W2o
Użytkownik-
Posts
268 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by W2o
-
@ Chrupak Pisałem o ogniwach zaproponowanych przez Attero, a nie przez Ciebie.
-
Nie robiłem takich doświadczeń, ale jeśli wydajność prądowa by była w obu przypadkach wystarczająca, to z racji nieco wyższego napięcie obstawiałbym większy ROF na Li-Po.
-
15A max to trochę mało. LiFe które podałeś pod tym względem wygląda już przyzwoicie, ale za to pojemnością nie zachwyca.
-
Na tych ogniwach nie ma sensu - za niska wydajność prądowa (nie sądzę żeby dały więcej niż 4A i przeżyły). Tego typu ogniwa, ale również 18650 i większe (26650, 32650) są produkowane we "wzmocnionych" wersjach z tego co pamiętam 10S i 20S - ale kosztują zupełnie inne pieniądze. Edit: Gdzieś czytałem, że są takie co maja 30A w pracy ciągłej, a nawet 90A w impulsie !!!. A tu masz jeszcze ciekawsze rzeczy: http://www.bto.pl/B2CProdukty.aspx?kategoria_wielopoziomowa_id=66&kategoria_wielopoziomowa_nadrzedna_id=&kategoria_wielopoziomowa_nazwa=Akumulatory-nano-fosfatowe-LiFePO4
-
Jeśli będziesz umiał przekazać Sprzedającemu, co ma zaprogramować - to tak (mówię o stronie technicznej) @Saper CK - a ja znam i o czym to świadczy?
-
Już się biorę za drugi :biggrin: Ale niestety masz chyba rację. Będę musiał zmienić we wniosku patentowym na NVD :blush: Kiedy powtórka gry nocnej?
-
Takiego Elcan'a (nie każdy się nada) można kupić za około 300 - 350 pln, tokarz/frezer skasował na 400 pln, optykę wyceniam na 100 - 150 pln. Przetwornik kupiony z demobilu z wojska - już nie ma :wink: . Realne ceny tych przetworników to około 1500 pln. (za tyle byli kupcy żeby kupić "od ręki"). Włączników, baterii, styków itp nie liczę, bo to kwestia tego co akurat miałem w szafie. Swoją robotę trudno wycenić. Ale jakiś tam pogląd na koszty jest. Jak by co - proponuję zacząć od EEV P8079HP - do dostania w UK - tylko trzeba znaleźć tańszy transport. Do Specter'a przetwornik się nie zmieści - także biorę się za następny egzemplarz Elcan'a.
-
Różnią się zastosowaną diodą, co wpływa na całą resztę, czyli: - kąt świecenia - "zasięg" latarki - pobór prądu - rodzaj drivera - jakość włącznika - odprowadzenie ciepła itp. Dodatkowo różnice są w zastosowanym materiale tubusa i szkiełka przedniego. Najmniej różnic jest w akumulatorach :-) (choć niektóre światełka pracują na dwóch, lub więcej akku) Inna sprawa, czy te różnice są aż tak widoczne w zastosowaniach ASG. Jedni uważają, że warto wydać parę zł więcej, inni że niekoniecznie.
-
Aku 18650 to jedyny sensowny wg mnie wybór. Popatrz jeszcze na włącznik (chyba jednak lepiej z tyłu) i średnicę tubusa (tak żeby typowy montaz ja złapał). Na body nie powinno być zadnych innych mocowań, klipsów itp. Odbłyśniki są do wyboru gładki lub teksturowany - oba maja zalety i wady. Aku powinno być "protected" czyli nie pozwalać na nadmierne rozladowanie (poznasz po napisie na akku i innym wyglądzie styku "-". Typowa (teraz) pojemnośc takich akumulatorków to 2800- 3000mAh czyli ponad 4 h świecenia. Właczniki żelowe raczej bym sobie darował. Część latarek (np produkcji Ultrafire, czy Trustfire) maja standaryzowane moduły świecące (tj diodę, driver i odbłyśnik). W przyszłości gdy pojawia sie nowe moduły, bedziesz mógł sobie wymienić na nowszy lub wymienic upalony. Trzy tryby to wg mnie optimum.
-
Nie da sie połaczyc tego żeby dobrze świecila i miała niski pobór prądu. Ze swojej strony proponuje skupić sie na latarkach zasilanych akumulatorami 18650 - to już troche eliminuje najtańszy badziew, potem poczytać o typach diód i ich możliwościach. Jeśli nie chcesz za duzo szukać, wpisz w google "bocialarka" - wyskoczą Ci linki gdzie bedziesz mógł troche poczytać. Nie jest to produkt który zmieści się w Twoim budżecie, ale na pewno będziesz wiedział na co zwracać uwagę przy wyborze światełka.
