Tak, codziennie przed i po śniadaniu i pod wieczór velcro jest przeszywane... :wink:
Kthulhu, ja miałem podobnie w ładownicach.
Major, Kthulhu miał to pewnie tak zrobione, że od wew. części ładownicy przyszyte było velcro haczykowate i w razie potrzeby zakrywało filcowate. Proste i skuteczne.
W tej chwili mam w pouchach tylko velcro i działa bardzo dobrze. Może, jak będę raida robił na bazie acu, to parę rzeczy przerobię.
Wracając do tematu o acu: ten mundur nie nadaje się do lasu, co było wiele, ale to wiele razy wałkowane. U mnie kieszenie nawet wypełnione mają czasami tylko tendencję do otwierania się, ale ich krój zapobiega wypadaniu z nich rzeczy (jeszcze nic nie zgubiłem ;-) ), natomiast do przenoszenia rzeczy drobnych są inne kieszenie. Te na udach również dobrze sprawują się jako awaryjne worki na puste magi, chociaż rzadko jestem zmuszony tak ich używać. :-P
A i btw. oto foty normalnego rzepa i rzepa na acu Manufacturing Corps'a:
ACU
Rzep standardowy
Edit: W tle nakładka do pracy na biurko, taśma klejąca, opakowanie przygotowane do robienia granatu, zapalniczka, chusteczka, imbus, świeczka i kawałek talerza. :lol: