-
Posts
2,427 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by szmerglu
-
No to jakoś udało nam się dotrzeć do domciu :) Ogólnie - lepiej niż w tamtym roku Obóz jak ostatnio świetny - bar i kino muszą zostać !! numerki - Genialne Terminatorstwo - hmm parę razy się z tym spotkałem jednak sytuacje nie były jasne i raczej i tak by się skończyły naszą śmiercią. No może po za jedną perfidną sytuacją gdzie jeden dostał po kolei od 3 moich ludzi po czym ich ubił - ja go ubiju, celuje do kolejnego a ten do mnie srutututu - bywa: prawdę mówiąc jakoś ze mnie to tym razem spłynęło - możliwe iż pomogła tutaj myśl o kolejnych godzinach dobrych akcji... Chciałbym również podziękować genialnemu wręcz martwemu analowi który to chyba głośniej nie mógł wyrazić zdziwienia że w sile 2TF zbliżamy się do ich posterunku ;) no to tyle moich marudzeń :P Gdyby nie pogoda to byłoby na pewno lepiej, jednak taki skwar miał swój klimat i mnie się podobało. Komary ?? chyba mam jakąś trefną krew :-/ nie mam ani jednego bąbla nie korzystając z żadnych wspomagaczy. Co do zamachowca to rzeczywiście była zabawna sytuacja gdyż wysadził nas dosłownie minutę po naszym respawnie :D przez co wynikło ogólne zamieszanie - masz szczęście że leżałem a "wędka" była w niewygodnej do oddania strzału pozycji :P zabrakło mi 2 sec do oddania strzału przed wybuchem :) mowa tutaj o wybuchu przed akcją z łyżkami której nie było mi dane widzieć... Dziękuje serdecznie TD za wysiłek który musieli włożyć byśmy znów mogli się spotkać w tym miejscu Podziękowania dla całego TF4 Oralii oraz dowódcy który szybko wyczuł swoich ludzi dzięki czemu mogliśmy się dobrze bawić. Kolejne podziękowania dla wszystkich zebranych w te dni w tym dość specyficznym miejscu :) A teraz specjalne podziękowania za możliwość przyjemnego i oryginalnego transportu do Żagania - dziękować ! Pozostaje czekać na Tomaszowo 2008 :)
-
True true - mój błąd Wszystkich pominiętych przepraszam :P
-
nie zgodze się :P najlepsze w eSce zawsze było jest i będzie mleczko w tubce :P
-
tak - pasuje tylko xl lub xxl czyli od 61cm wzwyż - wyprzedzam pytanie nie mamy już takich :) ostatni załatwiłem koledze z Sfory :) najwczesniej za 2 miesiące będzie kolejne przemieszanie z pokrowcami
-
nie wiem czy to służy do nabijania postów ale SGS daje znać ;)
-
Kret szpoko szpoko ;) pozdrów od SGSu Rhotaxa jak będziesz miał możliwość :) Miałem na myśli przekazanie tego czego obawiaja się orgowie : czyli by nie pomylono tego zlotu z zlotem asg I nie traktuje miarą swojego środowiska które to notabene jest organizatorami tego konwentu :P Pozdrawiam Kawalerie Berg ;)
-
bywam od początku - panowie w mundurach są niemile widziani ;) To Larp a nie zlot ASG - w sumie nie powinno być tutaj o nim informacji z racji tego iż jeszcze zjada sie ludzie mylący ten konwent z strzelaniem
-
kamizelka modułowa Reactor (Specshop)
szmerglu replied to chudina's topic in Kamizelki, ładownice, kabury, itp.
