no tak... zapomniałem napisać, że ja myślę o nokto raczej do samotnych wędrówek po lesie, tak więc raczej nie spodziewam się kogoś z noktowizorem 2+, a raczej tubylczej młodzieży załatwiającej swoje porachunki na bocznych leśnych drogach, w takim przypadku (czego mam nadzieję nie doświadczę) potrzebna jest mi niewidoczność i stosunkowo dobry zasięg.
W2o, przepraszam, że nie odpisałem na ofertę z priva, ale akurat licytowałem NVG7 no i... nic z tego. Może to lepiej, zaoszczędziłem trochę grosza. Ale wracając do tego co powiedziałeś i do tego co ja wcześniej powiedziałem: skoro są jedynki lepsze i gorsze, czy nie warto jednak zainwestować w Dipola D125 (chociaż to cholerstwo jest beznadziejnie drogie) widzisz, jedyną rzeczą, która powstrzymuje mnie od kupna Pulsara Challengera 1x20 to ten tajemniczy zapis w specyfikacjach: maksymalny zasięg rozpoznania (przy świetle bodajże 3/4 księżyca) tylko 100 m. I teraz zastanawiam się, skąd się bierze to ograniczenie, z rozdzielczości? Jeśli tak, to jest to bardzo kiepski sprzęt (tzn do moich zastosowań). Może ktoś, kto używa by się wypowiedział.
Ewentualnie, wiecie co mi przyszło do głowy: kupić Challengera 1x20 i już będzie git, już coś tam się zobaczy (choć może i g...no, ale zawsze jednak coś) potem spokojnie dokolekcjonować 3,5k i kupić przetwornik 2+ z noktoinfo, wywalić bebechy z challengera, zamontować 2+ i masz praktycznie rzecz biorąc nowy nokto 2+, gwarancję, że przetwornik nie był prześwietlany i że pociągnie jeszcze tyle ile powinien... acha i ten przetwornik ma 50 linii na mm, tak więc jest lepszy od nowego sprzętu za ok 8k - zalety takiego rozwiązania - co myślicie?
Apropos jeśli chodzi o cięcie filtra, kurcze, mi się wydaje, że to zwykła 'szybka', dziś albo jutro zaniosę to szklarza.
Aha, W2o - co to znaczy że 940 nm są słabsze, nie wiem, to była opinia kogoś, ja tylko ją zacytowałem niedokładnie, tak może ktoś próbował 'widzieć' to światło przetwornikiem, który już go nie łapał. Pulsar ma oświetlacz 940 i zaleca go jedynie do cyfrowych modeli. Poza tym, czekaj jak to było, czy nie jest tak, że im dłuższa fala tym mniejsza energia i przez to może wytracać się 'po drodze'? Co na to teoria?
Pozdrowienia.