Nie ma co "toczyć", bo co drugi zielony na tym forum wyskakuje z gówno wartą zabawką, wszyscy tłumaczą mu, że to gówno, ale on, wielki znawca, pisze 'jednak jakiś zasięg ma", "jestem dobrym strzelcem", "ma 500 fps, więc dobrze strzela", "nie muszę od razu 2000 zł wydawać", itp itd. A później kolejna gówno warta zabawka ląduje w komisie lub na allegro, z opisem w stylu "ma zasięg 80 metrów, kulki jak po sznurku, sprzedaję, bo wyjeżdżam do zimbabwe".