ja mam tą kamizelkę już bez kieszeni a niektóre taśmy zostały wzmocnione i od ponad roku trzyma się bardzo dobrze Jednak jak już wspomniałem ładownice są syfiaste. Kupując np. na Vescie za 100zł samą kamizelkę bez ładownic + ładownice z miwo robi sie nawet dobry interes -
hmm nawet i dobry pomysł :P
-
ma ktoś namiary na francuskie ? :roll:
-
Nie jest to miltec - jednak nie pamietam jaka firma :( Niestety maile pisane do dostawcy z zapytaniem o producenta przechodza przez ich skrzynke jak wiatr 5, jest to miltec
-
Ja osobiście z racji wcześniej wspomnianego zachowania kulki oraz jej możliwości penetracji "krzaczorów" gdzie często trzeba wywalić 3 kulki zamiast jednej jestem za prostym rozwiązaniem pojemności magazynków x3 do prawdziwej - Niestety samo okreslenie low,med cap jest rozbieżne gdyż inne magi mają inną proporcję kulek z nim związanych. Takie rozwiązanie jest w moich oczach najlepsze na standardowe duże imprezy. Oczywiście zgodzę się iż batalia real na real jest niesamowita i powinno się robić odrębne imprezy dla osób szanujących pocisk ;)
-
a czy to czasem nie są kity w które wkłada się dowolnej konfiguracji oddzielnie kupiony GB, lufę i komorę ?? :roll: poprawcie mnie jeśli się mylę :)
-
kamizelka modułowa Reactor (Specshop)
szmerglu replied to chudina's topic in Kamizelki, ładownice, kabury, itp.
odradzam te ladownice... na poczatek ok ale generalnie to lipa -
kamizelka modułowa Reactor (Specshop)
szmerglu replied to chudina's topic in Kamizelki, ładownice, kabury, itp.
ja pierdacze o tej kamizelce jest wszedzie w tej tablicy cos do znalezienia... Producent : Mil-Tec Wykonanie : dobre - biegam w czarnej rok dosc ekstremalnego użytkowania i dalej żyje. Zamki trzymają się dobrze a korzystam często Ładownice na początek dadzą rade - pomieściłem 14 browarów na piwaku :F jednak po czasie zatrzaski sie wyrabiaja i nie trzymają tak jak trzeba przez co się odpinają i mogą wypaść Jest to standard molle wiec pasują ładownice z miwo jak i inne Kamizlka bedzie leżeć idealnie nawet na kurdupla lub tez wysokiego jak tykę szczupłego patyka ;) - ma naprawdę bardzo dobrą regulację -
Powiem tak - ripstopy roba dobre - tak o do chodzenia w sam raz - trzymaja sie git ciuchy powyżej 300zł też dają rade :0 wykonanie bardzo dobre i zastosowany materiał wysokiej (jak na ta firme) jakości. Zaszalałbym nawet z stwierdzeniem iż produkcja tanich ciuchów oraz taniego sprzętu znacznie zaszkodziło reputacji tej firmy, gdyż rzeczy które u nas "trochę" kosztują są prawdę powiedziawszy wysoce zadowalające.
-
Szerszeń - na pewno jesteś jedyny który wysłał maila i na pewno nikt Cię nie lubi dlatego nie odpisuje na maile :F Na poważnie - zwróć uwagę na to że do sklepów internetowych maili przychodzi od groma ;) a czasem nie ma mozliwosci odpisać od razu :)
-
Fence znów popadasz w skrajności....