-
To określenie jest tak ciekawe, że mam nadzieję, że to literówka. Reszta tak jak podał SterylizatorPL.
-
Nie wykluczam takiej opcji. Na razie muszę przetestować w terenie zastosowane rozwiązania, żeby mieć pewność, że mogę je przenieść do kolejnych projektów . Następny temat - Specter DR i podświetlana siatka celownicza.
-
Tak na szybko: GS1x20 - post #198 oraz #82 doświetlacze - dyskusja, miejscami nawet rzeczowa - #143 To tyle moich złośliwości dla leni co nie czytają wątku. Z takim budżetem o jakim mówisz, proponuję kupić w UK przetwornik EEV P8079HP (200-300 pln) i na jego podstawie skonstruować coś samemu. Z tokarzem, obiektywem i okularem, 800 pln raczej nie przekroczysz, a obraz będzie klasę, albo i dwie lepszy od tego co podałeś. Gogli na tym przetworniku nie zrobisz, ale całkiem fajny celowniczek - bez większych problemów. Problemem może być jego długość - ale nic za darmo. Exact'a nie używałem, więc się nie wypowiadam. Już czas żeby się pochwalić Niektórym może wydawać się dziwne, że właśnie tutaj chwalę się moja M4 z Elcan'em C79 Bardziej spostrzegawczy zauważą pewnie że w montażu Elcana jest gniazdo, którego zwykle tam nie ma... A nawet da się podłączyć włącznik chwilowy: Tym którzy się jeszcze nie domyślają: Przedstawiam ELCAN C79 NVG A teraz trochę opisu: Generacja 2, przetwornik DEP PHOTONIS xx1440 Średnica obiektywu (szkło): 37mm Powiększenie x1,5 (możliwość zmiany na x2,5) Pełna regulacja góra/dół, lewo/prawo Krzyż celowniczy wymienny, dowolny Zasilanie CR2032 Czas pracy: 10h Włącznik: chwilowy Regulacja dioptrii: tak Ostrość: od 2m do nieskończoności. Tego zdjęcia pierwotnie nie chciałem pokazywać (kiepsko odmalowany montaż), ale właśne tu widać sposób poupychania wszystkiego w środku. Najwięcej zabawy było oczywiście ze stykami. Celowniczek zrobiony na fabrycznie nowym przetworniku - żaden ps2k (z tych które miałem) nie może się z nim równać. Największą różnicę widać w trudnych warunkach - w ps2k już dawno tylko szum, a w Elcan'ie wciąz wszystko widac.... Obiektyw zaadoptowany od PNW-57E, okular z elcana (wtedy x1,5, okular od PNW-57E - x2,5) Oczywiście nie jest to gen3, ale widać bardzo ładnie Jak będzie chwila czasu, to zrobię porównawcze zdjęcia z innymi nvg. Pozdrawiam
-
1: Całkiem pewny nie jestem, ale różnica dotyczy parametrów przetworników tj: współczynnik sygnał/szum i rozdzielczość. Oba parametry są wyrażone w FOM i nominalnie np dla przetwornika F9810 wynosi 1600, a wersja "cywilna" ma obniżony do 1250. 2: Zależy ile by trzeba dopłacić - mam 64lp/mm i wystarcza w zupełności. Inna sprawa, że dopłacasz nie tylko za lepszą rozdzielczość, ale też prawdopodobnie za nowszy przetwornik. 3: Ja bym się bał komuś moje nokto oddać do naprawy. Sprawa nie jest skomplikowana, da się ogarnąć samemu. Budowa jest modułowa i w zasadzie da się dostać każdy z elementów osobno. Rozłożenie i poskładanie do kupy zajmuje 10 minut. Inna sprawa, że elementy tanie nie są. Co do awaryjności - to pamiętaj że jest to sprzęt militarny, stosunkowo nowy, więc awaryjność jest naprawę niewielka. 4: Ja bym patrzał na datą produkcji przetwornika i jego parametry, ogólne zużycie mechaniczne, rysy, pęknięcia itp, stan szkieł, komory baterii (2xAAA, 1xAAA, Cr123). Na różnych forach mocno odradzają produkty ATN. Przed zakupem poproś o NSN, albo numer kontraktu. Brałbym tylko ThinFilm i AutoGated. Optymalnie by było gdybyś mógł odebrać osobiście, z możliwością przetestowania na miejscu. Zakupy "na odległość" zwłaszcza kiedy paczka ma przekroczyć granicę US - bywają bolesne. Wg mnie nie warto brac kompasu, montaż na RIS i demist shield bywa przydatny, nakładka powiększająca x3 - to jest to. 5: Nakładka "sacrificial window" jest ok, choć jeszcze nie złapałem kulki na nokto. Pod ta osłoną warto założyć filtr LIF (ochrona przed zielonym laserem, a i kulkę wyhamuje). Sadzę że więcej nie trzeba. 6: 4A- najważniejszy oczywiście jest obraz przez nokto. Żadnych białych pikseli (nawet pojedyńczych), czarne piksele się zdarzają, potrafią denerwować, choć jeśli by cena była dobra, to można by pomyśleć. Poproś o foto nieba i terenu. Spytaj o warunki w których były robione zdjęcia. Podrzuć zdjęcia komuś kto miał kontakt z nvg 3gen - samemu nie ocenisz. Temat jest długi i dużo w nim różnych szczegółów - jeśli będziesz potrzebował więcej info - daj znać.
