Funfel wcale się nie pyta. On się nabija z trendu "replik opartych o częsci z castoramy"
Więc ani nie było pytania - ani normalności ani buractwa. Jest tylko Twoje niezrozumienie sytuacji.
Maza ty nie wiesz co to znaczy "ciskać się" i ja się na nikogo nie obraziłem - też sobie robię jaja. Wiesz co to ironia, sarkazm itp?
Szyna nie może być oryginalna bo przecież baza szyny jest dłuższa. Rozstaw nitów w komorze replikowej jest większy niż w palnej.
Masz dobrego wykonawcę, robisz projekt/ rysunek - siedzisz z nim na warsztacie, żeby uniknąć pomyłek i masz.
Nad różnymi projektami spędziłem w tym roku w warsztacie ok. 160 godzin, o czasie na pomiary/ spotkania, poszukiwania wykonawców itp nie wspominam. Może z tego powodu "repliki smieciowe" mnie nie zachwycają.