu administracji państwowej stopnia wojewódzkiego. Zezwolenie to nie ma zastosowania w przypadku: 1) członków personelu dyplomatycznego obcych przedstawicielstw dyplomatycznych oraz urzędników konsularnych obcych urzędów konsularnych; 2) członków personelu administracyjnego i technicznego obcych przedstawicielstw dyplomatycznych i urzędów konsularnych - z zastrzeżeniem zasady wzajemności; 3) innych osób, które mogą używać w Polsce munduru na mocy umów albo zwyczajów międzynarodowych. 8. Oprócz mundurów, niektóre zawody wymagają ubioru tradycyjnie używanego w trakcie wykonywania określonych czynności zawodowych czy służbowych tego typu strój nosi np. sędzia, prokurator, adwokat, pielęgniarka, osoba duchowna. Ich wygląd i sposób użytkowania określają odrębne przepisy, np. rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 27 listopada 2000 r. w sprawie określenia stroju urzędowego prokuratorów powszechnych jednostek organizacyjnych prokuratury i wojskowych jednostek organizacyjnych prokuratury biorących udział w rozprawach sądowych, wraz z załącznikami 1 i 2 dotyczącymi opisu i wzoru togi prokuratora (Dz. U. Nr 112, poz. 1185 z późn. zm.). 9. W art. 61 § 2 ustawodawca stypizował wykroczenie polegające na ustanawianiu, wytwarzaniu, rozpowszechnianiu publicznym, używaniu lub noszeniu: a) godła, chorągwi albo innej odznaki lub munduru, co do których został wydany zakaz, albo b) odznaki lub munduru organizacji prawnie nieistniejącej, lub c) odznaki lub munduru, na których ustanowienie lub noszenie nie uzyskano wymaganego zezwolenia. Dla bytu tego wykroczenia istotne jest, po pierwsze, aby sprawca zachował się chociażby w jeden ze wskazanych sposobów, po drugie, równie istotne jest ustalenie, że faktycznie został wydany i obowiązuje prawny zakaz ustanawiania, wytwarzania, rozpowszechniania publicznego, używania lub noszenia wskazanych w dyspozycji przepisu przedmiotów, jak i sprawdzenie, czy organizacja, której odznakę lub mundur sprawca ustanowił, wytworzył itd., prawnie istnieje lub czy w tej sprawie uzyskano zezwolenie właściwego organu. 10. Wykroczenia określone w art. 61 § 1 i 2 mają charakter formalny i powszechny, a więc mogą być one popełnione tylko przez działanie, a odpowiedzialność będzie ponosił każdy zdolny do ponoszenia odpowiedzialności za wykroczenie. W przypadku strony podmiotowej wykroczenie z § 1 można popełnić jedynie umyślnie, natomiast z § 2 zarówno umyślnie, jak i nieumyślnie. 11. Przepis art. 61 § 3 stanowi podstawę do orzeczenia środka karnego w postaci przepadku przedmiotów i tak w stosunku do sprawcy popełniającego wykroczenie z § 1 ma on charakter fakultatywny, a w przypadku § 2 - obligatoryjny. Przepadkowi podlegają przedmioty wymienione w dyspozycjach komentowanych przepisów, jak również inne przedmioty służące do popełnienia wykroczenia, takie jak: pieczęcie, stemple, papier firmowy lub bilety wizytowe, choćby nie stanowiły własności sprawcy." http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20052161827 i błagam niech nikt mi z wolnością konstytucyjną tutaj nie wyjeżdża, powyższe akty prawne sugeruje aby zostały wklejone gdzieś w ważnym miejscu tego forum na stałe, bo takie głupie dyskusje wracają jak bumerang i każdy ciągle uważa że, jak łamie prawo i nikt go nie złapał to znaczy, że może tak robić.
-
Brawo Kuba, ja prawnikiem nie jestem. I też nie mam siły tłumaczyć podstawowe sprawy. Dodam jedynie że, nieznajomość prawa nie zwalnia od jego przestrzegania. I jeszcze jedno nie nie noszę munduru na strzelanki poza pracą, czasem strzelamy się w pracy, ale to inna historia.