-
Napisz coś o tych rozbłyskach ("piorunach")- czy są jakieś trzaski? Tak na szybko są dwie możliwości: przebicie w obwodzie WN, lub uszkodzenie EOP. W pierwszym przypadku ktoś kto ma jakieś doświadczenie z WN sobie poradzi, w drugim - tylko wymiana EOP. Dostępność i koszt wymiany EOP czynią taka naprawę w zasadzie nieopłacalną. Te przemyślenia dotyczą założenia że to jest gen1 (1+) - i raczej się nie mylę. @ Marrtinez W nowszych gen1 (1+) blok zasilania ma już taką funkcjonalność - przynajmniej na papierze...
-
Kiedyś też szukałem informacji o nim, bo prawie kupowałem.... Rzeczywiście strasznie mało o nim informacji w necie. Generacja 1, produkcja bodajże białoruska. Wygląd ma taki trochę podobny do 1pn51 - i to jest w nim najlepsze. Użyteczność niestety jest (dużo) mniejsza. Z zasilaniem nie kombinuj, przetwornice i cala reszta WN są dość wrażliwe i w zasadzie nienaprawialne. Jak przeszukam swoje archiwum to Ci podeślę jego parametry. Pamiętam tylko, że jak na to powiększenie to był zaskakująco mały kąt widzenia. W mojej opinii żeby to miało jakąś użyteczność, to trzeba by do środka wstawić coś co najmniej gen2 - a nie jest to ani łatwe, ani tanie. ps. Tego Pom'a którego oglądałem można było dostać za coś koło 450pln (tak z 2 lata temu) - zszedł dość szybko. HMMM - też był bez montażu - może to ten sam?
-
@dzemor. GP1200 to bardzo przyzwoite radio, z tym, że: 1: pasmo amatorskie to 430-440 MHz, a PMR to 446MHz (ale to nie jest duży problem - da się przeprogramować) 2: akcesoria "wychodzą" dośc drogo - nietypowe złącze. 3. obojętnie czego byś nie zaprogramował, GP1200 będzie nielegalnie (nie spełni wymogów stawianych urządzeniom PMR).
-
@Hannon. Jak zrozumiałem kolega Arafat planuje używać LEGALNEJ łączności w mieście. Załamują mnie wpisy, że TK-890 jest lepszy od czegoś tam, bo ma dwa zakresy i 5W mocy wyjściowej. A ja się pytam dlaczego nie np 50W - to by dopiero było "fajne" radio...Dla pełnej satysfakcji proponuję jeszcze zacząć używać pasm NATO'wskich. Czy naprawdę ktoś tu jeszcze pamięta o przepisach regulujących te kwestie? Pozdrawiam i rozsądku życzę.
-
1: jest osobny, bardzo obszerny temat poświęcony pakietom Li-Po. http://forum.wmasg.pl/index.php?/topic/19780-pakiety-lipo/page__pid__1646095__st__1780#entry1646095 2: używaj szukajki zanim zapytasz
-
2-3 km w mieście ? Standart PMR nie zapewni Ci (powtatrzalnej) łączności. Pomyśl o 154 Mhz - z uproszczona rejestracją, ale tu koszty zakupu są niestety większe (tak około 400-500zł za nową sztukę radia z bateria i ładowarką) Dodatkowo coś sie mogło pozmieniać w przepisach, bo doszły mnie słuchy, że teraz moga występować o to wyłacznie osoby prawne. Pozdrawiam
-
@mjp. Mój post nie miał być odpowiedzią na Twoje pytanie. Jeśli tak został zrozumiany - to przepraszam za zamieszanie. Co do jakości viper'ów itp, to w dyskusji pod recką jest informacja, że co do zasady. zdjęcia zawsze przedstawiają gorszy obraz niż jest w rzeczywistości (dotyczy wszystkich generacji :-)) Dyskusja jest długa i dość rzeczowa, więc nie będę powielał. Co do zasięgu 100m w gen 1, (z zastosowaniem oświetlaczy led) to niestety będę sceptyczny. (Mówię o zasięgu bez księżyca, bo wpływu zachmurzenie, gwiazd itp w gen1 raczej nie odczujesz. Na chwilę zapomnij że oświetlacz o którym mówisz, pracuje w podczerwieni. Potraktuj go jak zwykłą latarke diodową światła białego. 450 mW prądu pobranego (tak zakładam, ale można spytać) stawia ją raczej poniżej przeciętnego obecnego poziomu latarek led. Przeciętne latarki led nie mają 100 m zasięgu (w praktyce, nie na ulotkach), a na pewno mają większe odbłyśniki. Raczej sugeruję samodzielnie zrobić oświetlacz laserowy.
-
Pewnie znany (ale może nie wszystkim) link z porównaniem możliwości różnych noktowizorów. Niezwykle pouczające są zwłaszcza zdjęcia z doświetlaczami, przy bliskim pierwszym planie. http://www.ar15.com/forums/t_6_18/329958_.html
-
Proponowałbym 830nm z mocą w okolicach 150mW, najlepiej sprawdzonego producenta, bo charakterystyka niektórych diód czasem potrafi zaskoczyć.... Jeśli nie skolimujesz takiej wiązki w punkt, to można przyjąć że jest to bezpieczne. Gdzieś w tym wątku były podane klasyfikacje laserów.
-
W oświetlaczu laserowym możesz regulować wielkość plamki - od punktu do 30-40 stopni (w zależności od użytej optyki i jej wykonania), a nawet szerzej. Różnica jest taka, że "przejście" pomiędzy obszarem oświetlonym a nie, jest bardziej ostre, niż przy użyciu diody LED. (trochę bełkotliwe, ale mam nadzieję że wystarczająco zrozumiałe :-). Generalnie należy przyjąć że mniej światła ucieka na boki, przez co jest zauważalnie większy zasięg. Największym zazwyczaj problemem (poza rzecz jasna odpowiednią obudową) jest określenie czego się oczekuje od urządzenia. Do wyboru jest: - wskaźnik celu laser IR (dla celowania przez nvg) - jak najmniejsza moc, skolimowana w punkt - oświetlacz celu laser IR (moc w zależności od używanego przetwornika, plama) - wskaźnik celu zielony laser - dla kolegów bez nvg i do stosowania w dzień - latarka (jak już wszystko do jednej obudowy pchać...) Raczej nie ma sensu stosowania czerwonego lasera. Generalnie można przyjąć że budżet pojedyńczego lasera składa się z następujących pozycji: - dioda laserowa (cena zależy od długości fali, mocy, obudowy tak typowo to od 40 - 250) - sterownika (50 - 60 pln) - optyki (czyli kolimatora) (15-20 pln) - obudowy wewnętrznej (10 pln) (coś musi trzymać optykę, sterownik i diodę.) - montażu (różnie :-)) No i obudowy właściwej - wg gustu, potrzeb i środków finansowych.
-
Na pewno pomoże, z tym że rozumiem, że zakładasz że tego doświetlacza nie będzie widać "gołym" okiem? - nic z tego. Będzie widoczne w nocy jak semafor, albo przynajmniej tylnie światło rowerowe.... Tak gdzieś w połowie wątku jest dyskusja o doświetlaczach. Osobiście jestem zwolennikiem doświetlaczy laserowych o odpowiedniej długości fali. Z tym że nawet na diodzie laserowej będzie dosyć trudno zrobić doświetlacz całkowicie niewidoczny gołym okiem, o zasięgu który będzie Cię satysfakcjonował (dla tego przetwornika obrazu). Pozdrawiam