Kupiłem i jestem zadowolony. Wprawdzie jest już za zimno na niego (co udowodniły liczne syfony na poprzedniej strzelance), kolega nawet stwierdził, że ma "za słabego kopa i jakoś dziwnie strzela", ale w lato bedzie pewnie śmigał az miło. W zasadzie nie jest to M1911A1 bo posiada troche cech charakterystycznych dla klasycznego 1911, między innymi kciukowy bezpiecznik, jest dłuższy. Moim zdaniem to jakas wersja przejściowa miedzy ostatecznym M1911A1 a klasycznym 1911 z pierwszej wojny światowej. Przebija dwie ścianki puszki, przebija dwie ścianki grubego kartonu. Miło hałasuje podczas strzelania. Coprawda występuje czasami ten problem z wystrzeleniem 2-óch kulek ale bardzo żadko, nie posiada orginalnych markingsów (szkoda, ale czego sie spodziewac po replice za 449zł ? To nie WA). Pistolet jest zdecydowanie za czarny, powinien być bardziej matowy, kolega (BoT) musiał wziąc go do reki aby stwierdzić że to naprawde metal, po czym zapytał "to czemu on taki kolor ma ?" :) Ogólnie na razie jestem z repliki zadowolony, zobaczymy ile podziała :)