-
Marcin d jestem z najlepszej militarnej organizacji podlegającej MON :) (być może żarcik zbyt subtelny, więc napiszę wprost, jestem żołnierzem zawodowym i to już dość starym jak na takie wybryki) w związku z tym nosze legalnie mundur swoje oznaczenia i odznaczenia, naturalnie zgodnie z regulaminem. Jacek Grot za pewne jakbyśmy się spotkali, pewnie tak by było. Ponieważ tak naprawdę nie czuje potrzeby bycia psem gończym świata ASG w Polsce, ale jeśli dyskutujemy na taki a nie inny temat, czuje potrzebę wskazania takich regulacji prawnych dla świadomości ogólnej czytających. Być może to głupie i naiwne, ale wierzę że może nawet ktoś, kto nie bierze udziału w rozmowie przeczyta, posypie głowę popiołem i zacznie organizować grupę formalnie. Wiele na tym może zyskać dana grupa i świat ASG, po za tym co do tego co napisał Wojtek przypomnę ciśnienia parę lat temu w Niemczech gdy oficjalnie zdelegalizowano ASG, z powodu właśnie włażenia na cudze obiekty, jednym słowem nielegalne wtargnięcia. Panowie tak trzymać, wszystko do tej pory kręci się, bo tego nie widać. Dalej w tę stronę, zrobi się kilka więcej awantur doczekamy się delegalizacji ASG w Polsce i to zamknie dyskusję na amen. PS Piszemy o noszeniu umundurowania formacji nieistniejącej prawnie, czyli niema znaczenia jakiego munduru formacja używa, ważne że nie jest zalegalizowana prawnie. PPS to już naprawdę niema sensu jeśli przytoczone zapisy prawa i ich interpretacja was nie przekonują to jest bezcelowe, jak znam życie, a znam, poczekamy pożyjemy kogo będzie na wierzchu.
-
Dread współczucia, już nie wiem co wyliczać, ty masz coś naprawdę krzywego z rozumowaniem. 1 Airsoft to nie zabawa w przebieranego tylko spotkania o charakterze militarnym/towarzyskim, mające na celu rozegranie gry/symulacji bojowej. Stosowanie ubioru wojskowego ma tu w mojej ocenie charakter czysto praktyczny, zmniejszenia widoczności i wcale nie wymaga stosowania stopni, odznaczeń i oznaczeń realnych czy historycznych oddziałów wojskowych. Przebranie się za żołnierza konkretnej jednostki, czy nieistniejącej formacji, jest łamaniem prawa, przebieranie się za postacie z komiksów i filmów może naruszyć jedynie prawa autorskie do danej postaci za co odpowiedzialność grozi jedynie, gdy firma uprawniona wytoczy ci sprawę. Space Marines nie stanowią formacji nieistniejącej, dopóki z kolegami bezprawnie się za nich przebierzecie, wtedy to wy stanowicie tę formację, a nie wymyślone postacie. Rozumiesz czy za trudne? 2 To czy przypinasz sobie swastykę w krzakach na strzelance, czy paradując na ulicy, niczego nie zmienia ponieważ sam znak jest zabroniony prawem i promuje faszyzm. Istnieją grupy które się takim znakiem obnoszą w ramach tzw. "rekonstrukcji", ale na wystawach historycznych poświęconych tej tematyce. I poza muzeum taki symbol nie powinien wychodzić. Tak samo widzę paradowanie z Wirtuti Militari. Potrzeba noszenia orderów jest oznaką pewnej formy schizofrenii, tak przy okazji. 3 W pewnym momencie zrobił się szum medialny odnośnie aktorów odgrywających rolę stomatologów w reklamach past do zębów. Więc muszę cię rozczarować, sam kitel możesz nosić dopóki nie sprawiasz wrażenia, że jesteś lekarzem. Z resztą mam gdzieś za kogo się w domu przebierasz, nawet wole nie wiedzieć. Wszystko jest oki, dopóki swoim przebraniem nie sugerujesz innym ludziom fałszywej tożsamości, wyróżnień, uprawnień, czy hierarchii wojskowej. 4 Zawarłem w 1 Space Marines nie jest formacją prawnie nieistniejącą, tylko bohaterami chronionymi prawami autorskimi. 5 Skoro pamiętasz tę sytuację to pamiętasz też jak grubo się Tusk tłumaczył w mediach, pomimo iż jego syn, ani ze stopniami, ani orderami nie biegał. Wyciągasz wnioski, czy jeszcze się dziwisz? 