weźcie się wszyscy w łeb stuknijcie, naiwniacy. Andreas Jacques - zabawny jestęs do bólu. miałeś kiedyś do czynienia z allegro? Koleś Ci nic nie sprzeda za 350, to oczywiste. Czemu? Bo nikt mu nie rozkaże. ;) Znam tę osobę tak z forum jak i z allegro. Oprócz dziwnego zachowania typu pisanie jadowitych PW i maili komentujących moje aukcje i podważających każde słowo na nich - nic do niego nie mam. Wiem jednak, że żadna transakcja na allegro nie jest wiążąca. Tzn. jeśli ktoś Ci powie "kij Ci w oko, nic nie sprzedam", to póki nie wygrasz z nim w sądzie - nic Ci nie sprzeda. Tak samo jest z kupnem. Wiele, wiele razy już tak miałem, naprawdę. Och, wy naiwni. :)