Z całym szacunkiem dla Ciebie kolego, ale puknij się w głowę ;-)
Skoro nie masz styczności z tym sprzętem na bojowo to nie masz prawa się wypowiadać na temat wygody, czy samego komfortu użytkowego.
Armia daje złe wyposażenie, ale całe szczęście się to zmienia - za wolno. Często też nieudolnie gdzie udane projekty potrafią przekombinować i klasycznie spierniczyć.
Wymieniony przez Ciebie model "górski" wydawany jako buty zimowe zaliczam do jednych z tych wpadek. Zanim zaczniesz zachwalać te nieudane kopie Haix KSK 3000 radzę trochę pochodzić w dedykowanym do chodzenia po górach obuwiu.
Na koniec - jak dla Ciebie żołnierz, który chce zwiększyć swoją zdolność oraz wydolność bojową za pomocą zakupu sprzętu dużo wyższej klasy niż tą, którą oferuje MON, to proponuje samemu zaciągnąć się do Legii.
Tak pod temat - ja na UKO-M złego słowa powiedzieć nie mogę. Wiadomo że zawsze może być lepiej, ale w tym wypadku jest już dobrze.