6 Możesz zrobić sobie grupę arsoftową "koci łapki" z własnym logo, własnym mundurem, i z własną tradycją grupy. Pod warunkiem że: - Zbierzesz odpowiednią ilość osób do utworzenia stowarzyszenia i wyodrębnienia zarządu - Stworzysz regulamin i statut grupy - Uzyskasz siedzibę i adres stowarzyszenia - Ostatecznie zarejestrujesz swoje stowarzyszenie, uzyskując sądowną zgodę na prowadzenie działalności. Oraz nr KRS w którym zawarte będą uprawnienia stowarzyszenia. Jeśli założysz tak grupę, stanowczo rozszerzą się możliwości działania, ale będzie ona trudniejsza. A nie możesz na zasadzie, chłopaki przyszyjmy sobie znaczek oddziałów powietrznodesantowych i walnijmy sobie stopnie wojskowe, a wszystkim powiemy, że jesteśmy grupą rekonstrukcyjną. marcin d nie panikuj, dowiedz się czy wasza grupa może dołączyć się, do istniejących legalnych organizacji takich jak LOK, Strzelec i inne, oczywiście w ten sposób jesteście kontrolowani i nie zawsze będziecie mogli robić co chcecie, może to i lepiej, ale jak dobrze się dogadacie i pokażecie że, działacie jak poważna grupa, a nie banda gówniarzy, jestem pewien że, zarządy regionalne takich stowarzyszeń dadzą wam bardzo dużą autonomie. Przy okazji wasze możliwości powiększą się o zawarte prze te organizację porozumienia, oraz możliwość użycia ich obiektów i sprzętu. Dread współczucia, już nie wiem co wyliczać, ty masz coś naprawdę krzywego z rozumowaniem. 1 Airsoft to nie zabawa w przebieranego tylko spotkania o charakterze militarnym/towarzyskim, mające na celu rozegranie gry/symulacji bojowej. Stosowanie ubioru wojskowego ma tu w mojej ocenie charakter czysto praktyczny, zmniejszenia widoczności i wcale nie wymaga stosowania stopni, odznaczeń i oznaczeń realnych czy historycznych oddziałów wojskowych. Przebranie się za żołnierza konkretnej jednostki, czy nieistniejącej formacji, jest łamaniem prawa, przebieranie się za postacie z komiksów i filmów może naruszyć jedynie prawa autorskie do danej postaci za co odpowiedzialność grozi jedynie, gdy firma uprawniona wytoczy ci sprawę. Space Marines nie stanowią formacji nieistniejącej, dopóki z kolegami bezprawnie się za nich przebierzecie, wtedy to wy stanowicie tę formację, a nie wymyślone postacie. Rozumiesz czy za trudne? 2 To czy przypinasz sobie swastykę w krzakach na strzelance, czy paradując na ulicy, niczego nie zmienia ponieważ sam znak jest zabroniony prawem i promuje faszyzm. Istnieją grupy które się takim znakiem obnoszą w ramach tzw. "rekonstrukcji", ale na wystawach historycznych poświęconych tej tematyce. I poza muzeum taki symbol nie powinien wychodzić. Tak samo widzę paradowanie z Wirtuti Militari. Potrzeba noszenia orderów jest oznaką pewnej formy schizofrenii, tak przy okazji. 3 W pewnym momencie zrobił się szum medialny odnośnie aktorów odgrywających rolę stomatologów w reklamach past do zębów. Więc muszę cię rozczarować, sam kitel możesz nosić dopóki nie sprawiasz wrażenia, że jesteś lekarzem. Z resztą mam gdzieś za kogo się w domu przebierasz, nawet wole nie wiedzieć. Wszystko jest oki, dopóki swoim przebraniem nie sugerujesz innym ludziom fałszywej tożsamości, wyróżnień, uprawnień, czy hierarchii wojskowej. 4 Zawarłem w 1 Space Marines nie jest formacją prawnie nieistniejącą, tylko bohaterami chronionymi prawami autorskimi. 5 Skoro pamiętasz tę sytuację to pamiętasz też jak grubo się Tusk tłumaczył w mediach, pomimo iż jego syn, ani ze stopniami, ani orderami nie biegał. Wyciągasz wnioski, czy jeszcze się dziwisz? 6 Możesz zrobić sobie grupę arsoftową "koci łapki" z własnym logo, własnym mundurem, i z własną tradycją grupy. Pod warunkiem że: - Zbierzesz odpowiednią ilość osób do utworzenia stowarzyszenia i wyodrębnienia zarządu - Stworzysz regulamin i statut grupy - Uzyskasz siedzibę i adres stowarzyszenia - Ostatecznie zarejestrujesz swoje stowarzyszenie, uzyskując sądowną zgodę na prowadzenie działalności. Jeśli założysz tak grupę, stanowczo rozszerzą się możliwości działania, ale będzie ona trudniejsza. A nie możesz na zasadzie, chłopaki przyszyjmy sobie znaczek oddziałów powietrznodesantowych i walnijmy sobie stopnie wojskowe, a wszystkim powiemy, że jesteśmy grupą rekonstrukcyjną. marcin d nie panikuj, dowiedz się czy wasza grupa może dołączyć się, do istniejących legalnych organizacji takich jak LOK, Strzelec i inne, oczywiście w ten sposób jesteście kontrolowani i nie zawsze będziecie mogli robić co chcecie, może to i lepiej, ale jak dobrze się dogadacie i pokażecie że, działacie jak poważna grupa, a nie banda gówniarzy, jestem pewien że, zarządy regionalne takich stowarzyszeń dadzą wam bardzo dużą autonomie.
