Te dzieciaki z roku na rok coraz głupsze się robią. Kupił w ciemno od kolegi szkielet za 150 zł, bo kolega mu polecił (kto by się nie pokusił na 150 zł), na dodatek nie ma zielonego pojęcia, na co kasę wydał, teraz próbuje zdobyć jakieś info, nie wie, jak się ze wszystkimi bebechami obchodzić i sądzi, że jeśli nam poda dogłębny opis jakiegoś elementu ("coś takiego bez takiego czegoś z takim czymś"), to forumowicze, jakoż są jednocześnie jasnowidzami pomogą mu. Myślcie dzieciaki zanim cokolwiek zrobicie! Ja zanim się za asg zabrałem spędziłem 2 miesiące na czytaniu tego forum, wypowiedzi pasjonatów i na rozmowach z kolegami airsoftowcami i nigdy, przenigdy nie kupiłbym po raz pierwszy niekompletnego karabinu, bo to nie miało by najmniejszego sensu. Ehh, dobra, wyżaliłem się
Pozdrawiam,
Hatch