W zasadzie źle nie było, ale są też i minusy. Bawiłem się dobrze, poznałem sporo ciekawych ludzi, między innymi kolegów z Zielonej Góry :icon_razz2: (Trzeba jakieś wspólne manewry zorganizować). Ceny w tej kantynie coś trochę duże były, ale browar tani i z panienkami zza lady szło pogadać :icon_biggrin: