witam towarzysze!
po pierwsze - zabawa była przednia jak zawsze. Organizatorzy coraz lepiej się spisują. Od całej naszej Ekipki: DZIĘ-KU-JE-MY!
po drugie - Ubaw po pachy w wielu momentach i miejscach Zony. Niestety naszej grupce nie udało się znaleść zadnej anomalii, natomiast nad wyraz często trafialiśmy na grupkę Monolitu, którzy po trzecim spotkaniu uraczyli nas miłym stwierdzeniem: "Znowu WY?!" Ogółem wielki szacunek dla Was, napędziliście nam niezłego stracha na początku. Do tego stopnia zainspirowaqliście naszą ekipę, że jest już chętny by do Was dołączyć na następnej edycji imprezy.
po trzecie - Wielkie brawo również dla Mutantów za genialne ubrania, przekupstwo batonikami i podnoszeniem adrenaliny na samą myśl, że możecie być gdzieś za najbliższym zakrętem, krzakiem czy drzewkiem. (btw. mam nadzieję, że biedronkowy batonik smakował;) ).
po czwarte - Szkoda, że z wojskiem mieliśmy tak mało do czynienia. Tylko w sumie raz na samym początku.. bo ładnie porosili byśmy podeszli oraz przy uderzeniu na Gułag. Faktycznie mysieliście mieć Panowie Wojskowi niezłą pompę z nas -Stalkerów jak 5metrów za krzakiem zaczeliśmy się kłócić jak mamy Was zaatakować. Na szczęscie z tego co widzę nie byliśmy pierwszą ekipą, która starała się wbić do Waszego "grajdołka" ;).
po piąte - pojedynek na noże w przerwie na emisje. Mi się osobiście bardzo podobało :)
no to chyba na tyle:)
oczywiście pozdrowienia i podziękowania za wspólną grzę dla wszystkich Stalkerów, zktórymi miałam jeszcze przyjemność uraczyć się truskawkówka przy ognisku!
do następnej Edycji Panowie!
ps. następnym razem uda nam się rozwiązać zagadkę tajemniczego Jurasa. Już teraz byliśmy bliżej niżeli ostatnio.