Wracając do silnika, u mnie też się grzał z niewiadomego wtedy dla mnie powodu, lecz zauważyłem, że jedna z dwóch sprężynek w górnej części silnika, która dociska kawałek miedzianego drutu jest strasznie zgięta, prawie złamana i źle założona.
Założyłem nową (miałem stary zepsuty silnik chiński) i wszystko wróciło do normy :)