Niestety domeną Polaków jest krytyka czegoś czego samemu się nie zrobiło. Oczywiście krytyka jest wskazana ale tylko wtedy gdy jest konstruktywna.
Co do Ivo 3 napiszę tak: byłem pierwszy raz i uważam, że zlot był całkiem udany. Pomijam ogromny teren na którym zorałem się jak koń na westernie ale Orgowie zapowiadali że będzie gdzie łazić. Oczywiście było kilka błędów ale niestety nie zdarzyło mi się być na imprezie, która by ich nie miała. Podziwiam chłopaków z KP, że starali się zrobić coś fajnego. Odczucia dla wielu osób będą różne ale jak to było wspomniane powyżej "jeszcze się taki nie urodził...".
Wiem jedno, że jeśli dostanę zaproszenie w przyszłym roku to nie omieszkam z niego skorzystać, a ukrywanie się za anonimowym nickiem i tłumaczenie się, że to dla ochrony przed niechcianymi wojnami teamów jest dla mnie bardzo mdłe. Każdy ma prawo do krytyki i nie powinien się wstydzić swojego odmiennego zdania. Nawet jeśli ono jest anty-impreza nie wyraża zdania całego teamu a jeśli okazało by się ze cały team uważa Ivo za porażkę to w przyszłym roku ma wywalone na następną edycję. A jeśli tyko Tobie drogi anonimie się nie podobało to nie jedziesz. Proste ?? Proste!!
Pozdrawiam wszystkich skośnookich obrońców jak i NZ oraz SF.