-
Foka - wiem że moralne to na pewno nie jest. Tak samo niemoralne wg. niektórych jest aborcja ;) : ale mniejsza o to (zaraz jeszcze powstanie temat morze). Jestem skłonny zapłacić za towar który tak i tak został najprawdopodobniej wyniesiony z jednostki (pewności nie mam - świadkiem nie byłem) wiedząc że wykorzystam go w dobrej wierze, a tak i tak jest już po fakcie (czyli najprawdopodobniej został już skradziony). Niż czekać pół roku na łaskawą odpowiedź łucznika - oczywiście wolałbym mieć wszystko na "legalu". Jednak zwróć uwagę że odbiorca nie jest złodziejem jeśli tej kradzieży nie zlecił. Zawsze mogę się tłumaczyć " skąd ja miałem wiedzieć że to kradzione jest ?? zapytałem sprzedawce czy ma coś takiego to mi pokazał, a ja kupiłem". Jest to domniemanie niewinności - w tej kwestii ciężko by było udowodnić iż byłem tego świadom. Bądź co bądź moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem byłoby gdyby polski rząd wreszcie wprowadził coś takiego jak demobil w Wojsku Polskim. Rozdrabniając się i patrząc chociażby na zwykły mundur to posiadanie, lub nabycie go jeszcze do niedawna było nielegalne i traktowane jako kupno mienia wojskowego. A tak i tak nikt sobie z tego nic nie robił. Nawet krótkotrwale istniejące prawo (które uległo paru poprawkOM) nie zmieniło nic w sprawie umundurowania w wzorach MON... Rozumiem że stałem się celem ataku jako iż jawnie się do tego przyznałem, jednak chciałbym zwrócić uwagę że wcale się z tego nie ciesze i nie jestem zadowolony. Wystarczyłoby żeby WP wprowadziło sprzedaż rzeczy nie nadających się już do użytku wojskowego i dać to na rynek cywilny (demobil), a tej rozmowy by nie było, gdyż taka transakcja byłaby wtedy legalna a wojsko by zarobiło. Zamiast tracić pieniądze na magazynowanie psującego się sprzętu oraz marnowanie powierzchni na jego przechowywanie. Jednak jest to rozmowa na całkiem inny temat - wracając do (w sumie nie do tematu lecz do wątku) Nie jest mi z tym dobrze iż łatwiej jest coś co niekoniecznie jest trudno osiągalne kupić nielegalnie (najprawdopodobniej) niż kupić to z wszystkimi potrzebnymi i okazującymi legalność produktu papierami
-
Ja też płace podatki ;) i proszę sie nie sugerować moim jeszcze młodym wiekiem ;) Czy jest to kradzione czy nie to już nie mój problem, pośrednio można powiedzieć iż przyczyniam się do kradzieży iż jako odbiorca stwarzam rynek który tylko i wyłącznie dzięki mnie może się rozwijać. Jednak bądź co bądź odbierając taki towar nie muszę być świadom tego że był kradziony czy też jest legalny. Codziennie na każdym kroku nieświadomie jesteśmy świadkami nieprawidłowości - chociażby hipermarkety. Czy zdając sobie sprawę z tego że z premedytacją kupuje "lewy" towar mam się czuć gorzej niż gdybym nieświadomie brał coś co jest "lewe" ?
-
hehehe nie popadajmy w skrajności :P Po prostu wychodzę z założenia iż nie ma co marnować czegoś skoro można to wykorzystać Dobra skończmy tą rozmowę - jestem zły i nie dobry bo kupuje spod lady a nie łasze się do łucznika by łaskawie udzielił mi zgody na sprzedaż śrubki...
-
która jest moim zdaniem do asg idealna :) ma fajne watowanie dzięki czemu komfort noszenia jest bardzo dobry i nie ma efektu szumienia czy tez echa - sam sie nad nim zastanawiam :P
-
Ok - powiedzmy że była to kradzież Jednak Foka musisz przyznać że jeśli ma to leżeć i się kurzyć, rdzewieć niszczeć, to chyba lepiej gdyby ktoś z tego skorzystał
-
Nie w zakładzie pracy lecz na warsztatach w jednostce... Co oznacza że najprawdopodobniej by kisł na magazynach bo sztuka się liczy - nie ważne że nie zdatna do użytku...
-
to nie był kradziny towar ;) tylko posiadający drobne wady produkcyjne nie nadające się do montażu w berylu ostrym - jednak sprzedawać tego nie można. Mówiąc krótko : po co ma leżeć i czekać na przetopienie lub zniszczenie skoro można sprzedać komuś kto i tak będzie musiał to zniszczyć by wpasować w replike