-
Ja zaczynam mieć wrażenie, że rozmawiam z istotami o inteligencji szympansa. Dread, naprawdę nie widzisz różnicy pomiędzy przebieraniem się, za bohatera komiksu, a żołnierza realnie istniejącej formacji zbrojnej? Naprawdę dla ciebie jest ok przypiąć sobie najwyższej rangi odznaczenie państwowe, albo swastykę? Czy naprawdę myślisz, że gdy napisałem "dopóki coś się nie stanie" miałem na myśli imprezę słabej jakości? Jeśli masz odpowiedź 3 razy tak idź do lekarza takiego od duszy. PS albo kurs czytania ze zrozumieniem.
-
Niestety, może nie 99,9 % grup ASG tak wygląda, ale z 90% mimo wszystko istnieją grupy zarejestrowane i działające legalnie. Dread jesteś w wielkim błędzie, ale wykrzywiasz oczywiste sprawy, po pierwsze nikt nikomu nie zabrania grać w piłkę, tak samo jak strzelać się w ASG, to oczywiste. Ale kiedy chcielibyście zrobić turniej piłkarski zaczęłyby się schody, organizatorem musiałby być ktoś oficjalny, może być urząd Gminy, zapewne postawili by pewne warunki organizacyjne, biorąc oczywiście za to odpowiedzialność. Wyłudzenie w mojej ocenie, nie polegałoby na tym że, Mivo przekazuje jakiś sprzęt niby wojsku, ale niby organizacji organizującej oficjalna imprezę, która nie spełnia kwestii formalnych samego istnienia, np brak zgody właściciela terenu na organizację imprezy ASG, brak zabezpieczenia medycznego, ubezpieczenia uczestników itp. itd. Wszystko, tak naprawdę jest super, dopóki się coś nie stanie, a jak się stanie to się okazuje że niema wobec kogo wyciągać konsekwencji, bo dana organizacja nie istnieje, a goście co to spaprali mają w głowie matrix.
-
Dobrze że tego nie zamówiłeś, zapewne naruszyłbyś prawa autorskie, chyba że sprzedaż i produkcja jest za zgodą Lucas Art. Widać do tego nie zrozumiałeś paragrafu drugiego chodzi o organizację prawnie nieistniejącą czyli, zbiór osób działających w sposób zorganizowany, tworzących swoje oznaczenia, odznaczenia i stopnie, będąc podmiotem niezalegalizowanym sądownie. Czyli zbierasz sobie 5 kolegów z podwórka przebierasz się za, może być pirata, tworzysz symbol grupy jako choinki z szablami w tle, i sugerujesz publicznie, że jesteś z grupy "Piraci zielonej choinki", podczas gdy grupa taka nigdy nie została zarejestrowana jako stowarzyszenie czy związek. W ten sposób niektóre grupy nawiązują współpracę w formalnym tego słowa znaczeniu z innymi podmiotami działającymi legalnie, wprowadzając te podmioty w błąd, jednym słowem oszukując je. Dlatego są prawem zabronione. Jeżeli uważasz airsoft za "bal przebierańców" to spoko jeśli będziesz się przebierał tylko w karnawał. Jak na razie grupy airsoftowe działają cały rok, organizują imprezy zorganizowane, a nawet masowe, nawiązują współpracę z choćby szkołami, jakby pogmerać okazałoby się że, wyłudzają środki/sprzęt/pieniądze od firm/organizacji sponsorujących te imprezy. Do tego całego, przestępczego biznesu brakuje tylko osób wywierających wrażenie na innych ludziach o ich rzekomych rangach wojskowych, ale jak widać ich tez już mamy. Zatem tylko pogratulować świadomości społecznej.
