Jak by mnie okradł to bym zrobił tak:
Zebrał bym jeszcze raz kilka osób które okradł.
Popytał bym ludzi z poprzedniego miejsca zamieszkania gdzie on teraz może mieszkać.
Zadzwonił bym do jego ojca i jego zapytał, przecież prowadzi klinikę?
Poszedł bym na policje.
Sprawa w sądzie.
http://wmasg.pl/forum/index.php?showtopic=95344
Koleś na was zarobił:) od samego początku wiedział co zrobi.. zrobi masowe zamówienie ludzie mu wpłacą pieniądze, później kilku bardziej aktywnym osobą odda pieniądze żeby nie robili afery na dużą skale.. wiedział ze nie wszyscy pójdą na policje.. i to właśnie na nich zarobił.