8 października w Ociesękach koło Kielc, odbyły się kolejne manewry GRH ST3.
Poniżej krótka relacja z tego doniosłego wydarzenia.
Zacznę od tego, że po ostatnich, niespecjalnie udanych z różnych powodów manewrach, postanowiliśmy zmienić nieco ich formułę. W pierwszej wersji zaplanowaliśmy je na dwa dni, jednak postanowiliśmy się nie dzielić planami w szerszym gronie- myślę, że brak szumu medialnego wyszedł nam tym razem na dobre.
Manewry tak jak wspomniałem wyżej zostały zaplanowane trochę inaczej- po raz pierwszy nie tylko w foczym towarzystwie, zaprosiliśmy na nie inną zorganizowaną grupę- kieleckich Rangersów. Niestety wspólny plan nie wypalił, Rangersi legli złożeni choróbskiem i wypadkami losowymi, honoru grupy bronił mężnie (i wywiązał się z tego zadania wzorowo 1- słowie jeden kolega).
Ze stałego składu grupy udział wzięli:
Mario
Skała
Kret
Kthulhu
Stygmat
W rolę fotografa i filmowca wcielił się thewolfe.
Początkowy plan manewrów był bardzo napięty i zakładał kilka bloków tematycznych
PT
CQB/MOUT
TCCC
oraz nocną akcję, mającą w praktyce potwierdzić przećwiczone dzień wcześniej umiejętności.
W praktyce zmodyfikowaliśmy nieco plan manewrów (o czym poniżej) co jednak w żaden sposób nie wpłynęło na ich intensywność- to zresztą warto mocno podkreślić- oprócz kilku pare minutowych przerw, ćwiczyliśmy ostro od 8 do 22 i chyba każdy to potwierdzi, że daliśmy z siebie wiele, bez żadnego opierdalania, gadania i marudzenia.
Ostatecznie zrealizowalismy następujące punkty programu:
PT
CQB/MOUT- przeprowadzone przez kthulhu- powtórzyliśmy właściwie wszystko co przerabialiśmy do tej pory- indywidualnie, parami, sekcją. Kthulhu zadbał o ciekawą oprawę szkolenia, szykował sporo niespodzianek i dosyć mocno dawał w kość- każdy błąd okupiony był karnym pompowaniem itd. Ten moduł skończyliśmy ok 16 a potem przyszedł czas na wisienkę na torcie czyli
TCCC (Tactical Combat Casualty Care). Szkolenie prowadziło dwóch ratowników wojskowych oraz lekarz z pogotowia. Przyznam szczerze, że profesjonalizm chłopaków i podejście do tematu bardzo nam zaimponowało- widać było, że mają spore doświadczenie poparte dużą wiedzą taktyczną. Po 5 godzinach szkolenia, w programie którego było m.in złamania otwarte, zamknięte, rany postrzałowe, odma płucna, krwotoki wewnętrzne, wstrząs anafilaktyczny, ewakuacja z pola walki itd zrealizowaliśmy pod ich opieką dwa scenariusze taktyczne, zawierające elementy CQB i TCCC.
Pierwszy z nich zakładał oczyszczenie budynku i odnalezienie rannego po wybuchu IED- zabezpieczenie miejsca zdarzenia i opatrzenie oraz ewakuację rannego. W trakcie oczywiście okazało się że wstępny plan ewakuacji nie będzie możliwy, trzeba było więc z rannym kombinować i szukać innych dróg ucieczki z budynku (oknami- nie było lekko). Drugi scenariusz był równie wymagający- wstępny element był podobny- tzn oczyszczenie budynku, jednak w trakcie akcji wszystko zaczęło się pieprzyć- budynek został całkowicie zadymiony, co mocno utrudniało czyszczenie, co więcej złapaliśmy kolejnego rannego. Po wszystkim (tzn zabezpieczeniu budynku i opatrzeniu rannych) całość teamu wraz z rannymi, musiała ewakuować się w określonym czasie do wyznaczonego na lądowisko Medevac`u punktu. Imprezę zakończyliśmy skonani ok 22- po czym zdecydowaliśmy że nocny scenariusz zrealizujemy następnym razem w szerszym gronie. Tego wieczoru rozjechaliśmy się do domów.
W trakcie manwerów udało nam się także oprócz materiału foto, zebrać sporo materiału filmowego, który jest teraz cyfrowo obrabiany- efekt mam nadzieję niebawem.
Od siebie dodam, że była to jedna z lepszych imprez w gronie ST3- bez spięcia i napinania, w przyjacielskiej atmosferze i 130% obrotów. Mamy cholernego smaka na powtórzenie tego w niedalekiej przyszłości.
zainteresowanych działalnością grupy i tematyką Navy SEALs zapraszam na http://www.sealteamthree.net/forum/portal.php
Oczywiście wrzucam kilka fotek:
weapons of war
u Maria obudził się domator, po przyjeździe zaczął urządzać się na pokojach
przebieranki
Bad FOKA
przygotowań cd
Pan Fotograf
hm...co by tu jeszcze wymyślić, żeby zostać sławnym
rzadkie chwile odpoczynku
tyle zostało z HUMVEE
przybyli ułani pod okienko
znudzony CQB Kret postanowił oddać się swojemu ulubionemu zajęciu- słuchaniu archiwalnych audycji Disco Relax
dwie duże pepperoni z podwójnym serem
miłe złego początki- jeszcze nie wiedzieliśmy jak za chwilę dostaniemy w dupsko
garść teorii
i od razu praktyka- proszę się wypiąć i odchrząknąć
i tak przez następne dwie godziny- teoria, praktyka, teoria, praktyka...
ewakuacja z pola walki
nightmare scenarios