-
Brawo Amsta, ja myślę, że trzeba będzie pomyśleć nad jakimś zbiorowym pozwem, bo pod paragraf 2 wpada co najmniej 90% braci Airsoftowej i wszyscy pseudo-rekonstruktorzy bez zarejestrowanej sądownie działalności, może wtedy ludzie zaczną się orientować co wolno, i co wypada robić i jak zrobić, aby było dobrze i zgodnie z prawem. Na dzień dzisiejszy widać paczka gimnazjalistów uważa, że jak się zebrali do kupy to już mogą sobie i stopnie poprzypinać i stanowią zalegalizowaną organizację, masakra.
-
A ja tak, mieszam z kałem, a co. Jeśli porównujesz swój "pokaz" z filmami Amsty, to mieszam z kałem wszystkie wasze filmowe wygłupy, i tak najlepsze są fikołki tyłem w szpeju, jakieś taktyczne są?? Znieś to jak dorosły i wywal to z YouTube, wywalcie te głupawe filmik ze swojej strony, na jednym chyba biegał 12-stolatek, wasz PR lepiej na tym wyjdzie. To Bieniekk twoja grupa co: http://asgplock.dbv.pl/viewpage.php?page_id=53 Do tego dodam, iż wątpię bardzo by Mivo rozdawało swoje produkty ekipom za free, chyba że jakaś nagroda, albo zapłata za reklamę na dużej imprezie. Za to o zniżkę przy zakupie dla całego teamu myślę, że można załatwić. Taka inscenizacja to w ogóle, poza komentarzem. Zdaje się, że obnoszenie się stopniami wojskowymi jest nielegalne. http://www.youtube.com/watch?v=oJRtIT8taa8&list=LLemEFbQM0gVBRnpVy55eFYA&index=1&feature=plpp_video I na tym kończę panowie z wami dyskusję, bo po tym co widzę, nie jesteście partnerami do rozmowy na jakikolwiek temat.
-
jakim, uważasz że formacja kupuje sprzęt swoim ludziom, wskaż mi taką to się do niej zapiszę :) .Początki są trudne, ale przemyśl to jeszcze raz, zanim coś napiszesz, pokażesz, albo wrzucisz w sieć. Ludzie tutaj nie mają zrozumienia dla początkujących. Chciałeś oceny i ją dostałeś, posłuchaj teraz rad co z tym dalej zrobić zamiast się sadzić. Po prostu trochę pokory, szkolenia i mnóstwa pracy własnej.
-
Cześć Lup miło widzieć twoją aktywność:) !! Wreszcie widzę nazwałeś sprawę po imieniu, ja tylko dodam kwestie tych cyfr. UTM jest siatką współrzędnych prostokątnych płaskich zatem koordynaty, czy gridy oznacza się najpierw numerem arkusza mapy, czyli kwadratu 100 km, następnie cyfry uściślają pozycję do w przypadku 6 cyfr dokładności do 100 metrów, co do działań wojskowych wystarczało. Aktualnie pozycje określa się w 8 cyfr, co daje dokładność do 10 metrów. Mój Garmin Foretrex ustala gridy z dokładnością do 1 m, ale się trochę przy tym rozjeżdża więc jeszcze nie czas na takie dokładne działania.
-
Letni obóz ASG
Elefant replied to drozdek96's topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Tak jak czytam wasze wypowiedzi dochodze do wniosku, że własciwie sami nie wiecie ci wam potrzeba, zaawansowane obozy w wojsku- za mało airsoftowe, obozy dla 12 sto letnich jebankowiczów - kicha z terminatorami. Propozycje obozów są, jak są nieodpowiednie, to zróbcie coś co wam by się podobało i stwórzcie alternatywe dla innych. -
Obozy ASG dla dorosłych
Elefant replied to DudusRGW's topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
W takim razie wogóle po co dorosłym "Obóz ASG" lepiej zrobić tak jak napisał Foka poprostu się zebrać i zagospodarować sobie urlop we własnym zakresie, z własnym programem i własnymi wymogami. -
Obozy ASG dla dorosłych
Elefant replied to DudusRGW's topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Ja się powtórzę z poprzedniego tematu, jest ekipa która robi co prawda tygodniowe obozy z wojskiem, na których byli ludzie z Wawki i Lublina, ocena w ich oczach była dobra, filmik nalazłem na AsgTube http://asgtube.pl/film.php?nr=173 -
Letni obóz ASG
Elefant replied to drozdek96's topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
http://asgtube.pl/film.php?nr=173 słyszałem od chłopaków z Lublina ze udział kosztował 450 zyli